Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 2 lutego 2026 00:24
Reklama Baner reklamowy
Reklama
Reklama

MKS Kluczbork bez szans. Niebiescy nadal niepokonani w rundzie wiosennej

Ruch Chorzów nie dał najmniejszych szans graczom MKS-u Kluczbork. Niebiescy odnieśli kolejne wysokie zwycięstwo pokonując rywali aż 4:1 (1:1). Podopieczni Łukasza Berety pozostają niepokonani w rundzie wiosennej.
MKS Kluczbork bez szans. Niebiescy nadal niepokonani w rundzie wiosennej

Niebiescy do dzisiejszego spotkania przystąpili w innym ustawieniu. Trener Łukasz Bereta zdecydował się na wariant 3-4-3, dzięki czemu Ruch miał wykorzystać wolne przestrzenie, w szeregach rywali. Tuż przed pierwszym gwizdkiem uhonorowany został Łukasz Janoszka, który zaliczył w barwach Ruchu 250 spotkań. Z tej okazji prezes Siemianowski wręczył „Ecikowi” okolicznościową koszulkę. Dodatkowo zawodnicy obu drużyn uczcili minutą ciszy zmarłego Alojzego Łysko.

Od początku spotkania podopieczni Łukasza Berety mieli ogromną przewagę na rywalami. Gra toczyła się głównie na połowie gości. Ruch przeprowadzał atak za atakiem. W 8. minucie dobrą okazję na zdobycie bramki miał Kawula. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, obrońca uderzył głową, ale Mokrzycki podbił futbolówkę. Chwilę później groźny strzał po zejściu na lewą nogę oddał Janoszka.

Niestety niewykorzystane sytuacje lubią się mścić. W 19. minucie podczas konrataku MKS-u, Zieliński zagrał w uliczkę do Włodarczyka, ten minął Kulejewskiego oraz Bieleckiego i skierował piłkę do pustej bramki. W 28. minucie bliski wyrównania był Foszmańczyk. Kapitan Ruchu wypatrzył zbyt wysuniętego Witka i podjął próbę lobowania bramkarza z odległości prawie 40 metrów. Piłka minęła golkipera, ale nie znalazła drogi do bramki. Niebiescy nie odpuszczali. W 35. minucie Mokrzycki uruchomił Janoszkę, ten podał do Kowalskiego i dośrodkował w pole karne. Piłka odbiła się od jednego obrońców, dopadł do niej Mokrzycki i uderzył z pierwszej piłki pokonując bezradnego Witka. Chwilę później prowadzenie Ruchowi mógł dać Biskup. Napastnik w ekwilibrystyczny sposób przyjął futbolówkę w szesnastce, mając przed sobą tylko bramkarza, ale strzał został skierowany właśnie prosto w golkipera.

Trener Bereta zdecydował się na zmianę. Od początku drugiej połowy na murawie zameldował się Neugebauer, który zastąpił Kulejewskiego. Niebiescy ponownie osiągnęli przewagę nad przeciwnikiem. Przyniosło to efekt w 58. minucie. Kowalski dośrodkował z lewej strony boiska, Batelt podjął niefortunną próbę wybicia piłki, a w efekcie przedłużył ją do Kwaśniewskiego, który dał chorzowianom prowadzenie. W dalszym ciągu gra toczyła się pod dyktando Ruchu. Dziesiesięć minut po strzeleniu drugiej bramki, podczas jednej z akcji Foszmańczyk zagrał w szesnastkę do Neugebauera. Młody pomocnik został sfaulowany przez rywala. Sędzia Habuda wskazał na „11”. Do wykonania podszedł Mokrzycki i pewnym strzałem podwyższył prowadzenie. Chwilę później trener Bereta przeprowadził drugą zmianę, za Kwaśniewskiego wszedł Będzieszak. Ruch kontrolował przebieg spotkania. W 82. minucie nastąpiły kolejne zmiany w zespole gospodarzy. Okazję do debiutu otrzymał Anatolij Kozłenko. Ukrainiec zastąpił Kasolika, natomiast Rudek zajął miejsce Mokrzyckiego. Krótko po tym swoją szanse na pierwsze minuty w Niebieskich barwach dostał Wójtowicz, zmieniając Janoszkę. W 91. minucie żółtą kartką został ukarany trener MKS-u, wyrażając swoje niezadowolenie w związku z decyzją arbitra. Krótko po tym kropkę nad „i” postawił Biskup. Z prawego skrzydła piłkę dośrodkował Wójtowicz. Na strzał zdecydował się Foszmańczyk, trafiając w spojenie. Do spadającej futbolówki dopadł wspomniany napastnik Niebieskich, z najbliższej odległości umieszczając ją w siatce. Po tej akcji arbiter zagwizdał po raz ostatni.

