Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Baner reklamowy

Przegrana z Mistrzyniami Polski po dobrej grze

KPR Ruch Chorzów przegrał we własnej hali z drużyną MKS Perła Lublin 24:33 (13:16). Niebieskie mimo wyniku zaprezentowały dobrą grę na tle Mistrzyń Polski.
Przegrana z Mistrzyniami Polski po dobrej grze

Mecz nie rozpoczął się najlepiej dla Niebieskich. Wynik spotkania otwarły lublinianki, a konkretnie Jaqueline Anastacio. W 9. minucie meczu Niebieskie przegrywały już 1:5, a na domiar złego karę dwóch minut otrzymała Katarzyna Wilczek. Wykorzystała to Joanna Gadzina, która podwyższyła prowadzenie. Widząc taki obrót spraw o czas poprosił Marcin Księżyk.

Słowa szkoleniowca podziałały na zespół, bowiem po wznowieniu gry Niebieskie ruszyły do ataku. Dwa trafienia rzuciła Jasinowska, a po jednym dołożyły Sójka i Lipok. Mistrzynie Polski w tym czasie trafiły tylko raz, a także nie wykorzystały rzutu karnego.

MKS zachował jednak zimną krew, wykorzystując błędy Ruchu. Za faul Aleksandra Olek udała się na ławkę, natomiast Wilczek wykonała rzut karny, który obroniła Marina Razum. W 20. minucie indywidualną akcję próbowała wykończyć Królikowska ale Kaja Gryczewska popisała się fenomenalną obroną. Zaatakowały chorzowianki, po ofiarnej akcji -ostro blokowana przez rywalki Wilczek zmieściła piłkę w siatce. Na rozmowę z zawodniczkami zdecydował się trener MKS-u, Kim Rasmussen.

W końcówce pierwszej połowy, ponownie zachwyciła Gryczewska, dwukrotnie broniąc dostępu do bramki podczas ataków lublinianek. W 28. minucie Niebieskie od remisu dzieliły tylko trzy punkty. Taka różnica utrzymała się do syreny oznaczającej przerwy. Zespoły udały się do szatni przy stanie 13:16.

Druga połowa rozpoczęła się od trafienia Żanety Lipok, odpowiedziała Nosek, a potem ponownie Lipok. W 34. minucie za nieprzepisowe zagranie sędzia pokazał czerwoną kartkę Aleksandrze Olek. Gra była naprawdę wyrównana. Po kolejnym trafieniu wspomnianej wcześniej Lipok na 17:20, trener Mistrzyń Polski poprosił o czas.

Lublinianki zwiększyły swoją przewagę do 5 bramek i sukcesywnie ją utrzymywały. W 49. minucie Lubinianki przeprowadziła dwa indywidualne kontrataki, ale w sytuacjach sam na sam górą była Gryczewska. Po chwili nastąpiła trzecia tego typu próba i tym razem górą Tatar. Po składnej akcji naszego zespołu celnie wykończyła Grabińska. Mistrzynie Polski odpowiedziały rzutem Balsam. Przyjezdne mogły jeszcze bardziej podwyższyć prowadzenie, ale znowu przeszkodziła im w tym wspomniana Gryczewska.

W 52. minucie na tablicy widniał wynik 22:29 i o czas zdecydował się poprosić Marcin Księżyk. Po wznowieniu gry trafiła Polańska, a rzut po ataku gości obroniła golkiperka Ruchu. Za ciosem poszła Katarzyna Wilczek, która zdobyła 24. bramkę. Na niespełna trzy minuty przed zakończeniem spotkania, przy stanie 24:31 ponownie porozmawiać z drużyną postanowił trener KPR. Osatatecznie sytuacja na parkiecie nie uległa zmianie i Ruch przegrał 24:33.

