Dzięki nowym przepisom z pakietu „Ceny Paliwa Niżej”, od wtorku żadna stacja paliw w Polsce – w tym te przy ul. Katowickiej, Wolności czy Gałeczki – nie będzie mogła sprzedawać paliwa drożej niż wyznaczony limit.
Ile zapłacimy od jutra?
Minister Energii Miłosz Motyka podał konkretne stawki, które będą obowiązywać od 31 marca 2026 roku. Na pylonach stacji w Chorzowie nie powinniśmy zobaczyć kwot wyższych niż:
Benzyna 95: 6,16 zł/l
Benzyna 98: 6,76 zł/l
Olej napędowy (Diesel): 7,60 zł/l
To realna obniżka. Według ogólnopolskich danych, ceny benzyny 95 mogą spaść średnio o ponad 1,20 zł na litrze w porównaniu do stawek z ostatnich dni.
Koniec z samowolką cenową
Nowy system to nie tylko „pobożne życzenie” rządu, ale twardy obowiązek dla właścicieli stacji. Maksymalna cena detaliczna będzie ustalana codziennie na podstawie specjalnego algorytmu (uwzględniającego ceny hurtowe, akcyzę, opłatę paliwową oraz stałą marżę).
Co ważne, za nieprzestrzeganie nowych limitów stacjom grożą drakońskie kary – nawet do 1 miliona złotych.
„Ceny muszą być najniższe z możliwych”
– Państwo nie tylko obniża koszty, ale egzekwuje efekt. Niższa cena jest gwarantowana, a rynek działa według jasnych, transparentnych zasad – podkreśla minister Miłosz Motyka.
Jeśli zauważycie na terenie naszego miasta stację, która będzie próbowała „ominąć” limity i sprzedawać paliwo drożej niż 6,16 zł za 95-tkę – dajcie nam znać w komentarzach lub na nasz redakcyjny e-mail!








Napisz komentarz
Komentarze