Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 2 lutego 2026 00:21
Reklama Baner reklamowy
Reklama
Reklama

Sousa ocenił debiut Helika

Wczoraj Reprezentacja Polski po niezwykle emocjonującym meczu zremisowała w Budapeszcie z Węgrami 3:3 (1:0). Debiut w reprezentacji zaliczył były gracz Ruchu Chorzów, Michał Helik.
Sousa ocenił debiut Helika

We wczorajszym meczu z Węgrami, w ramach eliminacji do Mistrzostw Świata w Katarze, selekcjoner Paulo Sousa postanowił wystawić od pierwszej minuty urodzonego w Chorzowie Michała Helika. Mecz dla Biało-Czerwonych nie zaczął się najlepiej, bowiem gospodarze objęli prowadzenie już w 6. minucie. Po rzucie z autu, tuż przed polem karnym rywali, Węgrom udało się przejąć futbolówkę. Fiola natychmiast zagrał do Rollanda Sallaia, który urwał się naszej defensywie, dodatkowo Szczęsny fatalnie ustawił się do interwencji, odkrywając krótki słupek, tym samym ułatwiając pomocnikowi Freiburga zdobycie bramki. Helik w 34. minucie został ukarany żółtą kartką za faul na rywalu. Krótko po tym zaliczył kluczową interwencję w polu karnym, uniemożliwiając Szalaiowi strzał z najbliższej odległości.  

W drugiej połowie Węgrzy podwyższyli prowadzenie za sprawą wcześniej wspomnianego napastnika Mainz. Przy stracie bramki swój udział miał były gracz Ruchu, który podczas rozegrania gospodarzy pogubił się w kryciu Szalaia, który pokonał Szczęsnego. Paulo Sousa zdecydował się zmienić Helika w 58. minucie, zastępując go Kamilem Glikiem. Oprócz niego na murawie pojawił się Kamil Jóźwiak oraz Krzysztof Piątek. Napastnik Herthy zdobył bramkę tuż po wejściu na boisko. Piłkę z prawej strony dośrodkował Jóźwiak, Krychowiak nadał tor lotu, a Piątek przymierzył z pierwszej piłki. Minutę później Biało-Czerwoni doprowadzili do wyrównania. Świetnym podaniem obsłużył Jóźwiaka, Zieliński a młody skrzydłowy posłał futbolówkę do siatki przy długim słupku.

W 78. minucie ponownie na prowadzenie wyszli Węgrzy. Dośrodkowanie Szalaia wykorzystał Orban, oddając celny strzał głową. Polacy nie mieli zamiaru składać broni. Kilka minut później, Jóźwiak dobrze wypuścił Bereszyńskiego, ten wrzucił piłkę w pole karne, prosto pod nogi Lewandowskiego. Napastnik Bayernu dokładnie przygotował sobie pozycje i huknął w okienko.

Portugalski szkoleniowiec skomentował postawę Helika podczas spotkania.

- Ryzyko to część naszej pracy. Nasza decyzja opierała się głównie na jego warunkach fizycznych. Wiemy, że rywale stosują taki sposób gry, w którym posyłają piłki za naszą obronę lub bezpośrednio na głowę środkowego napastnika. Dlatego zdecydowaliśmy się na rozwiązanie z nieco wyższym Helikiem. To nowy chłopak, nowy zawodnik, który musi pracować nieco lepiej głównie przy budowaniu akcji. On preferuje bezpieczną grę, bez przesadnego ryzyka, a tego ryzyka potrzebowaliśmy. (...)  Nie chodzi o Helika czy kogoś innego. Sądziliśmy, że to może być dobra decyzja. Nie boimy się podejmowania decyzji. Dla trenera mogłoby być łatwiej, by na początku stawiać na tych z doświadczeniem, a gdyby popełnili błędy zrzucić to na nich. Nie. akceptujemy błędy, nie o to tu chodzi. Nie straciliśmy bramki przez Helika – straciliśmy je, bo zabrakło nam konsekwencji w obronie. – ocenił na oficjalnej konferencji pomeczowej Paulo Sousa.

Węgry - Polska 3:3 (1:0)

1:0 - Roland Sallai 6'
2:0 - Adam Szalai 52'
2:1 - Krzysztof Piątek 60'
2:2 - Kamil Jóźwiak 61'
3:2 - Willi Orban 78'
3:3 - Robert Lewandowski 83'

Węgry: Peter Gulacsi - Attila Fiola, Willi Orban, Atilla Szalai, Gergo Lovrencsics (66. Loic Nego) - Laszlo Kleinheisler, Adam Nagy, Zsolt Kalmar (81. David Siger), Szilveszter Hangya (66. Adam Lang), Roland Sallai (72. Kevin Varga) - Adam Szalai.

