25 lutego 2026 roku, po wieloletniej służbie, odszedł Marek Moryc. Chorzowski strażak miał opinię niezwykle oddanego profesjonalisty i życzliwego kolegi.
Do Centrum Powiadamiania Ratunkowego wpłynęła informacja o znajdującym się w sytuacji zagrożenia zwierzęciu. Potrzebna była reakcja służb. Zdarzenie miało miejsce w Chorzowie - Maciejkowicach.