Niebiescy do dzisiejszego spotkania przystąpili w innym ustawieniu. Trener Łukasz Bereta zdecydował się na wariant 3-4-3, dzięki czemu Ruch miał wykorzystać wolne przestrzenie, w szeregach rywali. Tuż przed pierwszym gwizdkiem uhonorowany został Łukasz Janoszka, który zaliczył w barwach Ruchu 250 spotkań. Z tej okazji prezes Siemianowski wręczył „Ecikowi” okolicznościową koszulkę. Dodatkowo zawodnicy obu drużyn uczcili minutą ciszy zmarłego Alojzego Łysko.
Od początku spotkania podopieczni Łukasza Berety mieli ogromną przewagę na rywalami. Gra toczyła się głównie na połowie gości. Ruch przeprowadzał atak za atakiem. W 8. minucie dobrą okazję na zdobycie bramki miał Kawula. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, obrońca uderzył głową, ale Mokrzycki podbił futbolówkę. Chwilę później groźny strzał po zejściu na lewą nogę oddał Janoszka.
Niestety niewykorzystane sytuacje lubią się mścić. W 19. minucie podczas konrataku MKS-u, Zieliński zagrał w uliczkę do Włodarczyka, ten minął Kulejewskiego oraz Bieleckiego i skierował piłkę do pustej bramki. W 28. minucie bliski wyrównania był Foszmańczyk. Kapitan Ruchu wypatrzył zbyt wysuniętego Witka i podjął próbę lobowania bramkarza z odległości prawie 40 metrów. Piłka minęła golkipera, ale nie znalazła drogi do bramki. Niebiescy nie odpuszczali. W 35. minucie Mokrzycki uruchomił Janoszkę, ten podał do Kowalskiego i dośrodkował w pole karne. Piłka odbiła się od jednego obrońców, dopadł do niej Mokrzycki i uderzył z pierwszej piłki pokonując bezradnego Witka. Chwilę później prowadzenie Ruchowi mógł dać Biskup. Napastnik w ekwilibrystyczny sposób przyjął futbolówkę w szesnastce, mając przed sobą tylko bramkarza, ale strzał został skierowany właśnie prosto w golkipera.
Trener Bereta zdecydował się na zmianę. Od początku drugiej połowy na murawie zameldował się Neugebauer, który zastąpił Kulejewskiego. Niebiescy ponownie osiągnęli przewagę nad przeciwnikiem. Przyniosło to efekt w 58. minucie. Kowalski dośrodkował z lewej strony boiska, Batelt podjął niefortunną próbę wybicia piłki, a w efekcie przedłużył ją do Kwaśniewskiego, który dał chorzowianom prowadzenie. W dalszym ciągu gra toczyła się pod dyktando Ruchu. Dziesiesięć minut po strzeleniu drugiej bramki, podczas jednej z akcji Foszmańczyk zagrał w szesnastkę do Neugebauera. Młody pomocnik został sfaulowany przez rywala. Sędzia Habuda wskazał na „11”. Do wykonania podszedł Mokrzycki i pewnym strzałem podwyższył prowadzenie. Chwilę później trener Bereta przeprowadził drugą zmianę, za Kwaśniewskiego wszedł Będzieszak. Ruch kontrolował przebieg spotkania. W 82. minucie nastąpiły kolejne zmiany w zespole gospodarzy. Okazję do debiutu otrzymał Anatolij Kozłenko. Ukrainiec zastąpił Kasolika, natomiast Rudek zajął miejsce Mokrzyckiego. Krótko po tym swoją szanse na pierwsze minuty w Niebieskich barwach dostał Wójtowicz, zmieniając Janoszkę. W 91. minucie żółtą kartką został ukarany trener MKS-u, wyrażając swoje niezadowolenie w związku z decyzją arbitra. Krótko po tym kropkę nad „i” postawił Biskup. Z prawego skrzydła piłkę dośrodkował Wójtowicz. Na strzał zdecydował się Foszmańczyk, trafiając w spojenie. Do spadającej futbolówki dopadł wspomniany napastnik Niebieskich, z najbliższej odległości umieszczając ją w siatce. Po tej akcji arbiter zagwizdał po raz ostatni.
Ruch Chorzów – MKS Kluczbork
0:1 – Włodarczyk 19’
1:1 – Mokrzycki 35’
2:1 – Kwaśniewski 58’
3:1 – Mokrzycki 70’ [k.]
4:1 – Biskup 93’
Żółte kartki: Kawulski - Furlepa
Ruch Chorzów: Bielecki – Kasolik (Kozłenko 82’), Kawula, Kulejewski (Neugebauer 46’), Kwaśniewski (Będzieszak 72’), Wyroba, Mokrzycki (Rudek 82’), Kowalski, Foszmańczyk, Biskup, Janoszka (Wójtowicz 86’), trener: Łukasz Bereta
Rezerwowi: Grzywaczewski, Lechowicz
MKS Kluczbork: Witek – Wenglorz, Nykiel, Paradowski (F. Latusek 61’), Zieliński, Jaszczak, Szota, Przystalski, Lewandowski (K. Latusek 68’), Batelt, Włodarczyk, trener: Jan Furlepa
Rezerwowi: Mocarski, Gierak, Witek (na boisku pojawił się także Pudlik i Rychlik)
Sędzia: Maciej Habuda (Wrocław)









Napisz komentarz
Komentarze