Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
niedziela, 1 lutego 2026 13:23
Reklama Baner reklamowy
Reklama
Reklama

Ruch zwycięski w Ostródzie. Wygrali dla Legendy

Piłkarze trenera Jarosława Skrobacza pojechali na Mazury zdobyć komplet punktów i nie przegrać po raz dziesiąty z rzędu w rozgrywkach ligowych, ale również, w szczególny sposób, uczcić pamięć zmarłego dzień przed meczem – śp. Eugeniusza Fabera. To jemu zadedykowali sobotnie zwycięstwo.
Ruch zwycięski w Ostródzie. Wygrali dla Legendy

Piłkarze trenera Jarosława Skrobacza pojechali na Mazury zdobyć komplet punktów i nie przegrać po raz dziesiąty z rzędu w rozgrywkach ligowych, ale również, w szczególny sposób, uczcić pamięć zmarłego dzień przed meczem – śp. Eugeniusza Fabera - któremu zostala zadedykowana jedna z fan od kibiców "Niebieskich"

Pierwszy kwadrans meczu przypominał typowe poznawanie rywala. Godne odnotowania dwie akcje Ruchu to wywalczony rzut rożny w dziewiątej minucie meczu i ofensywne wejście w pole karne rywala cztery minuty później. W obydwu tych akcjach brał udział Tomasz Wójtowicz, ale za każdym razem niedokładnie odgrywał piłkę do partnerów z drużyny. 

W 20. minucie spotkania obrońcy gospodarzy zostawili w końcu trochę miejsca Tomaszowi Neugebauerowi, ale jego uderzenie zostało zablokowane. Chwilę później kolejne uderzenie na bramkę Rabina spowodowało już większe zagrożenie, tym razem znowu bramkarz Sokoła zdołał zatrzymać piłkę na linii bramkowej. W 24. minucie dobrze piłkę wyłożył Wójtowicz, ale strzał Michała Mokrzyckiego był bardzo niecelny i piłka znacznie minęła słupek bramki gospodarzy.

Kolejne zagrożenie bramki „Sokołów” nastąpiło w 32. minucie meczu kiedy to do sytuacji strzeleckiej doszedł Łukasz Janoszka. Piłka po jego uderzeniu otarła się o słupek bramki, ale nie znalazła drogi do bramki. 38. minuta meczu przyniosła „Niebieskim” kolejne dwie okazje do pokonania Rabina, jednak zabrakło decyzji o strzale najpierw Mokrzyckiego, a sekundę później Neugebauera.

Jeszcze przed przerwą, a konkretnie w 43. minucie spotkania do strzału udało się dojść Danielowi Szczepanowi, jego strzał również został zablokowany, a po wywalczonym rzucie rożnym, chorzowianie nie stworzyli już żadnego zagrożenia. Kiedy wydawało się, że arbiter zakończy pierwszą połowę „Niebiescy” wykonywali kolejny rzut rożny. Dokładne dośrodkowanie wykorzystał Michał Mokrzycki, który strzałem głową pokonał bramkarza ostródzian!

Na drugą część spotkania nie wyszedł już Daniel Szczepan. Trener Skrobacz postawił na Damiana Kowalczyka, który już w 47. minucie otrzymał żółtą kartkę. Minutę później „Niebiescy” prowadzili już 2:0! Golkiper Sokoła zdołał obronić pierwszy strzał, ale piłka, po dobitce Tomasza Foszmańczyka, wpadała już do pustej bramki.

70. minuta meczu przyniosła już trzy bramkowe prowadzenie gości! Po rozegraniu piłki w drugiej linii Szkatuła znalazł możliwość dogrania piłki do Łukasza Janoszki, a „Ecik” ładnym strzałem pokonał Rabina! Pięć minut później zaatakowali gospodarze. Defensywa Ruchu przysnęła i do sytuacji strzeleckiej doszedł Ernest Słupski. Strzałem po ziemi pokonał Jakuba Bieleckiego.

Do końca spotkania Ruch Chorzów panował nad sytuacją i już nie pozwolił rywalom na wyprowadzenie jakiegokolwiek zagrożenia. „Niebiescy” za tydzień podejmą u siebie Stal Rzeszów i będzie to nie tylko mecz na szczycie, ale również o prowadzenie w tabeli eWinner II ligi.

Sokół Ostróda – Ruch Chorzów 1:3 (0:1)

0:1 Michał Mokrzycki 45+1 min.
0:2 Tomasz Foszmańczyk 48 min.
0:3 Łukasz Janoszka 70 min.
1:3 Ernest Słupski 75 min.

