Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
wtorek, 6 października 2026 05:00
Reklama Baner reklamowy

Podział punktów w Głogowie. Niebiescy w lany poniedziałek zremisowali z Chrobrym 1:1

Jeden punkt wywiozą podopieczni Waldemara Fornalika z województwa dolnośląskiego. Ruch przegrywał w Głogowie do przerwy 1:0, ale dzięki sprytowi Patryka Szwedzika zdołał odrobić straty.
Podział punktów w Głogowie. Niebiescy w lany poniedziałek zremisowali z Chrobrym 1:1

Autor: Gleb Soboliev

Źródło: Press Focus

W lany poniedziałek podopieczni Waldemara Fornalika wybrali się do województwa dolnośląskiego, aby tam zmierzyć się z drużyną Chrobrego Głogów. Niebiescy jeszcze przed przerwą reprezentacyjną zaliczyli serię czterech spotkań bez porażki, wygrywając w tym czasie trzykrotnie. Przerwać tą serię planowała ekipa Chrobrego, która zajmowała przed 27. kolejką wysokie, trzecie miejsce w ligowej tabeli.

Obie drużyny rozpoczęły spotkanie ze sporą chęcią do gry. W pierwszych minutach atakowali jednak głównie goście z Chorzowa, a przed szansami na zdobycie bramki dwukrotnie stawał Marko Kolar. Chorwat nie zdołał jednak skierować futbolówki do siatki gospodarzy.

Ci za to próbowali się odgryzać ze stałych fragmentów gry. To właśnie po rzucie rożnym piłka znalazła się pod nogami Kacpra Laskowskiego, który bez zastanowienia zdecydował się uderzyć w stronę bramki Bartłomieja Gradeckiego. Przed utratą bramki piłkarzy Fornalika uchronił słupek.

Kilka minut później piłkarze z Głogowa mogli już cieszyć się z prowadzenia. Po dwójkowej akcji Szymon Bartlewicz zagrał do Michała Kozajdy, a ten oddał strzał na bramkę Ruchu. Co prawda uderzenie to wybronił jeszcze Gradecki, ale piłka po jego interwencji odbiła się tak, że wróciła do Kozajdy, który za drugim razem nie pomylił się i z bliskiej odległości umieścił piłkę w siatce.

Jeszcze przed przerwą Niebiescy próbowali się jeszcze odgryzać, ale finalnie na przerwę schodzili przy wyniku 1:0.

W drugiej połowie obraz spotkania nie zmienił się znacząco. To Ruch częściej znajdował się przy piłce budując ataki pozycyjne, a gospodarze odgryzać próbowali się szybkimi kontratakami. Przewaga gości rosła, a pomóc postanowił im także Jakub Gric. Obróńca Chrobrego podał zbyt lekko do Dawida Arndta, co skrzętnie wykorzystał Patryk Szwedzik. Skrzydłowy Ruchu przejął piłkę i skierował ją do pustej bramki gospodarzy w 61. minucie spotkania.

Kilkadziesiąt minut później przed świetną sytuacją ponownie stanął Szwedzik. Po podaniu Kolara mądrze przepuścił ją Shuma Nagamatsu, a ta trafiła do skrzydłowego Ruchu. Ten strzelił po ziemi, ale uderzył w słupek bramki Arndta. Dobijać próbował ją także Kolar, ale strzał Chorwata obronił bramkarz Głogowian. 

W ostatniej części spotkania goście kilkukrotnie stwarzali sobie pod bramką Chrobrego. Przed samym końcem spotkania próbował jeszcze Martin Konczkowski, ale jego strzał nie znalazł drogi do bramki. Spotkanie zakończyło się więc podziałem punktów. Po 27. kolejkach zawodnicy z Chorzowa zgromadzili 42 punkty, co przełożyło się na piąte miejsce w tabeli. Już w najbliższą sobotę Ruch podejmie na Superauto.pl Stadionie Śląskim ekipę Wieczystej Kraków. 