KPR Ruch Chorzów – MKS Perła Lublin  24:33 (13:16)

KPR Ruch Chorzów: K. Gryczewska, Chojnacka, Bednarek – Jaroszewska, Piotrkowska, Sójka, Polańska, M. Gryczewska, Kolonko, Tyszczak, Doktorczyk, Stokowiec, Lipok, Jasinowska, Wilczek, Grabińska trener: Marcin Księżyk

MKS Perła Lublin: Razum, Wdowiak, Gawlik – Rosiak, Malovic, Więckowska, Anastacio, Gęga, Nosek, Nocuń, Gadzina, Balsam, Królikowska, Olek, Tatar, Szarawaga trener: Kim Rasmussen

fot.: KPR Ruch Chorzów


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: Tak to jest Treść komentarza: Na wizualizacjach był tam ładny, zielony skwer :( Szkoda. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 20:18 Źródło komentarza: Centrum handlowe przy Muzeum Hutnictwa coraz bliżej Autor komentarza: Sztrucel Treść komentarza: Z okien UM korków nie widać, a jak nie widać, to nie ma. Po drodze do Bobrownik też nie ma korków. Po co to zmieniać? Na Starym drogi się już rozłażą, koleiny, dziury, światła działają jak chcą, tego też pewnie nie widać. Jest super, jest super więc o co Ci chodzi...? Data dodania komentarza: 8.07.2026, 13:57 Źródło komentarza: Kaskada nie wróci pod estakadę. “Miasto nie dało nam szansy na powrót” Autor komentarza: taki tam Treść komentarza: Świętochłowice zamknęły ul. Bytomską od skrzyżowania z ul. Chorzowską dla ciężarówek, które teraz jadą przez Chorzów do DTŚ. Michałek nie otwiera też estakady, "bo się korki porobią". Dlatego mamy rozjeżdżane i zakorkowane mniejsze ulice, które prowadzą do DTŚ. Gdzie tu logika? Na estakadzie korki złe, ale korki do "ronda św. Floriana" już dobre? Jest to w ogóle prawnie dopuszczone, żeby JST nie otwierało jakiejś drogi, bo im się wydaje, że tam będą korki? Data dodania komentarza: 8.07.2026, 10:16 Źródło komentarza: Kaskada nie wróci pod estakadę. “Miasto nie dało nam szansy na powrót” Autor komentarza: skazak Treść komentarza: Nieudolnie zarzadzane miasto jak zawsze idzie k....a po najmniejszej linii oporu! Nawet dziura ich przerasta w tym miejsce. Ja pie.....le co za nieudacznicy! Data dodania komentarza: 8.07.2026, 07:59 Źródło komentarza: Dziura z ul. Bocznej pod lupą. Miasto zgłasza sprawę policji, trwają ustalenia Autor komentarza: locolobo Treść komentarza: Świetnie, ja się cieszę bo wszystko lepsze niż te ruiny dookoła, których pełno w Chorzowie (aż oczy szczypią). Prośba do Redaktorów TUBY - czy moglibyście dowiedzieć się co z halami produkcyjnymi po Arcelormittal? Co z ruinami po starej zabytkowej hali targowej, czy rzeźnią? Jaki mają status obecnie, co dalej, czy ktoś coś robi w tym kierunku? Bo na razie to popada w totalną ruinę.... Aż się prosi o jakiś osobny artykuł w tym temacie - może jak przeczyta ten artykuł nasz kibicoprezydent Chorzowa, to się zainteresuje tym tematem ... Data dodania komentarza: 8.07.2026, 07:43 Źródło komentarza: Centrum handlowe przy Muzeum Hutnictwa coraz bliżej Autor komentarza: Barnaba Treść komentarza: Przecież 2,5km dalej jest już park handlowy przy OBI. Dopiero co rozbudowany. Nie da się naprawdę lepiej zagospodarować tej przestrzeni? Data dodania komentarza: 8.07.2026, 07:04 Źródło komentarza: Centrum handlowe przy Muzeum Hutnictwa coraz bliżej
Reklama
Reklama