Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 22 września 2026 19:09
Reklama Baner reklamowy

Skrobacz: Wywozimy stąd trzy punkty, udało się sprawić dużo radości naszym wspaniałym kibicom

Drużyna Ruchu Chorzów w dalszym ciągu pozostaje niepokonana na drugoligowych boiskach. Niebiescy w ubiegłą sobotę wygrali na wyjeździe z KKS Kalisz 1:2 (0:1). Głos po spotkaniu zabrali zawodnicy oraz trener 14-krotnego Mistrza Polski, Jarosław Skrobacz.
Skrobacz: Wywozimy stąd trzy punkty, udało się sprawić dużo radości naszym wspaniałym kibicom

Mecz w Kaliszu był wielkim piłkarskim świętem. Na trybunach zagościło ponad 2 tys. fanów chorzowian, którzy stworzyli niesamowite widowisko. Na boisku spotkały się natomiast dwie drużyny, które bardzo dobrze prezentują się w obecnym sezonie. Wynik spotkania otworzył w 33. minucie Łukasz Janoszka, który wykorzystał dobre podanie Szkatuły. Doświadczony zawodnik zdecydował się na strzał i piłka wylądowała w siatce. Gospodarze mogli wyrównać tuż przed przerwą. W 40. minucie arbiter podyktował rzut karny dla KKS-u. W pojedynku Segura Gonzalez kontra Bielecki lepszy okazał się golkiper Ruchu, który wyczuł intencję Hiszpana i obronił jedenastkę.

W drugiej połowie udało się wyrównać kaliszanom. Giel dograł w środek pola karnego, do piłki dopadł Putno i pewnym strzałem nie dał szans Bieleckiemu. Ruch szybko się zrehabilitował. Po akcji prawą stroną na uderzenie zdecydował się Foszmańczyk. Futbolówka przeszła pod ręką interweniującego Krakowiaka i Niebiescy ponownie objęli prowadzenie i utrzymali je do końca spotkania. Swojej radości nie kryli zawodnicy, a trenerzy ocenili mecz.

Jarosław Skrobacz – trener Ruchu Chorzów

Bardzo cieszymy się ze zwycięstwa na boisku jednej z najlepszych drużyn w tej lidze. Nie ulega to żadnej dyskusji. Pierwsza połowa, to trochę "bilardu" z naszej strony. Powinniśmy stracić gola po rzucie karnym, ale kolejny raz okazało się, że karny to jeszcze nie gol. Niemniej ta połowa nie była w naszym wykonaniu najlepsza. Przytrafiało nam się sporo niedokładności, w prostych sytuacjach graliśmy nieskładnie i za wolno. W drugiej połowie było już lepiej. Kontrolowaliśmy mecz, ale znów nie wykorzystaliśmy sytuacji na 2:0 i sami straciliśmy gola. Wróciły demony z pechowo zremisowanych spotkań. Na szczęście szybko się otrząsnęliśmy i mogliśmy wygrać nawet 3:1. To był dobry mecz, toczony w szybkim tempie. Wywozimy stąd trzy punkty, udało się sprawić dużo radości naszym wspaniałym kibicom. Oni są z tym klubem cały czas. Atmosfera, którą tworzą, jest naprawdę niesamowita. Widowisko wiele na niej zyskuje.

Ryszard Wieczorek – trener KKS Kalisz

Przegraliśmy, ale z przebiegu gry nie byliśmy słabszym zespołem. Kontrolowaliśmy boiskowe wydarzenia, ale piłka polega na skuteczności. Oglądałem już bramki i obie, które straciliśmy, wpadły między nogami naszych zawodników. Można to nazwać pechem, bo gdyby piłka przeleciała 3 centymetry w bok, goli by nie było. Natomiast w futbolu trzema umieć postawić tę kropkę nad i. Zadowoleni możemy być tylko z wrażeń artystycznych, bo na tle tak dobrego przeciwnika potrafiliśmy grać składnie. W drugiej połowie przeciwnik nam pomógł, strzeliliśmy bramkę, ale Ruch szybko wykorzystał nasze błędy i wygrał. Zobaczyliśmy świetny mecz w kapitalnej oprawie. Gratuluję Ruchowi zwycięstwa i kibiców. Pochodzę ze Śląska i widzę olbrzymią determinację całego środowiska.

Jakub Bielecki – Ruch Chorzów

Nie czuję się bohaterem, na to zwycięstwo zapracowała cała drużyna. Niemniej od początku wybrał sobie róg, w który się rzucę, gdy popatrzyłem na strzelca i się nie pomyliłem. Myślę, że moja dyspozycja jest wysoka, ale zawsze może być lepiej. Przy straconym golu znów miałem pecha, bo doszło tam do rykoszetu.