Ruch Chorzów – MKS Kluczbork

0:1 – Włodarczyk 19’
1:1 – Mokrzycki 35’
2:1 – Kwaśniewski 58’
3:1 – Mokrzycki 70’ [k.]
4:1 – Biskup 93’

Żółte kartki: Kawulski - Furlepa

Ruch Chorzów: Bielecki – Kasolik (Kozłenko 82’), Kawula, Kulejewski (Neugebauer 46’), Kwaśniewski (Będzieszak 72’), Wyroba, Mokrzycki (Rudek 82’), Kowalski, Foszmańczyk, Biskup, Janoszka (Wójtowicz 86’), trener: Łukasz Bereta

Rezerwowi: Grzywaczewski, Lechowicz

MKS Kluczbork: Witek – Wenglorz, Nykiel, Paradowski (F. Latusek 61’), Zieliński, Jaszczak, Szota, Przystalski, Lewandowski (K. Latusek 68’), Batelt, Włodarczyk, trener: Jan Furlepa

Rezerwowi: Mocarski, Gierak, Witek (na boisku pojawił się także Pudlik i Rychlik)

Sędzia: Maciej Habuda (Wrocław)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: SHbatoryTreść komentarza: Dlatego się przeciwstawiają bo obecny prezydent to jeszcze większa porażka.Data dodania komentarza: 1.02.2026, 04:12Źródło komentarza: Budżet Chorzowa przyjęty. “Teraz jest czas, aby wyrazić radość”Autor komentarza: K.Treść komentarza: A jakie skuteczne pomysły ma kolejna władza też nie za wiele jak dla mnie ...nie popieram poprzedniej władzy bo niewiele dobrego zrobili co skutkiem jest teraz jeden wielki bałagan.. ale idąc tym tematem ta władza narobi takiego bigosu że nie wiem czy ktoś będzie go wstanie zjeść ...tyle dobrego P.Michałek obiecał ...jak dla mnie na razie nie wiele się zmieniło w mieście ...Data dodania komentarza: 31.01.2026, 20:47Źródło komentarza: Budżet Chorzowa przyjęty. “Teraz jest czas, aby wyrazić radość”Autor komentarza: L.Treść komentarza: Hehehe. Będziecie Chorzowianie spłacać te długi latami, będziecie gnić w korkach, na głowy będą wam spadać gzymsy ze starych opustoszałych kamienic, bedziecie przeskakiwać psie kupy na "wolce" a właściwie "wulce", będziecie patrzeć jak inne gminy budują parki, domy, muzea i galerie a wy będziecie widzieć szkielet wiecznej budowy stadionu, będziecie miliony ładować w klub piłkarski non-profit i bedziecie patrzeć jak miasto gnije, psuje się a kibol z bobrownik kupuje sobie kolejne działki i domy. Brawo Wy. Podziwiam intelekt.Data dodania komentarza: 31.01.2026, 13:36Źródło komentarza: Budżet Chorzowa przyjęty. “Teraz jest czas, aby wyrazić radość”Autor komentarza: Helena MisztalTreść komentarza: Był człowiekiem wielowymiarowym: wielki talent, inteligencja, kreatywność. I dobre serce, i empatia. Był dyrektorem Szkoły Podstawowej Nr 4, popularnej"czwórki", w jej najlepszych latach. JEGO praca była odbierana wśród uczniów, rodziców i nauczycieli jako działalność wzorowego pedagoga. Wyrazem najwyższego uznania ze strony uczniów był tytuł Nauczyciela-Mistrza w konkursie "Gazety Wyborczej"- "Złoty Kaganek". Takim pozostanie w pamięci byłych uczniów i nauczycieli. Takim GO zapamiętam.Data dodania komentarza: 31.01.2026, 08:01Źródło komentarza: Wspomnienie Wiesława Ciężkowskiego. "Pozostaje wdzięczna pamięć i szacunek"Autor komentarza: ElżbietaTreść komentarza: Bardzo dobry człowiek. Żal, że tak szybko odszedł. Tyle dobrego zrobił nie tylko dla oświaty, ale również dla pomocy społecznej. Wrażliwy na ludzką krzywdę. Wielka strata dla mieszkańców Chorzowa. Odszedł na wieczną służbę.Data dodania komentarza: 30.01.2026, 19:23Źródło komentarza: Wspomnienie Wiesława Ciężkowskiego. "Pozostaje wdzięczna pamięć i szacunek"Autor komentarza: LoloTreść komentarza: Sami ten chos nakręcacie bo macie żal o stołkiData dodania komentarza: 30.01.2026, 18:41Źródło komentarza: Budżet Chorzowa przyjęty. “Teraz jest czas, aby wyrazić radość”
Reklama
Reklama