Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Baner reklamowy

Księżyk: Tego wymagam od zawodniczek

Zawodniczki KPR Ruch Chorzów mimo przegranej na wyjeździe z Zagłębiem Lubin 29:36 (15:18) pokazały kawał dobrej gry. Głos po spotkaniu zabrali trenerzy obu drużyn, a także najlepsza w szeregach Niebieskich – Marcelina Polańska.
Księżyk: Tego wymagam od zawodniczek

Przed spotkaniem trener Marcin Księżyk zdawał sobie sprawę z klasy rywala, ale zapowiadał, ze zespół musi pokazać wolę walki być na parkiecie maksymalnie skoncentrowanym. Jak ocenił postawę swoich podopiecznych.

Marcin Księżyk – trener Ruchu Chorzów

O to właśnie chodziło, tego wymagam od zawodniczek. Jeżeli w każdym meczu będziemy utrzymywać taką postawę jak w tym spotkaniu, szczególnie w obronie, to na pewno będziemy w stanie wygrać więcej meczów. Cieszy to, że dołączyły swoje bramki zawodniczki, które do tej pory grały mniej, czyli Klaudia Grabińska i Viktoria Tyszczak. To kolejne zawodniczki, które mogą nas wzmocnić. Im więcej zawodniczek będzie grało na równym poziomie, to my będziemy ten wyższy poziom prezentować. Tego oczekuję w najbliższych meczach. Nasze warunki fizyczne nie pozwalają nam być biernym. Musimy być bardzo aktywni w obronie, mocno walczyć i szukać rozwiązań w ataku szybkim, bo jednak atak pozycyjny sprawia nam wiele problemów. Jeżeli będziemy grać tak jak dziś, to jestem spokojny o utrzymanie. Bramki Viktorii Tyszczak były jedynymi rzuconymi z drugiej linii, z 10. metra, z dalszej odległości. Tego w piłce ręcznej zawsze najbardziej wymaga się od rozgrywających, choć pozostałe zawodniczki - z warunkami fizycznymi zdecydowanie słabszymi, np. Marcelina Polańska i Ola Jaroszewska - pokazały, że także potrafią zdobywać bramki sprzed obrony.

Głos po spotkaniu zabrała także Bożena Karkut, trenerka Zagłębia Lubin. Miedziowe w tym sezonie spisują się wprost wybornie. Prowadzą w ligowej tabeli, nie przegrywając do tej pory w regulaminowym czasie gry.

Bożena Karkut  - trenerka Zagłębia Lubin

Przede wszystkim cieszą 3 punkty. To, że Ruch będzie walczył i to do końca, już wiedziałyśmy po tych dwóch meczach z Elblągiem i Koszalinem, w którym zdobył punkty. Wiadomo było, że przyjeżdża zespół, który do stracenia nie ma nic, a do zyskania dużo. My jako faworyt obowiązkowo musiałyśmy ten mecz wygrać. Mam trochę problemów zdrowotnych, kilka zawodniczek nie mogło wystąpić w tym meczu, ale nie usprawiedliwiam nas, jeżeli chodzi o końcowe 10 minut pierwszej połowy i początek drugiej. Dobrze zaczęłyśmy, trzeba było wykorzystać swoje szanse i kontynuować obronę którą grałyśmy. Wkradło się jednak rozluźnienie i stąd dość łatwe bramki Ruchu, zmniejszony wynik. Było wiadomo, że walka była bardziej ambitna. Do tego doszły kary dwuminutowe, ale paradoksalnie zagrałyśmy podczas tych kar - szczególnie w drugiej połowie - bardzo mądrze i skutecznie. Odskoczyłyśmy przeciwnikowi i końcówka była spokojniejsza Oprócz Moniki Maliczkiewicz muszę wyróżnić Karolinę Kochaniak, która asystowała, broniła, rzucała bramki. Naprawdę zagrała bardzo dobry mecz.

Drugi raz z rzędu Marcelina Polańska została wybrana najlepszą zawodniczką w szeregach Ruchu Chorzów. Rozgrywająca Niebieskich zdobyła 7 trafień.

Marcelina Polańska – Ruch Chorzów

Momentami było ciężko. Wiadomo, Zagłębie to zawodniczki, które walczą o mistrzostwo Polski. Troszeczkę je postraszyłyśmy, walczyłyśmy. Pod koniec już wkradło się trochę błędów. Miałyśmy problemy, może także wyszedł brak doświadczenia, ale ogólnie cały mecz wyglądał bardzo dobrze - oceniła Marcelina Polańska. Przez większość meczu trzymałyśmy dystans. Był on mały - dwie bramki, jedna, nawet remis się zdarzył. Pokazałyśmy, że potrafimy nawiązać walkę nawet z najlepszymi. Myślę, że możemy powalczyć z każdym - dodała najlepsza zawodniczka Ruchu w piątkowym meczu.

Źródło: KPR Ruch Chorzów/własne


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: …cdnTreść komentarza: Proszę mi wierzyć, nie znam decyzji „koniecznych”. To się dzieje w Spółce to się w głowie nie mieści, totalny brak wiedzy i kompetencji, a kultura? Jaka? Gdzie? - BRAKData dodania komentarza: 20.03.2026, 08:39Źródło komentarza: Czy w Chorzowie i Świętochłowicach potanieje woda? Jest wniosek do centrali, a spółka notuje rekordowe zyskiAutor komentarza: J.Treść komentarza: Jak ten sajmon to przezyje?.Tyle kasy na programy, a mogloby pojsc na stadion.Data dodania komentarza: 20.03.2026, 08:08Źródło komentarza: Chorzowski magistrat czeka wielka cyfryzacja. Wartość projektu przekroczy siedem milionów złotychAutor komentarza: Wkurzony mieszkaniecTreść komentarza: Artykuł sponsorowany. Koszty ciepła sytemowego są zabójcze. Ogrzanie mieszkanua 80 m plus podgrzanie wody dla 4 osób 650 zł miesiecznie razy 12 to daje prawie 8 tys rocznie. Koszmar.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 20:36Źródło komentarza: Ciepło systemowe - z korzyścią dla mieszkańców i środowiskaAutor komentarza: ...Treść komentarza: Zgadza się, a to tylko wierzchołek góry lodowej rzeczy, które dzieją się w tej spółce. Dziwne jest to że, ani media przychylne nowej władzy ani nieprzychyle nie piszą o tym - mieszkańcy mają prawo wiedzieć co naprawdę kryje się za tymi "14 milionami" a to materiał na dobrą książkę. Nie wszystkie decyzję oczywiście były złe, które się na to składają bo były też decyzję mało popularne lecz konieczne.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 15:22Źródło komentarza: Czy w Chorzowie i Świętochłowicach potanieje woda? Jest wniosek do centrali, a spółka notuje rekordowe zyskiAutor komentarza: BarmabaTreść komentarza: Super, nie do poznania! Pozdrawiam wszystkich Batorowcow!Data dodania komentarza: 18.03.2026, 16:21Źródło komentarza: Batory ma już swoją Zieloną Pracownię. "Dzieciaki wchodzą tu z większym entuzjazmem"Autor komentarza: PSTreść komentarza: Potrzeba jeszcze 6tyś głosów na kartach. Można złożyć podpis w niektórych sklepach np. na rynku w Chorzowie. PowodzeniaData dodania komentarza: 18.03.2026, 11:39Źródło komentarza: Referendum: złożono wniosek, chcą odwołania Szymona Michałka!
Reklama
Reklama