Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Baner reklamowy

Wyrzuca śmieci ze skarpy. Mieszkańcy mają dość

Okoliczni mieszkańcy, a także pracownicy i właściciele firm znajdujących się w rejonie ul. Katowickiej 182, od dawna skarżą się na dzikie wysypisko, jakie powstało przez zrzucanie śmieci, ze znajdującej się w tym miejscu skarpy. O sprawie informowana była policja i straż miejska, ale do tej pory problemu nie udało się rozwiązać.
Wyrzuca śmieci ze skarpy. Mieszkańcy mają dość

Jak wynika z relacji mieszkańców, którzy przebywają w tym miejscu na co dzień, śmieci zrzucanych ze skarpy, nieopodal której mieszkają lub pracują, cały czas przybywa. Łatwo zauważyć, że większość odpadów to elementy karoserii lub inne części samochodowe. Według osób, które zwróciły się do naszej redakcji, w jednym ze znajdujących się na skarpie garażach, ktoś prowadzi nielegalny warsztat, a stare części zamiast utylizować, wyrzuca na zewnątrz, zaśmiecając środowisko i uprzykrzając życie swoim sąsiadom.

- Zgłosiliśmy to już do kilku instytucji. Policja, straż miejska i straż pożarna miały zresztą okazję przyjrzeć się temu z bliska, ponieważ na początku stycznia doszło tu do pożaru. Śmieci zaczęły płonąć, a funkcjonariusze byli tutaj i wszystko widzieli – przekonuje jeden z mieszkańców Chorzowa.

Osoby, które obserwują proceder na co dzień i zdecydowały się nam o nim opowiedzieć, wolą pozostać anonimowe. Nie zdobyły się także na to, by wystąpić w swoim imieniu, w charakterze świadka, co bez wątpienia ułatwiłoby pracę mundurowym. Wszystko z obawy przed zemstą ze strony sprawcy całego zamieszania, któremu jak do tej pory, nic nie udało się udowodnić.

- Obecnie obserwujemy jak kolejna partia śmieci stopniowo jest zsuwana ze skarpy. Dziwi mnie, że wszyscy o tym wiedzą, ale żadna instytucja nie potrafi się tym zająć. Ten pan niczym się nie przejmuje, nikt nie wie jak długo może to jeszcze potrwać. Nie chcemy aby tutaj, pod naszymi drzwiami, znajdowało się takie składowisko śmieci – słyszymy od jednego z mieszkańców, któremu działalność mężczyzny, daje się we znaki. 

Rozwiązaniem tego typu spraw zajmują się strażnicy miejscy. Funkcjonariusze kilkukrotnie udali się w rejon, którego dotyczyły anonimowe zgłoszenia, również po wspomnianym pożarze. Jak wówczas stwierdzono, jego przyczyną było zapalenie się części karoserii pojazdu. Czynności, które mają doprowadzić do ustalenia osoby winnej zaśmiecania terenu, a także pociągnięcia jej do odpowiedzialności, nadal trwają. Z uwagi na panujące warunki atmosferyczne, są jednak nieco utrudnione.

- Na chwilę obecną z uwagi na zalegający śnieg i związaną z tym trudność w zakresie weryfikacji co do pełnego stanu zaśmiecenia, a także ustalenia osoby odpowiedzialnej, sprawa pozostaje w toku. Teren ten będzie monitorowany i przy sprzyjających warunkach pogodowych będą prowadzone dalsze czynności w tym zakresie – poinformował Henryk Rusnak z chorzowskiej straży miejskiej.

Funkcjonariusze - jak sami przyznali - nie zdradzają szczegółów prowadzonych działań, by nie utrudniać czynności. Mieszkańcy, których problem bezpośrednio dotyczy, nadal liczą na to, że zostanie on jak najszybciej rozwiązany.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: Tak to jest Treść komentarza: Na wizualizacjach był tam ładny, zielony skwer :( Szkoda. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 20:18 Źródło komentarza: Centrum handlowe przy Muzeum Hutnictwa coraz bliżej Autor komentarza: Sztrucel Treść komentarza: Z okien UM korków nie widać, a jak nie widać, to nie ma. Po drodze do Bobrownik też nie ma korków. Po co to zmieniać? Na Starym drogi się już rozłażą, koleiny, dziury, światła działają jak chcą, tego też pewnie nie widać. Jest super, jest super więc o co Ci chodzi...? Data dodania komentarza: 8.07.2026, 13:57 Źródło komentarza: Kaskada nie wróci pod estakadę. “Miasto nie dało nam szansy na powrót” Autor komentarza: taki tam Treść komentarza: Świętochłowice zamknęły ul. Bytomską od skrzyżowania z ul. Chorzowską dla ciężarówek, które teraz jadą przez Chorzów do DTŚ. Michałek nie otwiera też estakady, "bo się korki porobią". Dlatego mamy rozjeżdżane i zakorkowane mniejsze ulice, które prowadzą do DTŚ. Gdzie tu logika? Na estakadzie korki złe, ale korki do "ronda św. Floriana" już dobre? Jest to w ogóle prawnie dopuszczone, żeby JST nie otwierało jakiejś drogi, bo im się wydaje, że tam będą korki? Data dodania komentarza: 8.07.2026, 10:16 Źródło komentarza: Kaskada nie wróci pod estakadę. “Miasto nie dało nam szansy na powrót” Autor komentarza: skazak Treść komentarza: Nieudolnie zarzadzane miasto jak zawsze idzie k....a po najmniejszej linii oporu! Nawet dziura ich przerasta w tym miejsce. Ja pie.....le co za nieudacznicy! Data dodania komentarza: 8.07.2026, 07:59 Źródło komentarza: Dziura z ul. Bocznej pod lupą. Miasto zgłasza sprawę policji, trwają ustalenia Autor komentarza: locolobo Treść komentarza: Świetnie, ja się cieszę bo wszystko lepsze niż te ruiny dookoła, których pełno w Chorzowie (aż oczy szczypią). Prośba do Redaktorów TUBY - czy moglibyście dowiedzieć się co z halami produkcyjnymi po Arcelormittal? Co z ruinami po starej zabytkowej hali targowej, czy rzeźnią? Jaki mają status obecnie, co dalej, czy ktoś coś robi w tym kierunku? Bo na razie to popada w totalną ruinę.... Aż się prosi o jakiś osobny artykuł w tym temacie - może jak przeczyta ten artykuł nasz kibicoprezydent Chorzowa, to się zainteresuje tym tematem ... Data dodania komentarza: 8.07.2026, 07:43 Źródło komentarza: Centrum handlowe przy Muzeum Hutnictwa coraz bliżej Autor komentarza: Barnaba Treść komentarza: Przecież 2,5km dalej jest już park handlowy przy OBI. Dopiero co rozbudowany. Nie da się naprawdę lepiej zagospodarować tej przestrzeni? Data dodania komentarza: 8.07.2026, 07:04 Źródło komentarza: Centrum handlowe przy Muzeum Hutnictwa coraz bliżej
Reklama
Reklama