Do zdarzenia doszło w nocy z piątku na sobotę. O wszystkim poinformowano w mediach społecznościowych. Skala zniszczeń jest porażająca, co potwierdza opublikowane na Facebooku wideo.
"To dla nas niezwykle trudna i bolesna sytuacja"
Na udostępnionym nagraniu widać m.in. wybitą szybę oraz bałagan wewnątrz lokalu. Włamywacze nie ograniczyli się jedynie do kradzieży asortymentu – wnętrze, w które włożono mnóstwo pracy, zostało zdewastowane. Zniszczono m. in. wazony, część kwiatów i wyposażenie.
– To dla nas niezwykle trudna i bolesna sytuacja. Nasza kwiaciarnia to nie tylko miejsce pracy, ale przede wszystkim przestrzeń tworzona z pasją, zaangażowaniem i sercem. Tym bardziej boli nas skala zniszczeń i bezmyślność tego aktu – przekazano.
Nie bez znaczenia dla funkcjonowania popularnego punktu jest temat zamkniętej estakady, co spowodowało utrudnienia w dotarciu po kwiaty. Na domiar złego, znaleźli się złodzieje, którzy postanowili dorobić się kosztem cudzej pracy. Ustalenie sprawców to kwestia czasu, ponieważ pobliski teren jest dość gęsto objęty monitoringiem.
Obecnie trwa wielkie sprzątanie i naprawianie szkód, by lokal mógł znów przyjmować klientów. Jak udało nam się ustalić w rozmowie z Właścicielką, kwiaciarnia planuje wznowić działalność już w najbliższy czwartek, 2 kwietnia. Data ta jest symboliczna – to Wielki Czwartek, początek przygotowań do świąt wielkanocnych, podczas których kwiaty odgrywają w naszych domach szczególną rolę.
Mieszkańcy Chorzowa wielokrotnie pokazywali, że w trudnych chwilach potrafią wspierać lokalnych przedsiębiorców. Zakupy w kwiaciarni będą najlepszą odpowiedzią na ten akt wandalizmu. A Wy, macie już kwiaty na wielkanocne stoły?








Napisz komentarz
Komentarze