Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 23 września 2026 00:24
Reklama Baner reklamowy

Skrobacz: Zostawiliśmy mnóstwo zdrowia na boisku

Zawodnicy Ruchu Chorzów we wczorajszym meczu przeciwko rezerwom Lecha Poznań, ponownie wywalczyli cenne punkty. Niebiescy pokonali Kolejorza 0:1 (0:0). Zadowolenia po spotkaniu nie krył szkoleniowiec 14-krotnego Mistrza Polski oraz piłkarze.
Skrobacz: Zostawiliśmy mnóstwo zdrowia na boisku

Wczoraj we Wronkach byliśmy świadkami niezwykle wyrównanego meczu pomiędzy Lechem II Poznań, a Ruchem Chorzów. O wyniku tego spotkania przesądziło trafienie Bartłomieja Kulejewskiego z 75. minuty. Obrońca wykorzystał zamieszanie w polu karnym gospodarzy. Tym samym chorzowianie odnieśli trzecie zwycięstwo z rzędu i dalszym ciągu nie zaznali smaku porażki w trwającym sezonie. Mecz ocenili trenerzy obu zespołów, a także zawodnicy Ruchu.

Jarosław Skrobacz - trener Ruchu Chorzów

Myślę, że był to dobry mecz, choć nie lubię oceniać zawodów na gorąco. Odpowiedź na pewne rzeczy da nam dopiero wnikliwa analiza. Zostawiliśmy mnóstwo zdrowia na boisku, podjęliśmy walkę, nie odpuszczaliśmy. Stąd duże zmęczenie w naszych szeregach, ale jeśli jest nagroda w postaci zwycięstwa, to tylko się cieszyć. Graliśmy z zespołem, który miał sporo młodych graczy, ale to chłopcy będący w klubie wiele lat. Sam pozyskiwałem piłkarzy z Akademii Lecha, bo szkolenie stoi na wysokim poziomie. Wiedzieliśmy więc, że czeka nas trudne spotkanie. Fajna była w naszym wykonaniu zwłaszcza druga połowa, w której poprawiliśmy kilka elementów. Brakowało nam arytmii gry. Później gol wpadł po rzucie wolnym i wygraliśmy. Sądzę, że zasłużenie.

Artur Węska - trener Lecha II Poznań

Spodziewaliśmy się ciężkiego meczu i taki widzieliśmy. Ruch miał bardzo dobry początek sezonu, przyjechał do nas dzisiaj jako zespół, który chce grać w piłkę i ma na to pomysł. Wiedział, jak z nami wygrać i tego dokonał. Żałuję porażki, bo pierwsza połowa była w naszym wykonaniu dobra. Stworzyliśmy sobie trzy korzystne bramkowe okazje i szkoda, że chociaż jeden gol nie padł. Ruch miał słupek, połowa mogła się podobać. Druga połowa była u nas słabsza. W końcówce było widać w naszych szeregach zmęczenie. To kolejny raz, gdy straciliśmy bramkę po stałym fragmencie gry. To, że Ruch nie umiał strzelić z gry świadczy o tym, że spotkanie było wyrównane. Tak czy inaczej gratuluję chorzowianom zwycięstwa.

Bartłomiej Kulejewski - Ruch Chorzów

Po strzale Michała Mokrzyckiego z rzutu wolnego piłka szczęśliwie spadła mi pod nogi i udało się skierować ją do siatki. Spotkanie kosztowało nas bardzo dużo sił, ale jako drużyna daliśmy z siebie wszystko. Fajnie, że zagraliśmy na zero z tyłu, bo to zawsze dodatkowo cieszy. Wiedzieliśmy, że Lech potrafi dobrze grać piłką, że dobrze się ustawiają i będą groźni, więc byliśmy na to przygotowani. Wiedzieliśmy, co chcemy zrobić, żeby zwyciężyć i nam się to udało. W drogę do Chorzowa pojedzie bardzo wesoły autobus.

