Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Baner reklamowy

Lokalny handel umiera?

Atrakcyjne ceny, niespotykany na dotychczasową skalę asortyment, a do tego wygoda i oszczędność czasu - to wszystko sprawiło, że zakupy najchętniej robimy w dyskontach, centrach handlowych lub w internecie. Czy to zatem oznacza, że małe osiedlowe sklepy nie mają już przed sobą żadnej przyszłości? Opinią na ten temat podzielił się z nami ekspert z Uniwersytetu WSB Merito Chorzów Tomasz Przewoźnik.
Lokalny handel umiera?

W ostatnim czasie handel przechodzi prawdziwą rewolucję. Jeszcze kilkadziesiąt lat temu zdobycie wolnego pomieszczenia na sklep w centrum miasta było marzeniem niejednego sprzedawcy, teraz spora część tych lokali stoi pusta. Szukać nie trzeba daleko - wystarczy przejść ulicą Wolności w Chorzowie, Staromiejską w Katowicach czy Dworcową w Bytomiu, aby przekonać się, że po tętniących kiedyś życiem sklepach, dziś pozostały już tylko kartki na szybach z napisem "do wynajęcia"

W czasach kiedy nie było jeszcze hipermarketów, dyskontów czy galerii handlowych, to właśnie w centrach miast koncentrował się handel i rozrywka. Konkurencja praktycznie nie istniała, koszty prowadzenia takich "biznesów" były rozsądne i akceptowalne z punktu widzenia drobnych przedsiębiorców, a interes (prowadzony oczywiście z głową) po prostu się opłacał. Wszystko zaczęło się zmieniać wraz z pojawieniem hipermarketów i supermarketów. Gigantyczna ilość produktów w atrakcyjnych cenach, bezpłatny parking czy dodatkowy pasaż handlowy, to tylko kilka z czynników, które przyciągnęły do tego typu placówek miliony Polaków. Jak się jednak okazuje nie na długo.

- Klienci zaczęli już "uciekać" z hipermarketów. Handel przeniósł się głównie do dyskontów. Biedronka, Lidl, Aldi, Netto, Dino – to łącznie ponad 7000 placówek w 2022 roku! Internet w pierwszej fazie tej transformacji nie stanowił poważnej konkurencji dla tych modeli biznesowych. Stał się nią później i na pewno jest nią teraz. Zaś drobne sklepy borykały się nie tylko z tak potężną konkurencją, ale także z rosnącymi kosztami prowadzenia działalności, co w połączeniu ze zjawiskiem znaczącego spadku obrotów, często malejącymi marżami, mniejszą liczbą klientów prowadziło i prowadzi w wielu przypadkach do konieczności zamknięcia takich nierentownych biznesów. Niestety potwierdzają to dane Dun&Brandstreet mówiące o tym, że w 2022 roku z mapy polskich sklepów zniknęło blisko 4000 placówek, a kolejne 9500 zawiesiło swoją działalność. W większości dotyczy to punktów spożywczych i osiedlowych oraz zlokalizowanych w tradycyjnych centrach miast - mówi Tomasz Przewoźnik, ekspert z Uniwersytetu WSB Merito Chorzów.

Rynek cały czas reaguje na zmieniające się potrzeby konsumentów. Konsumenci zachłysnęli się zaletami nowoczesnego handlu, a rynek dostarczył im oczekiwanego produktu. Doskonałym przykładem są tutaj centra handlowe, które nie tylko zaoferowały nam niespotykany na dotychczasową skalę asortyment, ale też stały się sposobem na spędzenie wolnego czasu. Ponadto pojawił się internet, a wraz z nim łatwość wyszukiwania produktów i porównywania cen, wygodne aplikacje mobilne, bezpieczne płatności online oraz bezpłatne zwroty. Niestety przez to wszystko małe osiedlowe sklepy straciły na atrakcyjności, jednak czy to oznacza, że lokalny handel umiera? 

