Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 23 września 2026 04:01
Reklama Baner reklamowy

Stowarzyszenie Orle Pióro od lat pomaga egzotycznym zwierzętom

O organizacjach działających na rzecz kotów i psów słyszał każdy. Gdzie jednak szukać pomocy w przypadku, gdy zobaczymy zaniedbane lub porzucone zwierzę egzotyczne? Jak się okazuje takich miejsc jest w naszym kraju wciąż bardzo niewiele, co skłoniło chorzowiankę Emilię Rokosz do podjęcia stanowczego kroku.
Stowarzyszenie Orle Pióro od lat pomaga egzotycznym zwierzętom

Emilia Rokosz już jako nastolatka marzyła o tym, aby pomagać zwierzętom, szczególnie tym egzotycznym. Zdawała sobie bowiem sprawę z tego, że są one coraz częściej hodowane w warunkach domowych, jednak ze względu na wciąż niewielką wiedzę na ich temat bywają zaniedbywane, a nawet porzucane. Narodził się zatem pomysł, aby założyć stowarzyszenie działające na rzecz takich zwierząt i w ten oto sposób kilka lat temu powstało Orle Pióro.

Na czym polega działalność stowarzyszenia?

Zaniedbane w sklepach zoologicznych, porzucone na ulicy, a także takie, którymi właściciele nie chcą lub nie mogą się już dłużej zajmować - przykładów historii zwierząt, które trafiają do Orlego Pióra jest wiele. Łączy je jedno - wszystkie te zwierzęta wymagają natychmiastowej i fachowej pomocy, a taką właśnie otrzymują w Stowarzyszeniu. Po jej udzieleniu i upewnieniu się, że nie ma żadnych przeciwwskazań, przychodzi czas na znalezienie zwierzęciu nowego, odpowiedzialnego domu. 

- Zwierzęta egzotyczne goszczą w naszych domach już od lat i stanowią nie raz część naszej rodziny. Nie są to potwory a zwierzęta, którym należy się na równi szacunek i opieka. Posiadanie węża z pełną odpowiedzialnością nie różni się zbyt wiele od posiadania świnki morskiej. Oba zwierzaki wymagają zapewnienia warunków, pożywienia i opieki zgodnej z potrzebami gatunkowymi. Egzotyk nie oznacza dzikiego zwierzęcia odebranego naturze a zwierzaka, który pochodzi z hodowli i nie ma nic wspólnego z jego środowiskiem naturalnym. Takie zwierzęta wypuszczone na wolność mają niewielkie szanse na przeżycie, dlatego musimy im pomóc - apeluje Emilia Rokosz, przedstawicielka Stowarzyszenia Orle Pióro.

Czy można zobaczyć zwierzęta przeznaczone do adopcji?

Stowarzyszenie nie ma jeszcze swojej siedziby, ale trwają usilne starania, aby to się w jak najszybszym czasie zmieniło. Póki co, zwierzęta przebywają w mieszkaniu Pani Emilii oraz w domach tymczasowych wolontariuszy, a to oznacza, że nie można przyjść i zobaczyć w jednym miejscu wszystkich zwierząt przeznaczonych do adopcji. Rozwiązaniem jest jednak aktualizowana na bieżąco galeria zdjęć podopiecznych Stowarzyszenia, którą można znaleźć na profilu facebookowym Orlego Pióra. Osoby zainteresowane adopcją mogą także skontaktować się ze Stowarzyszeniem i umówić na wizytę w jednym z domów tymczasowych, w którym aktualnie przebywa dany zwierzak.

Jak wygląda adopcja?

Procedura adopcyjna nie jest skomplikowana. Wystarczy wypełnić specjalnie przeznaczoną do tego ankietę oraz pokazać na zdjęciu warunki, jakie zostaną zapewnione zwierzęciu. Po ich osobistym skontrolowaniu przez przedstawicieli Stowarzyszenia, przyszły właściciel może podpisać umowę adopcyjną i zabrać zwierzę do domu.

Jakie jeszcze działania podejmuje Stowarzyszenie?