Polska: Wojciech Szczęsny - Bartosz Bereszyński, Jan Bednarek, Michał Helik (58. Kamil Glik), Arkadiusz Reca (79. Maciej Rybus) - Sebastian Szymański (59. Kamil Jóźwiak), Grzegorz Krychowiak, Jakub Moder (59. Krzysztof Piątek) - Piotr Zieliński, Robert Lewandowski, Arkadiusz Milik (84. Kamil Grosicki).

Żółte kartki: Fiola, Lang, Nagy, Szalai - Helik, Bereszyński
Czerwona kartka: Fiola (90+4 - za dwie żółte)
Sędzia: Felix Brych (Niemcy)

fot.: Łączy nas piłka


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: SHbatoryTreść komentarza: Dlatego się przeciwstawiają bo obecny prezydent to jeszcze większa porażka.Data dodania komentarza: 1.02.2026, 04:12Źródło komentarza: Budżet Chorzowa przyjęty. “Teraz jest czas, aby wyrazić radość”Autor komentarza: K.Treść komentarza: A jakie skuteczne pomysły ma kolejna władza też nie za wiele jak dla mnie ...nie popieram poprzedniej władzy bo niewiele dobrego zrobili co skutkiem jest teraz jeden wielki bałagan.. ale idąc tym tematem ta władza narobi takiego bigosu że nie wiem czy ktoś będzie go wstanie zjeść ...tyle dobrego P.Michałek obiecał ...jak dla mnie na razie nie wiele się zmieniło w mieście ...Data dodania komentarza: 31.01.2026, 20:47Źródło komentarza: Budżet Chorzowa przyjęty. “Teraz jest czas, aby wyrazić radość”Autor komentarza: L.Treść komentarza: Hehehe. Będziecie Chorzowianie spłacać te długi latami, będziecie gnić w korkach, na głowy będą wam spadać gzymsy ze starych opustoszałych kamienic, bedziecie przeskakiwać psie kupy na "wolce" a właściwie "wulce", będziecie patrzeć jak inne gminy budują parki, domy, muzea i galerie a wy będziecie widzieć szkielet wiecznej budowy stadionu, będziecie miliony ładować w klub piłkarski non-profit i bedziecie patrzeć jak miasto gnije, psuje się a kibol z bobrownik kupuje sobie kolejne działki i domy. Brawo Wy. Podziwiam intelekt.Data dodania komentarza: 31.01.2026, 13:36Źródło komentarza: Budżet Chorzowa przyjęty. “Teraz jest czas, aby wyrazić radość”Autor komentarza: Helena MisztalTreść komentarza: Był człowiekiem wielowymiarowym: wielki talent, inteligencja, kreatywność. I dobre serce, i empatia. Był dyrektorem Szkoły Podstawowej Nr 4, popularnej"czwórki", w jej najlepszych latach. JEGO praca była odbierana wśród uczniów, rodziców i nauczycieli jako działalność wzorowego pedagoga. Wyrazem najwyższego uznania ze strony uczniów był tytuł Nauczyciela-Mistrza w konkursie "Gazety Wyborczej"- "Złoty Kaganek". Takim pozostanie w pamięci byłych uczniów i nauczycieli. Takim GO zapamiętam.Data dodania komentarza: 31.01.2026, 08:01Źródło komentarza: Wspomnienie Wiesława Ciężkowskiego. "Pozostaje wdzięczna pamięć i szacunek"Autor komentarza: ElżbietaTreść komentarza: Bardzo dobry człowiek. Żal, że tak szybko odszedł. Tyle dobrego zrobił nie tylko dla oświaty, ale również dla pomocy społecznej. Wrażliwy na ludzką krzywdę. Wielka strata dla mieszkańców Chorzowa. Odszedł na wieczną służbę.Data dodania komentarza: 30.01.2026, 19:23Źródło komentarza: Wspomnienie Wiesława Ciężkowskiego. "Pozostaje wdzięczna pamięć i szacunek"Autor komentarza: LoloTreść komentarza: Sami ten chos nakręcacie bo macie żal o stołkiData dodania komentarza: 30.01.2026, 18:41Źródło komentarza: Budżet Chorzowa przyjęty. “Teraz jest czas, aby wyrazić radość”
Reklama
Reklama