Pierwsza połowa była naprawdę wyrównana. Oba zespoły stwarzały sytuacje, ale głównie dobra dyspozycja golkiperów uchroniła drużyny przed stratą bramki. Gorąco zrobiło się w okolicach 30. minuty, kiedy w zderzeniu z rywalem ucierpiał Biskup. W dyskusję z arbitrem w dał się trener Bereta. Sędzia podytował rzut wolny dla gospodarzy. Wrzutka w pole karne próbował wybijać Bielecki, ale zamiast tego trafił rywala. W efekcie Paweł Kucharczyk wskazał na„jedenastkę” i ukarał bramkarza żółtą kartką. Do wykonania podszedł Posmyk, po jego strzale piłka odbiła się od słupka i wpadła do siatki. Pod koniec pierwszej połowy Warta przejęła inicjatywę, ale dobra postawa w defensywie uchroniła Ruch przed stratą kolejnego gola.
W drugiej części gry atmosfera zrobiła się naprawdę gorąca, zarówno na boisku, jak i za linia boczną pomiędzy sztabami obu zespołów. Najpierw w polu karnym rywali padł Kasolik, a chwilę później Kawula. W obu przypadkach Niebiescy domagali się rzutu karnego, ale arbiter nie zdecydował się na taki krok. W 68. minucie trener Bereta przeprowadził podwójną zmianę. Boisko opuścił Foszmańczyk i Kwaśniewski, a ich miejsca zajęli Guzdek oraz Lechowicz. Goście przeprowadzali atak za atakiem, ale niestety brakowało finalizacji akcji. Widząc taki obraz gry szkoleniowiec Ruchu wpuścił kolejne świeże siły na murawę. Rudek i Neugebauer zastąpili Kowalskiego i Wyrobę. Problemy nie opuszczały Niebieskich. W 84. minucie Kasolik podczas próby uderzenia przewrotką trafił rywala. Zawodnik miał na koncie jedną żółtą kartkę, sędzia pokazał mu drugą i w efekcie czerwoną.
Arbiter spotkania doliczył aż 5 minut do regulaminowego czasu gry. Szczęście uśmiechnęło się do Niebieskich. W polu karnym gospodarzy został faulowany Kawula. Tym razem sędzia nie miał wątpliwości i wskazał na wapno. Dodatkowo z boiska wyrzucony został Paweł Krauz. Do piłki podszedł Mokrzycki i pewnie wykorzystał swoją szansę. W ekipę 14-krotnego Mistrza Polski wstąpiły ogromne pokłady energii. Chorzowianie zaciekle atakowali, wydawało się jednak, że spotkanie zakończy się remisem, kiedy po jednej z akcji Biskup wepchnął piłkę do siatki! Krótko po tym arbiter zakończył spotkanie.
Warta Gorzów Wielkopolski – Ruch Chorzów 1:2 (1:0)
1:0 Paweł Posmyk z rzutu karnego, 33 min.
1:1 Michał Mokrzycki, 90+4 min.
1:2 Michał Biskup, 90+6 min.
Warta: Latek – Nowakowski, Grudziński, Sikorski, Stawikowski, Posmyk (73 Krauz), Siwiński, Szałas, Mikołajczak, Bielawski (85 Poniedziałek), Surożyński; trener: Mariusz Misiura.
Rezerwowi: Wojsznis, Saktura, Szulc, Jędrkowiak, Micek.
Ruch: Bielecki – Kasolik, Kawula, Kulejewski – Kwaśniewski (68 Lechowicz), Mokrzycki, Wyroba (79 Neugebauer), Foszmańczyk (68 Guzdek), Kowalski (79 Rudek) – Janoszka, Biskup; trener: Łukasz Bereta.
Rezerwowi: Grzywaczewski, Będzieszak, Wójtowicz.
Żółte kartki: Bielawski, Krauz, Nowakowski – Bielecki, Kasolik, Mokrzycki.
Czerwone kartki: Konrad Kasolik za drugą żółtą kartkę, 84 min.; Paweł Krauz za drugą żółtą, 90+3 min.
Sędziował: Paweł Kucharczyk (Wrocław).
fot.: Ruch Chorzów









Napisz komentarz
Komentarze