Tomasz Foszmańczyk – Ruch Chorzów

Ciężko nam się dzisiaj grało, bo rywale postawili nam twarde warunki. Trzeba przyznać, że KKS to jeden z lepszych zespołów w tej lidze. Nie biorąc pod uwagę karnego, zliczając sytuacje, było jakieś 5:2 dla nas. Liczą się jednak trzy punkty. Łapiemy serię, gramy dobrą piłkę. Dziś może nie była ona na wysokim poziomie, ale dodaliśmy z serducha i wyciągnęliśmy wynik na 2:1. Dzięki temu będzie to przyjemna podróż zarówno dla nas, jak i dla kibiców.

Michał Mokrzycki – Ruch Chorzów

Jesteśmy bardzo zadowoleni, choć szkoda, że nie zamknęliśmy tego spotkania wcześniej. Okazje ku temu były. Wciąż musimy więc pracować nad skutecznością, bo nie może być tak, że mamy dużo sytuacji, a do końca drżymy o końcowy wynik. Najważniejsze jednak, że udało nam się wygrać. Nasi kibice zrobili tu super święto, przyjechała niesamowita liczba, od samej rozgrzewki czuliśmy ich doping. Oby więcej takich wyjazdów!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: Piotr Treść komentarza: Doczeka wyjazdu taczką z ratusza do zagrody w Bobrownikach ale co napsuł i zniszczył to jego. Człek renesansu czego się dotknie to spierdoli. Data dodania komentarza: 22.09.2026, 13:45 Źródło komentarza: “Ruch samochodowy na estakadę nie wróci”. Jak będzie przebiegać nowy układ drogowy w Chorzowie? Autor komentarza: SH Treść komentarza: Rozumiem, że jak 3/4 miasta jest pernamentnie zakorkowane, bo nie możesz sobie okna w lato otworzyć, to jest ok? Miasto zleciło ekspertyzy za worki pieniędzy i co? Wystarczyło że dyrektor MZUiM by napisał "Obiekt znam, zamykam". Po co to wszystko? Data dodania komentarza: 22.09.2026, 11:53 Źródło komentarza: “Ruch samochodowy na estakadę nie wróci”. Jak będzie przebiegać nowy układ drogowy w Chorzowie? Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Jak tak ci brakuje estakady to kup sobie mieszkanie zaraz obok.Zobaczymy czy będziesz taki zadowolony.nawet w Lato okien nie otworzysz bo szum od samochodów cię wykończy nie mówiąc o motorach które w nocy dają gazu do pełnego odcięcia tak jak by startował odrzutowiec Data dodania komentarza: 22.09.2026, 06:07 Źródło komentarza: “Ruch samochodowy na estakadę nie wróci”. Jak będzie przebiegać nowy układ drogowy w Chorzowie? Autor komentarza: Taki tam Treść komentarza: Wyobraźmy sobie sytuację: idziesz do chirurga, a on mimo opinii innych lekarzy postanowia nie wykonać zabiegu, bo się boi. Przy tym stwierdza, że jest możliwe leczenie, ale za dwa lata, ale w sumie może do tego nie dojść. To mniej więcej sytuacja jak z tym dyrektorem. Niedługo może policja nie będzie wysyłać patroli, bo będą mogli powiedzieć, że się boją? Data dodania komentarza: 21.09.2026, 21:02 Źródło komentarza: “Ruch samochodowy na estakadę nie wróci”. Jak będzie przebiegać nowy układ drogowy w Chorzowie? Autor komentarza: Hmmmmmmm Treść komentarza: Aha xD Czyli dyrektor się boi otwarcia mimo ekspertyzy i dlatego za dwa lata MOŻE zaczną coś robić. No fajny ten dyrektor, mam nadzieję, że dostaje bardzo wysokie nagrody za niepodejmowanie logicznych decyzji. A jak tak bardzo się boi, to może trzeba zmienić pracę? Data dodania komentarza: 21.09.2026, 20:55 Źródło komentarza: “Ruch samochodowy na estakadę nie wróci”. Jak będzie przebiegać nowy układ drogowy w Chorzowie? Autor komentarza: slazak Treść komentarza: Nie mozna tego człowieka wybrać na następną kadencję! Nikogo kto nie otworzy estakade i bedzie chcial stadion zbudować! Data dodania komentarza: 21.09.2026, 18:42 Źródło komentarza: “Ruch samochodowy na estakadę nie wróci”. Jak będzie przebiegać nowy układ drogowy w Chorzowie?
Reklama
Reklama