Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Baner reklamowy

Z wizytą w chorzowskim SOSW

Nie wszyscy mieszkańcy wiedzą, że przy ulicy Hajduckiej 22 od lat działa Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy dla Młodzieży Niewidomej i Słabowidzącej. Placówka cieszy się bardzo dobrą renomą i umożliwia swoim podopiecznym zdobycie wykształcenia, a na późniejszych etapach edukacji również zawodu, dzięki czemu przygotowuje ich do funkcjonowania w społeczeństwie. Postanowiliśmy odwiedzić mury szkoły i przyjrzeć się jak wygląda jej codzienne życie.
Z wizytą w chorzowskim SOSW

W chorzowskiej placówce uczą się zarówno dzieci uczęszczające do szkoły podstawowej, jak i młodzież zdobywająca zawód w technikum lub szkole branżowej. Realizowany jest tu taki sam materiał, jak w zwykłych szkołach, ale sposób przekazywania wiedzy jest dostosowany do potrzeb osób borykających się z problemami ze wzrokiem. Dostępne kierunki to technik masażysta, technik prac biurowych, technik tyfloinformatyk, technik mechanik, ślusarz i pracownik pomocniczy ślusarza.

Tym, co wyróżnia SOSW, jest między innymi mała liczba uczniów. To średnio od trzech do sześciu osób w jednej klasie, ale zdarzało się, że otwierano klasę specjalnie dla jednego ucznia.

- Kameralność jest naszym dużym atutem. Z punktu widzenia dyrektora, który stara się utrzymać w ryzach finanse placówki, być może nie jest to zbyt korzystne, ale najważniejsze jest dla nas to, żeby uczniowie zdobywali wiedzę i umiejętności w komfortowych warunkach – zaznacza Sebastian Biały, dyrektor. - W ten sposób można indywidualnie podejść do każdego ucznia, poświęcić mu wystarczająco dużo czasu, również podczas nauki zawodu - dodaje.

Pracownicy ośrodka uzmysławiają swoim podopiecznym, że ich problemy nie zamykają im drogi do normalnego życia w społeczeństwie. Nauczyciele niejednokrotnie sami są tego przykładem, ponieważ SOSW zatrudnia osoby niewidome lub niedowidzące, a wśród znaleźć można absolwentów, którzy po opuszczeniu murów szkoły, zdobyli dyplomy wyższych uczelni, a następnie sami zaczęli pomagać innym.

- Kiedy uczniowie przekonują się, że absolwent jest w stanie zdobyć zatrudnienie i odnaleźć się w normalnym życiu, jest to dla nich bardzo budujące – mówi Marianna Gajowiec, rehabilitantka wzroku i nauczycielka chemii. - Im wcześniej się zacznie rehabilitację wzroku u osób słabowidzących lub niedowidzących, tym lepsze są efekty. Oczywiście uczęszczają tu również osoby niewidome, które po zakończeniu nauki, świetnie sobie radzą w dorosłym życiu – dodaje.

W SOSW uczą się dzieci i młodzież z całej Polski. Dlatego właśnie działa przy nim internat z pełnym zapleczem socjalnym, który prowadzi rewalidację społeczną i działania integracyjne. Jego drzwi są otwarte dla podopiecznych przez cały tydzień. Jak zaznacza Ewa Bednarska, wychowawczyni internatu, codzienna praca przynosi pracownikom ośrodka ogromną satysfakcję.

- To dla nas bardzo ważne, by uczniowie nie tylko otrzymali dobrą edukację, ale też się usamodzielnili. Taka przyświeca nam idea, żeby osoby opuszczające naszą placówkę, odnajdywały się w świecie, który na nich czeka. Nie tylko zawodowo, ale też społecznie. Z naszych obserwacji wynika, że ten cel bardzo często udaje się osiągnąć, co niezmiernie nas cieszy – zaznacza Ewa Bednarska.

Tym, co wyróżnia ośrodek, jest także wyposażenie, jakim dysponuje. To między innymi nowoczesna pracownia komputerowa wraz z urządzeniami biurowymi, a także w pełni wyposażona pracownia masażu i pracownię ślusarską, w których młodzież zdobywa umiejętności praktyczne. Wkrótce SOSW zyska dodatkowe pomieszczenia, w których podopieczni będą poznawać kolejne tajniki zawodu ślusarza.

- Rozbudujemy naszą placówkę w ramach grantu otrzymanego z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. Dzięki temu będziemy dysponować około 200 m kw. dodatkowej powierzchni. Zostaną tam zamontowane prawdziwe urządzenia warsztatu ślusarskiego lub symulatory maszyn używanych w zakładach, w których nasi podopieczni odbywają praktyki. Wszystko po to, aby szlifowali swoje umiejętności i w przyszłości łatwiej znaleźli zatrudnienie – mówi dyrektor Sebastian Biały.

Już teraz na terenie szkoły znajduje się park maszynowy - taki sam, jaki często można spotkać na rynku pracy. Znajdziemy tam wiertarki stołowe, tokarki konwencjonalne oraz tokarkę z elektronicznym czytnikiem. W skład warsztatów wchodzi również sala wykładowa do programowania i symulacji procesów obróbki wyposażona w najnowocześniejszy sprzęt komputerowy.

Oprócz zajęć praktycznych na warsztatach szkoleniowych młodzież uczy się zawodu w zakładach pracy. Placówka od lat blisko współpracuje z dużymi firmami, w których po odbyciu praktyk, absolwenci mają szansę znaleźć zatrudnienie. Duży nacisk kładzie się tu także na naukę języka angielskiego i niemieckiego.

