Gracze Clearexu dominowali nad rywalem już od pierwszych minut spotkania, jednak brakowało im skuteczności. Chorzowianie dwukrotnie trafiali w obramowanie bramki, w której świetnie spisywał się bramkarz gości. Niewykorzystane sytuacje się zemściły i to zawodnicy MOKS-u schodzili do szatni prowadząc 0:1.
Niewiele zmieniło się po przerwie. Clearex atakował, lecz ciągle był nieskuteczny i po kolejnej kontrze gości przegrywał już 0:2. Nie pomógł też lotny bramkarz. Białostoczanie zdobyli dwie szybkie bramki, na które zawodnicy z Chorzowa również odpowiedzieli dwoma trafieniami, ale na więcej zabrakło już czasu i mecz ostatecznie zakończył się wynikiem 2:4.
Bramki: Przeysław Dewucki (40), Krzysztof Salisz (40) - Mateusz Prolejko (17), Michał Osypiuk (34, 37), Piotr Skiepko (36).
fot.: Clearex Chorzów









Napisz komentarz
Komentarze