Pierwsza połowa była naprawdę wyrównana. W 6. minucie wynik meczu otworzył Sandrinho. Clearex zdołał wyrównać za sprawą celnego trafienia Przemysława Dewuckiego. Doskonałą sytuację miał także Leszczak – zdecydował się na uderzenie podcinką, ale w ostatnim momencie futbolówkę wybił jeden z graczy Piasta.
Druga część gry rozpoczęła się od strzału Zastawnika. Podrażniło to gospodarzy, bowiem chwilę później Dominik Solecki popisał się rajdem, po którym dał Piastowi prowadzenie. Szczęście nie sprzyjało chorzowianom. Minutę później strzał oddał Dasaiev, piłka po rykoszecie wpadła do siatki obok bezradnego Krzyśki. Problemy Clearexu miały swój ciąg dalszy. W efekcie otrzymania drugiej żółtej kartki, Dewucki zobaczył czerwony kartonik, przez co podopieczni Mirosława Miozgi grali przez dwie minuty w osłabieniu.
W 36. minucie sędzia podyktował przedłużony rzut karny dla naszej drużyny. Wykonawcą został Leszczak, ale piłka po uderzeniu trafiła w słupek. W samej końcówce gliwiczanie przeprowadzili kontratak, po którym wynik na 4:1 ustalił Sandrinho.
Rewanżowe spotkanie odbędzie się 21 kwietnia, w hali Miejskiego Ośrodka Rekreacji i Sportu w Chorzowie przy ul. Dąbrowskiego 113.
fot.: Clearex Chorzów









Napisz komentarz
Komentarze