Do tragicznego w skutkach zdarzenia mogło dojść wczoraj na ul. Beskidzkiej. Cichy zabójca pojawił się w jednym z chorzowskich mieszkań.
Czadu nie widać, nie słychać i nie czuć. W ubiegłym roku 7414 osób trafiło do szpitali przez pożary i czad. 50 osób zmarło w wyniku zatrucia tlenkiem węgla.