Oprócz ratowania zwierząt i przeprowadzania adopcji, Orle Pióro zajmuje się organizacją bezpłatnych zajęć w szkołach lub ośrodkach, podczas których przekazywane są najważniejsze informacje dotyczące opieki nad egzotycznymi zwierzętami. Spotkania te są również dobrą okazją do zobaczenia podopiecznych Stowarzyszenia na żywo, a także wzięcia ich na ręce, co oczywiście również ma edukacyjny charakter. Do tej pory podobne zajęcia odbyły się już w kilku chorzowskich placówkach i jak gwarantują przedstawiciele Orlich Piór - to dopiero początek!

W jaki sposób można włączyć się w pomoc?

Każdy, kto chciałby wesprzeć Stowarzyszenie może wpłacić dowolny datek na trwającej nieprzerwanie zbiórce - pomagam.pl/zrzutadlaorlego. Zebrane środki zostaną przekazane na utrzymanie, wyżywienie i wyposażenie podopiecznych Orlego Pióra. Stale też poszukiwani są wolontariusze, którzy podarują zwierzętom dom tymczasowy, a także kierowcy oferujący ich transport do weterynarza.

Więcej informacji na temat Stowarzyszenia Orle Pióro można znaleźć na stronie internetowej: orlepioro.eu oraz profilu FB: facebook.com/StowarzyszenieOrlePioro


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Małgorzata Chojnowska 03.05.2024 13:46
Dzień dobry, razem z rodziną chętnie adoptujemy żółwia stepowego .

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: Ba Treść komentarza: Które 3/4? Data dodania komentarza: 22.09.2026, 15:40 Źródło komentarza: “Ruch samochodowy na estakadę nie wróci”. Jak będzie przebiegać nowy układ drogowy w Chorzowie? Autor komentarza: Piotr Treść komentarza: Doczeka wyjazdu taczką z ratusza do zagrody w Bobrownikach ale co napsuł i zniszczył to jego. Człek renesansu czego się dotknie to spierdoli. Data dodania komentarza: 22.09.2026, 13:45 Źródło komentarza: “Ruch samochodowy na estakadę nie wróci”. Jak będzie przebiegać nowy układ drogowy w Chorzowie? Autor komentarza: SH Treść komentarza: Rozumiem, że jak 3/4 miasta jest pernamentnie zakorkowane, bo nie możesz sobie okna w lato otworzyć, to jest ok? Miasto zleciło ekspertyzy za worki pieniędzy i co? Wystarczyło że dyrektor MZUiM by napisał "Obiekt znam, zamykam". Po co to wszystko? Data dodania komentarza: 22.09.2026, 11:53 Źródło komentarza: “Ruch samochodowy na estakadę nie wróci”. Jak będzie przebiegać nowy układ drogowy w Chorzowie? Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Jak tak ci brakuje estakady to kup sobie mieszkanie zaraz obok.Zobaczymy czy będziesz taki zadowolony.nawet w Lato okien nie otworzysz bo szum od samochodów cię wykończy nie mówiąc o motorach które w nocy dają gazu do pełnego odcięcia tak jak by startował odrzutowiec Data dodania komentarza: 22.09.2026, 06:07 Źródło komentarza: “Ruch samochodowy na estakadę nie wróci”. Jak będzie przebiegać nowy układ drogowy w Chorzowie? Autor komentarza: Taki tam Treść komentarza: Wyobraźmy sobie sytuację: idziesz do chirurga, a on mimo opinii innych lekarzy postanowia nie wykonać zabiegu, bo się boi. Przy tym stwierdza, że jest możliwe leczenie, ale za dwa lata, ale w sumie może do tego nie dojść. To mniej więcej sytuacja jak z tym dyrektorem. Niedługo może policja nie będzie wysyłać patroli, bo będą mogli powiedzieć, że się boją? Data dodania komentarza: 21.09.2026, 21:02 Źródło komentarza: “Ruch samochodowy na estakadę nie wróci”. Jak będzie przebiegać nowy układ drogowy w Chorzowie? Autor komentarza: Hmmmmmmm Treść komentarza: Aha xD Czyli dyrektor się boi otwarcia mimo ekspertyzy i dlatego za dwa lata MOŻE zaczną coś robić. No fajny ten dyrektor, mam nadzieję, że dostaje bardzo wysokie nagrody za niepodejmowanie logicznych decyzji. A jak tak bardzo się boi, to może trzeba zmienić pracę? Data dodania komentarza: 21.09.2026, 20:55 Źródło komentarza: “Ruch samochodowy na estakadę nie wróci”. Jak będzie przebiegać nowy układ drogowy w Chorzowie?
Reklama
Reklama