Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 23 września 2026 00:06
Reklama Baner reklamowy

Stadion Śląski: Drugie miejsce biało-czerwonych po pierwszym dniu DME Silesia 21 w Lekkiej Atletyce

Królowa sportu ponownie zagościła na Stadionie Śląskim w Chorzowie. 7 najlepszych zespołów Europy zmierzyło się podczas Lekkoatletycznych Drużynowych Mistrzostw Europy. Po pierwszym dniu rywalizacji (21 z 40 konkurencji) prowadzi Wielka Brytania – 95 punktów i o pół punktu wyprzedza reprezentację Polski.
Stadion Śląski: Drugie miejsce biało-czerwonych po pierwszym dniu DME Silesia 21 w Lekkiej Atletyce

Zawodnicy rywalizują w 40 konkurencjach, punktowanych ilością oczek odwrotną do zajmowanego miejsca (1. miejsce 7 punktów, 2. miejsce 6 punktów itd.) Końcowa klasyfikacja punktowa określa miejsca na podium. Organizator przygotował 7600 miejsc dla kibiców.

Biało-czerwoni wygrali w pięciu konkurencjach 3000m pprz. (Alicja Konieczek), pchnięcie kulą (Michał Haratyk), 100m (Pia Skrzyszowska),  skok wzwyż (Norbert Kobielski) oraz 400m (Natalia Kaczmarek).

Pierwszą oglądaną konkurencją był rzut młotem kobiet. 73.18 m to wynik jaki uzyskała Malwina Kopron, co dało jej 2. miejsce w konkursie. Najlepszy rzut oddała Alexandra Tavernier z Francji (75.06m).

Patryk Dobek, którego ostatnio częściej widzimy w biegach na 800 metrów tym razem reprezentował nas w biegu na 400 m przez płotki. Czas 51.12 wystarczył jedynie na 6. miejsce. W biegu pań o jedno oczko wyżej uplasowała się Joanna Linkiewicz (57.54).

Bieg na 100 m pań to pierwsza konkurencja w której oglądaliśmy zwycięstwo naszego reprezentanta. Pia Skrzyszowska z uzyskanym czasem 11.25 jest najszybsza w tym roku w Europie w kategorii do 23 lat. W biegu panów tuż poza podium na 4. miejscu Przemysław Słowikowski (10.42). - Pokazałam, że jestem w tym sezonie w życiowej formie. Trzeba to przełożyć jeszcze na płotki i zobaczyć wtedy na co mnie stać - mówiła Pia. 

Bieg na 3000 m z przeszkodami to kolejny dla nas komplet punktów po zwycięstwie Alicji Konieczek (9:35.63).Zaatakowałam na rowie i dałam z siebie wszystko na ostatnich 120m - mówiła niezwykle uradowana biegaczka.

W biegu na 800 metrów pań Angelika Sarna z najlepszym wynikiem w sezonie (2:05.54) zajęła 3. miejsce i zdobyła cenne 5 punktów dla biało-czerwonych. Polka jako czwarta przecięła linię mety, jednak reprezentująca Niemcy Christina Hering została zdyskwalifikowana.

Najlepszy nasz skoczek wzwyż okazał się również najlepszy wśród swoich sobotnich konkurentów (2.24). Norbert Kobielski trzykrotnie, niestety nieskutecznie atakował swój rekord życiowy (2.28). - Forma jest nawet na 2.30m i wyżej. Gaz w nogach jest trzeba to w końcu pokazać. Cieszę się z tego zwycięstwa i jedziemy dalej - mówił po zawodach nasz skoczek.

W biegu na 1500 m Michał Rozmys zajął 3. miejsce z czasem 3:57.13. Polak do ostatniego momentu trzymał się z tyłu stawki i zaatakował dopiero na ostatnim okrążeniu. Na uwagę zasługuje zwycięzca Robert Farken z Niemiec, który prowadził bieg od początku do końca, który, przyznajmy, nie należał do najszybszych. 3:56.64 to czas pierwszego zawodnika.

Michał Haratyk nie miał sobie równych w pchnięciu kulą i każdy z jego 3 liczonych rzutów dałby mu zwycięstwo. Ostatecznie 21.34 to rezultat naszego kulomiota.

Niewątpliwie Johannes Vetter to najlepszy obecnie oszczepnik na świecie, co potwierdził już w pierwszym rzucie (94.24). Poprawił world lead, który zresztą do niego należał. W drugiej próbie Niemiec jeszcze wyżej podniósł poprzeczkę, gdy jego oszczep wylądował na 96.29 m i tylko 2 metry zabrakły do pobicia 25-letniego rekordu świata Jana Zeleznego (98.48). Po tym rzucie Johannes zakończył rywalizację. Marcin Krukowski z najlepszym wynikiem w sezonie (85.12m) zajął drugie miejsce.