Chrobry Głogów – Ruch Chorzów 1:1 (1:0)
1:0 Michał Kozajda, 31min.
1:1 Patryk Szwedzik, 61 min.

Chrobry: Arndt – Lis, Kozajda, Gric, Mazur - Nowakowski (Grzelak 89'), Mandrysz, Laskowski (Zarówny 89'), Bartlewicz (Ibe-Torti 55'), Bonecki (Bąk 61')- Januczkowicz (Ozimek 61'); trener: Łukasz Becella.
Rezerwowi: Lenarcik, Malczuk, Szarek, Tupaj.

Ruch: Gradecki – Konczkowski, Komor, Lukić, Karasiński - Jendryka, Ventura (Szwoch 77'), Sz. Szymański, Nagamatsu, Szwedzik, Kolar (Ceglarz 77'); trener: Waldemar Fornalik.
Rezerwowi: Bielecki, Szymiński, Preisler, Lachendro, Leśniak Paduch, Rosół, Szczepan.

Żółte kartki: Mandrysz, Laskowski, Bonecki, Gric - Szwedzik, Lukic.
Sędziował: Mariusz Myszka (Stalowa Wola).

Powiązane galerie zdjęć:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: Taki tam Treść komentarza: Czyli pomysł samej rozbiórki upadł. To co teraz? Otwieramy estakadę dla samochodów, czy dalej zaklinamy rzeczywistość i bierzemy ludzi na przetrzymanie? A może nowym prezydentem powinien zostać dyrektor MZUiMu skoro prezydent nie ma na niego wpływu i nie może go do niczego "namówić"? Data dodania komentarza: 3.10.2026, 20:24 Źródło komentarza: Prezydent Bytomia o estakadzie: “Konkretna koncepcja budowy, a potem rozbiórki” Autor komentarza: Zawuedziony Treść komentarza: Nic gorszego niż ten patocelebryta nie może nas już spotkać. Chyba nikt już się nie nabieże na ten cwany uśmieszek. Prawda jest taka że ciągnie to miasto na dno Data dodania komentarza: 3.10.2026, 14:48 Źródło komentarza: Prezydent Bytomia o estakadzie: “Konkretna koncepcja budowy, a potem rozbiórki” Autor komentarza: slazak Treść komentarza: Czekamy cierpliwie az obecny zostanie zastąpiony kimś sensownym! To nie moga byc osoby typu koledzy obecnego i poprzedników. Bo nic sie nie zmieni w tym miescie i kraju! Data dodania komentarza: 2.10.2026, 16:23 Źródło komentarza: Prezydent Bytomia o estakadzie: “Konkretna koncepcja budowy, a potem rozbiórki” Autor komentarza: Edek Treść komentarza: Tak, tak prezydent ciągle to podkreśla jak bardzo się martwi że sie miasto zakorkuje jak otworzy estakade z częściowo otwartymi pasami ruchu hahaha Data dodania komentarza: 1.10.2026, 15:40 Źródło komentarza: Chorzów: utrudnienia na DTŚ w kierunku Świętochłowic Autor komentarza: Taki tam Treść komentarza: Na całe szczęście na wypadek zakorkowania DTŚ jest alternatywna ekstakada, która odciąży transport i ludzie szybciej dotrą do swojego celu... A nie, jednak nie. Pozostaje kluczenie po centrach miast. Data dodania komentarza: 30.09.2026, 19:16 Źródło komentarza: Chorzów: utrudnienia na DTŚ w kierunku Świętochłowic Autor komentarza: slazak Treść komentarza: A ja naiwny myslalem ze te kamery na dts sa w jakimś celu... Data dodania komentarza: 30.09.2026, 16:39 Źródło komentarza: Taksówkarz wjechał w jadący samochód i uciekł. Sprawca poszukiwany [ZDJĘCIA]
Reklama
Reklama