Ruch Chorzów Futsal do udanych nie może zaliczyć swojego powrotu do Fogo Futsal Ekstraklasy. Niebiescy plasują się na ostatnim miejscu w ligowej tabeli, a w czasie całych rozgrywek zdołali zainkasować wyłącznie cztery punkty. Jeden z nich zdobyli w czasie domowego spotkania z drużyną Rekordu Bielsko-Biała, kiedy to 10 września 2025 roku Chorzowianie sensacyjnie zremisowali z wielokrotnymi mistrzami kraju 1:1.
Wczoraj, w czasie czwartkowego wieczoru, Bielszczanie mieli więc zamiar wziąć rewanż za stratę punktów w Chorzowie. Już od samego początku spotkania narzucili oni bardzo wysokie tempo i z wielką energią zaatakowali bramkę Ruchu. Efektem przewagi zawodników Rekordu było relatywnie szybkie objęcie trzybramkowego prowadzenia. Bramki dla gospodarzy strzelali kolejno Miłosz Krzempek, Paweł Budniak oraz Mikołaj Zastawnik.
Po początkowym szoku otrząsnęli się Niebiescy i zdołali w kolejnych minutach złapać rytm, a także wykorzystać chwilę rozluźnienia w szykach zespołu z Bielska. Podopieczni Andrzeja Szłapy skrzętnie czyhali na błędy Rekordu, a gdy te się pojawiły bramki zdobyli Daniel Wojtyna i Dominik Jankowski. Spowodowało to, że Ruch zbliżył się do gospodarzy tylko na odległość jednej bramki. Niestety dla zawodników z erką na piersiach, jeszcze przed przerwą, po widowiskowym uderzeniu Gustavo Henrique Steinwandtera, Rekordziści zapewnili sobie głębszy oddech.
Po przerwie przewaga futsalowców Rekordu z każdą upływającą minutą tylko rosła. Bramkę na 5:2 ponownie zdobył Budniak i choć Piotr Szmiot trafił jeszcze na 5:3, to końcówka należała znowu do gospodarzy pojedynku. Od 31 do 36 minuty Chorzowianie stracili aż cztery bramki, a spotkanie zakończyło się wynikiem 9:3 dla Bielszczan.
Ruch następne spotkanie rozegra z drużyną Red Dragons Pniewy, a ten pojedynek już w Walentynki, 14 lutego o godzinie 16:00, w hali MORiS przy ulicy Dąbrowskiego 113.
Rekord Bielsko-Biała – Ruch Chorzów Futsal 9:3 (4:2)
1:0 Miłosz Krzempek, 6 min.
2:0 Paweł Budniak, 9 min.
3:0 Mikołaj Zastawnik, 10 min.
3:1 Daniel Wojtyna, 13 min.
3:2 Dominik Jankowski, 16 min.
4:2 Gustavo Henrique Steinwandter, 18 min.
5:2 Paweł Budniak, 25 min.
5:3 Piotr Szemiot, 30 min.
6:3 Grzegorz Haraburda, 31 min.
7:3 Michał Marek, 32 min.
8:3 Kacper Pawlus, 34 min.
9:3 Franco Spellanzon, 35 min.
Rekord: Florek - Krzempek, Kadu, Dosa, Spellanzon oraz Kałuża, Zastawnik, Steinwandter, Budniak, Haraburda, Wykręt, Marek, Pawlus.
Trener: Jesus Lopez Garcia.
Ruch: Mura – Wojtyna, Borkowski, Jagodziński, Biel oraz Szczurek, Pstrusiński, Salisz, Jankowski, Seget, Hartstein, Drzyzga, Semiot, Paszek.
Trener: Andrzej Szłapa.








Napisz komentarz
Komentarze