Sokół: Staniszewski - Flak (50 Słupski), Dymerski, Bondarenko, Stępień - Klimek, Dzięcioł - Skórecki, Kurowski (84 Faltyński), Żyznowski (60 Michalski) - Rugowski

Rezerwowi: Rabin - Dowgiałło, Montero, Chojnowski, Kaczorowski, Sobolewski

Trener: Jarosław Kotas

Ruch: Bielecki – Kasolik, Nawrocki, Kulejewski – Wójtowicz (90+1 Kwaśniewski), Neugebauer, Mokrzycki (66 Wyroba), Szkatuła (66 Dyr) – Foszmańczyk (72 Siwek), Janoszka – Szczepan (46 Kowalczyk)

Rezerwowi: Styrczula – Będzieszak, Kowalski, Biskup
Trener: Jarosław Skrobacz
Żółte kartki: Neugebauer, Kowalczyk
Sędzia: Filip Kaliszewski (Gdańsk)

źródło: Ruch Chorzów


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: K.Treść komentarza: A jakie skuteczne pomysły ma kolejna władza też nie za wiele jak dla mnie ...nie popieram poprzedniej władzy bo niewiele dobrego zrobili co skutkiem jest teraz jeden wielki bałagan.. ale idąc tym tematem ta władza narobi takiego bigosu że nie wiem czy ktoś będzie go wstanie zjeść ...tyle dobrego P.Michałek obiecał ...jak dla mnie na razie nie wiele się zmieniło w mieście ...Data dodania komentarza: 31.01.2026, 20:47Źródło komentarza: Budżet Chorzowa przyjęty. “Teraz jest czas, aby wyrazić radość”Autor komentarza: L.Treść komentarza: Hehehe. Będziecie Chorzowianie spłacać te długi latami, będziecie gnić w korkach, na głowy będą wam spadać gzymsy ze starych opustoszałych kamienic, bedziecie przeskakiwać psie kupy na "wolce" a właściwie "wulce", będziecie patrzeć jak inne gminy budują parki, domy, muzea i galerie a wy będziecie widzieć szkielet wiecznej budowy stadionu, będziecie miliony ładować w klub piłkarski non-profit i bedziecie patrzeć jak miasto gnije, psuje się a kibol z bobrownik kupuje sobie kolejne działki i domy. Brawo Wy. Podziwiam intelekt.Data dodania komentarza: 31.01.2026, 13:36Źródło komentarza: Budżet Chorzowa przyjęty. “Teraz jest czas, aby wyrazić radość”Autor komentarza: Helena MisztalTreść komentarza: Był człowiekiem wielowymiarowym: wielki talent, inteligencja, kreatywność. I dobre serce, i empatia. Był dyrektorem Szkoły Podstawowej Nr 4, popularnej"czwórki", w jej najlepszych latach. JEGO praca była odbierana wśród uczniów, rodziców i nauczycieli jako działalność wzorowego pedagoga. Wyrazem najwyższego uznania ze strony uczniów był tytuł Nauczyciela-Mistrza w konkursie "Gazety Wyborczej"- "Złoty Kaganek". Takim pozostanie w pamięci byłych uczniów i nauczycieli. Takim GO zapamiętam.Data dodania komentarza: 31.01.2026, 08:01Źródło komentarza: Wspomnienie Wiesława Ciężkowskiego. "Pozostaje wdzięczna pamięć i szacunek"Autor komentarza: ElżbietaTreść komentarza: Bardzo dobry człowiek. Żal, że tak szybko odszedł. Tyle dobrego zrobił nie tylko dla oświaty, ale również dla pomocy społecznej. Wrażliwy na ludzką krzywdę. Wielka strata dla mieszkańców Chorzowa. Odszedł na wieczną służbę.Data dodania komentarza: 30.01.2026, 19:23Źródło komentarza: Wspomnienie Wiesława Ciężkowskiego. "Pozostaje wdzięczna pamięć i szacunek"Autor komentarza: LoloTreść komentarza: Sami ten chos nakręcacie bo macie żal o stołkiData dodania komentarza: 30.01.2026, 18:41Źródło komentarza: Budżet Chorzowa przyjęty. “Teraz jest czas, aby wyrazić radość”Autor komentarza: MagdaTreść komentarza: Prawda jest że Michalik nie myśli o przyszłości Chorzowa i nigdy nie było to w ich interesie A teraz ślepo i bezmyślnie robiąc szkody przeciwstawiają się każdej decyzji prezydenta na złośc bo odeszli od władzy i czuję się dupie pokrzywdzony Nie trzeba było tyle kraść z Kolatą to by dalej rządzili Ludzie pamietajaData dodania komentarza: 30.01.2026, 18:39Źródło komentarza: Budżet Chorzowa przyjęty. “Teraz jest czas, aby wyrazić radość”
Reklama
Reklama