- I tak, i nie. Na pewno nie wrócimy już do czasów prosperity sklepików w centrach miast. Szansą jest jednak to, że wraca moda na lokalność i lokalne produkty. Produkty wysokiej jakości, inne aniżeli cała – dostępna w większości dużych sklepów sieciowych – "masówka". Dla części klientów wciąż jest w cenie bezpośredni kontakt z zaufanym sprzedawcą, specjalizacja czy "inność" produktów dostępnych w tego typu placówkach. Szczególnie ma to znaczenie w przypadku lokalnych produktów spożywczych. Przedsiębiorcy muszą znaleźć swoją niszę, czyli oferować produkt i usługę różniącą się od tego, co oferuje rynek masowy. I nie dotyczy to tylko samego asortymentu, ale przede wszystkim szeroko rozumianej jakości obsługi. Wyróżnić można się na wiele sposobów, a gdy to wyróżnienie dodatkowo wesprzemy profilowanymi, lokalnymi działaniami marketingowymi, to może się okazać, że przyszłość takiego małego, lokalnego biznesu wcale nie rysuje się tak źle - podkreśla Tomasz Przewoźnik.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: E.Treść komentarza: Tak. Masz racje. Chcemy Ciebie usunac ze stanowiska, bo sie nie sprawdzasz. Jak to ma wygladac znowu. Mamy dac ci kadencje, a potem dac druga szanse? I co? Zaś 10 lat w plecy? Zas bedzie plakac na fejsie, ze poprzednicy nic nie robiki? Mamy plakac, ze nie ma na nic, bo mamy ciezki kredyt i trwajaca wiecznie budowe stadionu? Tak sajmonku. Chcemy, zebys przestal niszczyc to biedne miasto, bo nie chceny juz miec do siebie zalu, ze nic nie rmzrobukisny, gdy migkisny sie pozbyc szkodnika. Kopla nie odwolalismy, Kitali nie odwolalismy. Pora odwolac kogos, kto w porownaniu z poprzednikami okazal się zwyczajną niedojdą.Data dodania komentarza: 9.03.2026, 14:11Źródło komentarza: Prezydent o referendum: “Próbują wszystkich metod, żeby mnie stąd usunąć”Autor komentarza: slazakTreść komentarza: Tak sie składa ze nasze miasto jest zbyt biedne zeby budować za setki milionów stadion ktory bedziemy utrzymywać i spłacać! Niech budują go ci którzy go chca ale nie za nasze podatki mieszkancow! Brak pieniedzy na estakade. A teraz jeszcze doszła jakas w Chorzowie Batorym do remontu i tez nie ma na to pieniedzy. To jak to k....a jest ze on chce budować stadion!?Data dodania komentarza: 9.03.2026, 14:05Źródło komentarza: Prezydent o referendum: “Próbują wszystkich metod, żeby mnie stąd usunąć”Autor komentarza: Lokals69Treść komentarza: Buta kroczy przed upadkiem. Myślę, że referendum i usunięcie ze stanowiska to może być najmniejszy problem tego pana. C.D.N.Data dodania komentarza: 9.03.2026, 14:00Źródło komentarza: Prezydent o referendum: “Próbują wszystkich metod, żeby mnie stąd usunąć”Autor komentarza: MagdaTreść komentarza: Wstyd że kotala nie potrafił przez tyle lat zbudować stadionu, bo dla niego tylko patodeweloperka się liczyła Oby siedział długie lataData dodania komentarza: 9.03.2026, 11:56Źródło komentarza: 6 powodów za odwołaniem prezydenta Szymona Michałka. "Szereg zaniedbań”Autor komentarza: M.Treść komentarza: Bardzo nie podoba mi się wypowiedź Pana Michałka w materiale TVP że nie zrobiło to na nim wrażenia , wydaje mi się że powinien jednak się zastanowić czy nie podjąć dialogu ,tłumaczenia że miasto było źle zarządzane 33 lata jakoś do mnie nie przemawia,bo Pan miał właśnie to zmienić ale Pan idzie ta sama droga co tamta władza tylko pod inną nazwą.. a dwa ja nie pamiętam by było ostatnio jakieś referendum u nas by odwołać władze więc to też chyba daje do myślenia..bo może się Pan obudzić z ręką w nocniku to nie trend te referenda a większa świadomość ludzi ze jednak mają coś do powiedzenia ..Data dodania komentarza: 9.03.2026, 09:28Źródło komentarza: 6 powodów za odwołaniem prezydenta Szymona Michałka. "Szereg zaniedbań”Autor komentarza: Zz..Treść komentarza: A kiedy zaczną powiększać tę strefę?Data dodania komentarza: 9.03.2026, 08:10Źródło komentarza: Strefa Czystego Transportu w Katowicach jeszcze w tym roku! Co to oznacza dla mieszkańców Chorzowa?
Reklama
Reklama