Nic w tym dziwnego, ponieważ w ramach kontaktów międzynarodowych placówka współpracuje z Ośrodkiem dla Niewidomych i Słabowidzących w Chemnitz oraz z Ośrodkiem Kształcenia Masażystów i Fizjoterapeutów w Mainz – w tym przypadku w zakresie szkolenia zawodowego nauczycieli. Pracownicy SOSW czerpią inspiracje nie tylko od naszych zachodnich sąsiadów. Od lat współpracują też z Ośrodkiem dla Niewidomych i Słabowidzących w Levočy na Słowacji.

Chorzowska placówka chętnie korzysta z rozwiązań stosowanych w podobnych ośrodkach działających w innych krajach.

- Świadczy o tym między innymi fakt, że dysponujemy mieszkaniem znajdującym się niedaleko, przy ulicy Dąbrowskiego. Tam uczniowie mieszkają samodzielnie, przygotowują sobie posiłki i wykonują wszystkie inne, codzienne czynności. Wychowawca regularnie ich odwiedza i sprawdza czy wszystko jest w porządku. Jeśli osiągną samodzielność w internacie, mogą się o to starać na czas pobierania nauki w SOSW. To dla nich swego rodzaju nagroda – mówi Ewa Bednarska.

Życie w SOSW nie toczy się tylko wokół zwykłych zajęć szkolnych. Na terenie internatu działają kółka zainteresowań. Znajdą tu coś dla siebie miłośnicy teatru, filmu, czy też sportu, w tym szachów i tańca towarzyskiego. W ramach wolnego czasu organizowane są tu także wycieczki turystyczne, zbiórki harcerskie i dyskoteki szkolne. Młodzież uczestniczy także w obozach rehabilitacyjnych. To wszystko bez wątpienia czyni z ośrodka jedną z najbardziej interesujących placówek edukacyjnych w naszym mieście.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: Sztrucel Treść komentarza: Z okien UM korków nie widać, a jak nie widać, to nie ma. Po drodze do Bobrownik też nie ma korków. Po co to zmieniać? Na Starym drogi się już rozłażą, koleiny, dziury, światła działają jak chcą, tego też pewnie nie widać. Jest super, jest super więc o co Ci chodzi...? Data dodania komentarza: 8.07.2026, 13:57 Źródło komentarza: Kaskada nie wróci pod estakadę. “Miasto nie dało nam szansy na powrót” Autor komentarza: taki tam Treść komentarza: Świętochłowice zamknęły ul. Bytomską od skrzyżowania z ul. Chorzowską dla ciężarówek, które teraz jadą przez Chorzów do DTŚ. Michałek nie otwiera też estakady, "bo się korki porobią". Dlatego mamy rozjeżdżane i zakorkowane mniejsze ulice, które prowadzą do DTŚ. Gdzie tu logika? Na estakadzie korki złe, ale korki do "ronda św. Floriana" już dobre? Jest to w ogóle prawnie dopuszczone, żeby JST nie otwierało jakiejś drogi, bo im się wydaje, że tam będą korki? Data dodania komentarza: 8.07.2026, 10:16 Źródło komentarza: Kaskada nie wróci pod estakadę. “Miasto nie dało nam szansy na powrót” Autor komentarza: skazak Treść komentarza: Nieudolnie zarzadzane miasto jak zawsze idzie k....a po najmniejszej linii oporu! Nawet dziura ich przerasta w tym miejsce. Ja pie.....le co za nieudacznicy! Data dodania komentarza: 8.07.2026, 07:59 Źródło komentarza: Dziura z ul. Bocznej pod lupą. Miasto zgłasza sprawę policji, trwają ustalenia Autor komentarza: locolobo Treść komentarza: Świetnie, ja się cieszę bo wszystko lepsze niż te ruiny dookoła, których pełno w Chorzowie (aż oczy szczypią). Prośba do Redaktorów TUBY - czy moglibyście dowiedzieć się co z halami produkcyjnymi po Arcelormittal? Co z ruinami po starej zabytkowej hali targowej, czy rzeźnią? Jaki mają status obecnie, co dalej, czy ktoś coś robi w tym kierunku? Bo na razie to popada w totalną ruinę.... Aż się prosi o jakiś osobny artykuł w tym temacie - może jak przeczyta ten artykuł nasz kibicoprezydent Chorzowa, to się zainteresuje tym tematem ... Data dodania komentarza: 8.07.2026, 07:43 Źródło komentarza: Centrum handlowe przy Muzeum Hutnictwa coraz bliżej Autor komentarza: Barnaba Treść komentarza: Przecież 2,5km dalej jest już park handlowy przy OBI. Dopiero co rozbudowany. Nie da się naprawdę lepiej zagospodarować tej przestrzeni? Data dodania komentarza: 8.07.2026, 07:04 Źródło komentarza: Centrum handlowe przy Muzeum Hutnictwa coraz bliżej Autor komentarza: Ecik Treść komentarza: Tak sie marnuje srodki z UE i napycha kieszenie kolesiom przy okazji niszcząc nasze miasto. Stawiacie bieda galerie z wyzebranych od unii funduszy. Jak nie macie kapitalu to spadajcie z naszego miasta busines-menele. Przez takich jak Wy nasz kraj nie idzie do przodu. Jestescie zakała naszego narodu! Data dodania komentarza: 7.07.2026, 21:25 Źródło komentarza: Centrum handlowe przy Muzeum Hutnictwa coraz bliżej
Reklama
Reklama