Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
niedziela, 1 lutego 2026 13:23
Reklama Baner reklamowy
Reklama
Reklama

Clearex podzielił się punktami z FC Toruń [Zdjęcia]

Przegrywali już 0:2 i w ciągu 17 sekund doprowadzili do wyrównania, a emocje w hali chorzowskiego MORiS-u sięgnęły zenitu. A już wcześniej nudno nie było. „Ech, zamieniłbym chętnie tego gola na trzy punkty” – podsumował Brocki. 
Clearex podzielił się punktami z FC Toruń [Zdjęcia]

Kiedy Przemysław Dewucki i Sebastian Brocki pięknymi trafieniami w ciągu 17 sekund 38 minuty doprowadzili do wyrównania, Wiadomo było, że goście po dwóch porażkach z Rekordem i Constractem, przyjechali po wygraną. My też chcieliśmy zwycięstwa. Walki było więc mnóstwo przez bite dwie godziny, bo tyle w sumie trwał mecz. Przyniosło to efekt w postaci 10 żółtych kartek, w tym „podwójnej” dna zawodnika gości Marcina Mrówczyńskiego.

Futsalowe szachy – z elementami walki wręcz –  trwały na początku pierwszej połowy potem obie drużyny się rozkręciły. Mieliśmy kilka dobrych okazji do objęcia prowadzenia, najlepszej nie wykorzystał Bartłomiej Sitko, zamykający akcję po podaniu Mykyty Możejki. Goście odpowiedzieli strzałem w słupek Daniela Garcii.

Pechowa okazała się 16. minuta, kiedy po kontrowersyjnej decyzji sędziów (starcie o piłkę Sebastiana Brockiego z bramkarzem, wygrane przez naszego zawodnika) rywale wykorzystali przedłużony rzut karny.

Brocki z Możejką mogli na tę stratę odpowiedzieć jeszcze przed przerwą. Po zamianie stron Clearex przypuścił szturm na bramkę torunian – świetnych okazji nie wykorzystali Dewucki i . Mało tego, goście podwyższyli prowadzenie po płaskim uderzeniu Patryka Szczepaniaka.Krzysztof Salisz

Wtedy dali o sobie znać chorzowscy kibice. Dopingowali naszych piłkarzy, którzy zaatakowali, narażając się – co nieuchronne – na kontry przyjezdnych. Dwukrotnie w pozornie beznadziejnych sytuacjach uratował nas Rafał Krzyśka, raz jemu pomógł słupek.W rewanżu po kapitalnym strzale Szymona Cichego piłka odbiła się od stojącego na linii bramkowej Możejki.

W 37 minucie zawodnik gości Mrówczyński zobaczył drugą żółtą, a tym samym czerwoną kartkę. Osłabił swój zespół, a Maciej Mizgajski nie wykorzystał przedłużonego karnego.

Emocje w hali były ogromne, bo po chwili Dewucki kropnął niespodziewanie w okienko i przegrywaliśmy już tylko 1:2. A 17 sekund potem Brocki popisał się niewiarygodnym uderzeniem  z woleja spod linii bocznej, doprowadzając do remisu.

No i ostatnie sekundy zapewniły kibicom adrenalinę na resztę weekendu. Mogliśmy to spotkanie wygrać, ale i torunianie mieli swoje szanse. Potwierdziło się, że kiedy gra Clearex –  nie ma mowy o nudzie:) Skończyło się podziałem punktów, za tydzień w sobotę gramy w Chojnicach z Red Devils.

CLEAREX CHORZÓW – FC REITER TORUŃ 2:2 (0:1)

Bramki: Przemysław Dewucki (38), Sebastian Brocki (38) – Marcin Mrówczyński (16), Patryk Szczepaniak (25)



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: K.Treść komentarza: A jakie skuteczne pomysły ma kolejna władza też nie za wiele jak dla mnie ...nie popieram poprzedniej władzy bo niewiele dobrego zrobili co skutkiem jest teraz jeden wielki bałagan.. ale idąc tym tematem ta władza narobi takiego bigosu że nie wiem czy ktoś będzie go wstanie zjeść ...tyle dobrego P.Michałek obiecał ...jak dla mnie na razie nie wiele się zmieniło w mieście ...Data dodania komentarza: 31.01.2026, 20:47Źródło komentarza: Budżet Chorzowa przyjęty. “Teraz jest czas, aby wyrazić radość”Autor komentarza: L.Treść komentarza: Hehehe. Będziecie Chorzowianie spłacać te długi latami, będziecie gnić w korkach, na głowy będą wam spadać gzymsy ze starych opustoszałych kamienic, bedziecie przeskakiwać psie kupy na "wolce" a właściwie "wulce", będziecie patrzeć jak inne gminy budują parki, domy, muzea i galerie a wy będziecie widzieć szkielet wiecznej budowy stadionu, będziecie miliony ładować w klub piłkarski non-profit i bedziecie patrzeć jak miasto gnije, psuje się a kibol z bobrownik kupuje sobie kolejne działki i domy. Brawo Wy. Podziwiam intelekt.Data dodania komentarza: 31.01.2026, 13:36Źródło komentarza: Budżet Chorzowa przyjęty. “Teraz jest czas, aby wyrazić radość”Autor komentarza: Helena MisztalTreść komentarza: Był człowiekiem wielowymiarowym: wielki talent, inteligencja, kreatywność. I dobre serce, i empatia. Był dyrektorem Szkoły Podstawowej Nr 4, popularnej"czwórki", w jej najlepszych latach. JEGO praca była odbierana wśród uczniów, rodziców i nauczycieli jako działalność wzorowego pedagoga. Wyrazem najwyższego uznania ze strony uczniów był tytuł Nauczyciela-Mistrza w konkursie "Gazety Wyborczej"- "Złoty Kaganek". Takim pozostanie w pamięci byłych uczniów i nauczycieli. Takim GO zapamiętam.Data dodania komentarza: 31.01.2026, 08:01Źródło komentarza: Wspomnienie Wiesława Ciężkowskiego. "Pozostaje wdzięczna pamięć i szacunek"Autor komentarza: ElżbietaTreść komentarza: Bardzo dobry człowiek. Żal, że tak szybko odszedł. Tyle dobrego zrobił nie tylko dla oświaty, ale również dla pomocy społecznej. Wrażliwy na ludzką krzywdę. Wielka strata dla mieszkańców Chorzowa. Odszedł na wieczną służbę.Data dodania komentarza: 30.01.2026, 19:23Źródło komentarza: Wspomnienie Wiesława Ciężkowskiego. "Pozostaje wdzięczna pamięć i szacunek"Autor komentarza: LoloTreść komentarza: Sami ten chos nakręcacie bo macie żal o stołkiData dodania komentarza: 30.01.2026, 18:41Źródło komentarza: Budżet Chorzowa przyjęty. “Teraz jest czas, aby wyrazić radość”Autor komentarza: MagdaTreść komentarza: Prawda jest że Michalik nie myśli o przyszłości Chorzowa i nigdy nie było to w ich interesie A teraz ślepo i bezmyślnie robiąc szkody przeciwstawiają się każdej decyzji prezydenta na złośc bo odeszli od władzy i czuję się dupie pokrzywdzony Nie trzeba było tyle kraść z Kolatą to by dalej rządzili Ludzie pamietajaData dodania komentarza: 30.01.2026, 18:39Źródło komentarza: Budżet Chorzowa przyjęty. “Teraz jest czas, aby wyrazić radość”
Reklama
Reklama