Filip Nawrocki - Ruch Chorzów

Spędziłem w akademii Lecha blisko 10 lat, więc dzisiejszy mecz był dla mnie sentymentalną podróżą. Fajnie wrócić w to miejsce, zwłaszcza, że wywozimy dziś stąd – z trudnego terenu – trzy punkty. Spotkanie na wysokim poziomie piłkarskim i z naszej strony, i ze strony Lecha. Zwycięstwo bardzo cieszy. Lech jest dobrą drużyną pod względem piłkarskim. Rzucali nam piłki za plecy na tych szybką ofensywną trójkę, ale rzadko nam zagrażali. Mieli dwiee-trzy okazje po kontrach. Podpowiadałem kolegom z Ruchu, kto jak gra w zespole rywala, którą nogą, na co trzeba zwrócić uwagę. Kilku chłopakom coś tam podpowiedziałem, pomogłem jak mogłem. O naszym zwycięstwie zaważyło wyrachowanie i doświadczenie. Graliśmy konsekwentnie i to przyniosło efekt. Bramka przesądziła o naszej wygranej, rywale nie mieli już zbyt wiele do zaoferowania. Rzucali długie piłki, a my je zbieraliśmy.

Piotr Wyroba - Ruch Chorzów

 Rywal postawił dużo trudniejsze warunki, ale sądzę, że zagraliśmy również dobry mecz, jak w sobotę. Wygrana nie przyszła łatwo, ale najważniejsze, że punkty jadą z nami do Chorzowa. Dłużej utrzymywaliśmy się przy piłce, dobrze wychodziliśmy spod pressingu – myślę, że to było kluczem do zwycięstwa. Z uśmiechem możemy wracać do domu i szykujemy się na sobotę. Dostałem dziś szansę gry w większym wymiarze czasu, oby tak dalej.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: Ba Treść komentarza: Które 3/4? Data dodania komentarza: 22.09.2026, 15:40 Źródło komentarza: “Ruch samochodowy na estakadę nie wróci”. Jak będzie przebiegać nowy układ drogowy w Chorzowie? Autor komentarza: Piotr Treść komentarza: Doczeka wyjazdu taczką z ratusza do zagrody w Bobrownikach ale co napsuł i zniszczył to jego. Człek renesansu czego się dotknie to spierdoli. Data dodania komentarza: 22.09.2026, 13:45 Źródło komentarza: “Ruch samochodowy na estakadę nie wróci”. Jak będzie przebiegać nowy układ drogowy w Chorzowie? Autor komentarza: SH Treść komentarza: Rozumiem, że jak 3/4 miasta jest pernamentnie zakorkowane, bo nie możesz sobie okna w lato otworzyć, to jest ok? Miasto zleciło ekspertyzy za worki pieniędzy i co? Wystarczyło że dyrektor MZUiM by napisał "Obiekt znam, zamykam". Po co to wszystko? Data dodania komentarza: 22.09.2026, 11:53 Źródło komentarza: “Ruch samochodowy na estakadę nie wróci”. Jak będzie przebiegać nowy układ drogowy w Chorzowie? Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Jak tak ci brakuje estakady to kup sobie mieszkanie zaraz obok.Zobaczymy czy będziesz taki zadowolony.nawet w Lato okien nie otworzysz bo szum od samochodów cię wykończy nie mówiąc o motorach które w nocy dają gazu do pełnego odcięcia tak jak by startował odrzutowiec Data dodania komentarza: 22.09.2026, 06:07 Źródło komentarza: “Ruch samochodowy na estakadę nie wróci”. Jak będzie przebiegać nowy układ drogowy w Chorzowie? Autor komentarza: Taki tam Treść komentarza: Wyobraźmy sobie sytuację: idziesz do chirurga, a on mimo opinii innych lekarzy postanowia nie wykonać zabiegu, bo się boi. Przy tym stwierdza, że jest możliwe leczenie, ale za dwa lata, ale w sumie może do tego nie dojść. To mniej więcej sytuacja jak z tym dyrektorem. Niedługo może policja nie będzie wysyłać patroli, bo będą mogli powiedzieć, że się boją? Data dodania komentarza: 21.09.2026, 21:02 Źródło komentarza: “Ruch samochodowy na estakadę nie wróci”. Jak będzie przebiegać nowy układ drogowy w Chorzowie? Autor komentarza: Hmmmmmmm Treść komentarza: Aha xD Czyli dyrektor się boi otwarcia mimo ekspertyzy i dlatego za dwa lata MOŻE zaczną coś robić. No fajny ten dyrektor, mam nadzieję, że dostaje bardzo wysokie nagrody za niepodejmowanie logicznych decyzji. A jak tak bardzo się boi, to może trzeba zmienić pracę? Data dodania komentarza: 21.09.2026, 20:55 Źródło komentarza: “Ruch samochodowy na estakadę nie wróci”. Jak będzie przebiegać nowy układ drogowy w Chorzowie?
Reklama
Reklama