Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 23 września 2026 23:56
Reklama Baner reklamowy

Stracili warsztat w wielkim pożarze. Ruszyła zbiórka na jego odbudowę

Grzegorz i Jacek od wielu lat pracowali na to, żeby spełnić swoje marzenie, jakim było otwarcie warsztatu samochodowego. W końcu dopięli swego, ale ich radość nie trwała długo. Zaledwie po trzech miesiącach od jego uruchomienia, przy ul. Piotra Skargi wybuchł wielki pożar. Niestety ogień strawił także ich zakład.
Stracili warsztat w wielkim pożarze. Ruszyła zbiórka na jego odbudowę

Ponad tydzień temu przy ulicy Piotra Skargi wybuchł ogromny pożar, o którym głośno zrobiło się w całej Polsce. W szczytowym momencie opanowywało go szesnaście zastępów straży pożarnej i 44 ratowników. Po ponad trzech godzinach akcji gaśniczej rozpoczęło się dogaszanie pożaru, które trwało kolejnych kilka godzin.

Niestety ogień nie oszczędził zarówno znajdującej się w tym miejscu hali magazynowej, jak i warsztatu samochodowego. Jego właściciele latami pracowali na to, by go uruchomić.

- Straty oszacowaliśmy na około 300 tys. zł. Potrzebujemy co najmniej 50 tys. zł, żeby wznowić działalność - zaznacza Grzegorz. - Kiedy już zaczniemy na nowo naprawiać auta, będziemy systematycznie inwestować w zakup potrzebnych narzędzi i sprzętów. Włożyliśmy w ten warsztat wszystko co mieliśmy, zostaliśmy bez niczego - dodaje jego wspólnik, Jacek.

Ogień dotarł do zakładu na samym końcu, kiedy akcja ratownicza już trwała. Przez jakiś czas tliła się nadzieja, że ogień go oszczędzi, ale ostatecznie tak się nie stało. W pożarze spłonęło niemal wszystko, co znajdowało się wewnątrz, łącznie z samochodami czekającymi na naprawę. 

- Przed godziną siódmą zacząłem odbierać pierwsze telefony, ludzie mówili mi, że prawdopodobnie pali się nasz warsztat. Przyjechałem tutaj tak szybko, jak tylko mogłem. Na miejscu zastałem już straż pożarną, trwała akcja gaśnicza - wspomina Jacek. - Warsztat spłonął jako ostatni. Wszystko mogło zakończyć się dla nas szczęśliwie, ale niestety tak się nie stało - dodaje Grzegorz.

Właściciele zakładu nie zostali pozostawieni sami sobie. Już następnego dnia po fatalnym w skutkach pożarze na pomoc ruszyli im mieszkańcy oraz lokalne instytucje, w tym urząd miasta, wodociągi, strażnicy miejscy czy Alba. Pomocnikom dostarczone zostały napoje oraz jedzenie, a także rękawiczki i mydła BHP. Nie zapomniano także o wannach do czyszczenia narzędzi, które nie uległy całkowitemu zniszczeniu i będą mogły być jeszcze użyte.

- Chcielibyśmy bardzo podziękować nie tylko lokalnym instytucjom, ale też naszym przyjaciołom, znajomym, mieszkańcom Chorzowa i innych miast, którzy pomogli nam odgruzować warsztat. Podziękować za to, że są z nami w tych ciężkich chwilach. Za to, że podbudowali nas, dali wiarę w to, że warto dalej próbować realizować nasze marzenie - przekonuje Jacek.

Każdy kto chce dołączyć się do zbiórki może to zrobić POD TYM ADRESEM. Osoby, które chciałyby pomóc Grzegorzowi i Jackowi mogą też zajrzeć na specjalną, FACEBOOKOWĄ GRUPĘ, na której koordynowane są działania pomocnicze. Tutaj znajdziemy też informacje na temat postępów w prowadzonej zbiórce.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

xyz 03.07.2021 23:06
A mieli odpowiednio ubezpieczony ten warsztat? Jeśli tak, to powinni otrzymać od ubezpieczyciela sumę stosowną do strat.

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: Ba Treść komentarza: Które 3/4? Data dodania komentarza: 22.09.2026, 15:40 Źródło komentarza: “Ruch samochodowy na estakadę nie wróci”. Jak będzie przebiegać nowy układ drogowy w Chorzowie? Autor komentarza: Piotr Treść komentarza: Doczeka wyjazdu taczką z ratusza do zagrody w Bobrownikach ale co napsuł i zniszczył to jego. Człek renesansu czego się dotknie to spierdoli. Data dodania komentarza: 22.09.2026, 13:45 Źródło komentarza: “Ruch samochodowy na estakadę nie wróci”. Jak będzie przebiegać nowy układ drogowy w Chorzowie? Autor komentarza: SH Treść komentarza: Rozumiem, że jak 3/4 miasta jest pernamentnie zakorkowane, bo nie możesz sobie okna w lato otworzyć, to jest ok? Miasto zleciło ekspertyzy za worki pieniędzy i co? Wystarczyło że dyrektor MZUiM by napisał "Obiekt znam, zamykam". Po co to wszystko? Data dodania komentarza: 22.09.2026, 11:53 Źródło komentarza: “Ruch samochodowy na estakadę nie wróci”. Jak będzie przebiegać nowy układ drogowy w Chorzowie? Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Jak tak ci brakuje estakady to kup sobie mieszkanie zaraz obok.Zobaczymy czy będziesz taki zadowolony.nawet w Lato okien nie otworzysz bo szum od samochodów cię wykończy nie mówiąc o motorach które w nocy dają gazu do pełnego odcięcia tak jak by startował odrzutowiec Data dodania komentarza: 22.09.2026, 06:07 Źródło komentarza: “Ruch samochodowy na estakadę nie wróci”. Jak będzie przebiegać nowy układ drogowy w Chorzowie? Autor komentarza: Taki tam Treść komentarza: Wyobraźmy sobie sytuację: idziesz do chirurga, a on mimo opinii innych lekarzy postanowia nie wykonać zabiegu, bo się boi. Przy tym stwierdza, że jest możliwe leczenie, ale za dwa lata, ale w sumie może do tego nie dojść. To mniej więcej sytuacja jak z tym dyrektorem. Niedługo może policja nie będzie wysyłać patroli, bo będą mogli powiedzieć, że się boją? Data dodania komentarza: 21.09.2026, 21:02 Źródło komentarza: “Ruch samochodowy na estakadę nie wróci”. Jak będzie przebiegać nowy układ drogowy w Chorzowie? Autor komentarza: Hmmmmmmm Treść komentarza: Aha xD Czyli dyrektor się boi otwarcia mimo ekspertyzy i dlatego za dwa lata MOŻE zaczną coś robić. No fajny ten dyrektor, mam nadzieję, że dostaje bardzo wysokie nagrody za niepodejmowanie logicznych decyzji. A jak tak bardzo się boi, to może trzeba zmienić pracę? Data dodania komentarza: 21.09.2026, 20:55 Źródło komentarza: “Ruch samochodowy na estakadę nie wróci”. Jak będzie przebiegać nowy układ drogowy w Chorzowie?
Reklama
Reklama