Natalia Kaczmarek z wynikiem 51.38 potwierdziła swoją wysoką formę, pewnie wygrywając bieg na 400 m. Po tej konkurencji Polska wskakuje na 1 miejsce po 15 konkurencjach i o pół punktu wyprzedza reprezentację Włoch. Niestety w biegu Panów tylko jeden punkt Dariusza Kowaluka spycha nas na miejsce trzecim.

W trójskoku pań Adrianna Szóstak już w pierwszej próbie pobiła swój rekord życiowy, lądując na 13.96 m przy minimalnie przeciwnym wietrze (-0.2) Wynik ten dał naszej reprezentantce 3 miejsce i 5 punktów.

Ostatnie konkurencje w sobotę to biegi sztafetowe 4x100 m pań i panów. Polki w składzie: Marika Popowicz-Drapała, Klaudia Adamek, Katarzyna Sokólska, Marlena Gola uplasowały się na 2. miejscu (43.83) i zdobyły dla nas ważne 6 punktów. Drużyna panów: Mateusz Siuda, Dominik Kopeć, Adrian Brzeziński i zamykający Przemysław Słowikowski zajęli 4. miejsce (39.16).

Na półmetku zawodów a ściślej po 21 na 40 konkurencji zajmujemy 2 miejsce (94.5 punktów) i tylko o 0,5 punktu przegrywamy z Wielką Brytanią. O jedno oczko mniej wywalczyli Niemcy. Jutro kolejne wielkie sportowe emocje w kotle czarownic. Liczymy na dobry występ biało-czerwonych i jak najlepsze miejsce w końcowej klasyfikacji. Początek zmagań o godz. 13:00

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: Ba Treść komentarza: Które 3/4? Data dodania komentarza: 22.09.2026, 15:40 Źródło komentarza: “Ruch samochodowy na estakadę nie wróci”. Jak będzie przebiegać nowy układ drogowy w Chorzowie? Autor komentarza: Piotr Treść komentarza: Doczeka wyjazdu taczką z ratusza do zagrody w Bobrownikach ale co napsuł i zniszczył to jego. Człek renesansu czego się dotknie to spierdoli. Data dodania komentarza: 22.09.2026, 13:45 Źródło komentarza: “Ruch samochodowy na estakadę nie wróci”. Jak będzie przebiegać nowy układ drogowy w Chorzowie? Autor komentarza: SH Treść komentarza: Rozumiem, że jak 3/4 miasta jest pernamentnie zakorkowane, bo nie możesz sobie okna w lato otworzyć, to jest ok? Miasto zleciło ekspertyzy za worki pieniędzy i co? Wystarczyło że dyrektor MZUiM by napisał "Obiekt znam, zamykam". Po co to wszystko? Data dodania komentarza: 22.09.2026, 11:53 Źródło komentarza: “Ruch samochodowy na estakadę nie wróci”. Jak będzie przebiegać nowy układ drogowy w Chorzowie? Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Jak tak ci brakuje estakady to kup sobie mieszkanie zaraz obok.Zobaczymy czy będziesz taki zadowolony.nawet w Lato okien nie otworzysz bo szum od samochodów cię wykończy nie mówiąc o motorach które w nocy dają gazu do pełnego odcięcia tak jak by startował odrzutowiec Data dodania komentarza: 22.09.2026, 06:07 Źródło komentarza: “Ruch samochodowy na estakadę nie wróci”. Jak będzie przebiegać nowy układ drogowy w Chorzowie? Autor komentarza: Taki tam Treść komentarza: Wyobraźmy sobie sytuację: idziesz do chirurga, a on mimo opinii innych lekarzy postanowia nie wykonać zabiegu, bo się boi. Przy tym stwierdza, że jest możliwe leczenie, ale za dwa lata, ale w sumie może do tego nie dojść. To mniej więcej sytuacja jak z tym dyrektorem. Niedługo może policja nie będzie wysyłać patroli, bo będą mogli powiedzieć, że się boją? Data dodania komentarza: 21.09.2026, 21:02 Źródło komentarza: “Ruch samochodowy na estakadę nie wróci”. Jak będzie przebiegać nowy układ drogowy w Chorzowie? Autor komentarza: Hmmmmmmm Treść komentarza: Aha xD Czyli dyrektor się boi otwarcia mimo ekspertyzy i dlatego za dwa lata MOŻE zaczną coś robić. No fajny ten dyrektor, mam nadzieję, że dostaje bardzo wysokie nagrody za niepodejmowanie logicznych decyzji. A jak tak bardzo się boi, to może trzeba zmienić pracę? Data dodania komentarza: 21.09.2026, 20:55 Źródło komentarza: “Ruch samochodowy na estakadę nie wróci”. Jak będzie przebiegać nowy układ drogowy w Chorzowie?
Reklama
Reklama