Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
środa, 7 października 2026 14:55
Reklama Baner reklamowy

Chorzowianki w finale "Mam Talent". "Wygrana na pewno byłaby spełnieniem naszych marzeń"

Już w najbliższą sobotę, uczennice III LO im. Stefana Batorego w Chorzowie, Amelia oraz Marta wystąpią wraz ze swoją grupą Young Generation w finale programu "Mam Talent". Chwilę przed tym emocjonującym wydarzeniem, spotkaliśmy się z młodymi tancerkami, aby porozmawiać o ich pasji, przygotowaniach i emocjach, jakie im teraz towarzyszą.
Chorzowianki w finale "Mam Talent". "Wygrana na pewno byłaby spełnieniem naszych marzeń"

Autor: Martyna Majewicz

Amelia Gawlik i Marta Słodczyk od kilku lat doskonalą swoje umiejętności w Studiu Tanecznym Soulab w Sosnowcu. Ich grupa Young Generation kierowana jest przez trenerkę Aleksandrę Supińską, która od samego początku czuwa nad rozwojem dziewczyn, kształtując nie tylko technikę, ale i charakter każdej z nich. Ogromne zaangażowanie przekłada się na imponujące osiągnięcia. Tancerki na swoim koncie mają tytuł Mistrzyń Polski w hip-hopie federacji United Dance Organization, Wicemistrzyń Europy UDO oraz 5. miejsce na Mistrzostwach Świata tej prestiżowej organizacji. Teraz przyszedł czas na kolejny ważny sprawdzian tego, co już potrafią, czyli udział w finale programu "Mam Talent". Zanim jednak Chorzowianki wraz ze swoją grupą powalczą o zwycięstwo, dowiedzcie się o nich nieco więcej.

Jak rozpoczęła się Wasza przygoda z tańcem?

Amelia: Nasza przygoda z tańcem rozpoczęła się mniej więcej jak miałyśmy 9-10 lat. Wcześniej grałyśmy na pianinie, Marta dodatkowo śpiewała, ale okazało się, że to nie jest to, co chcemy robić. Kiedyś coś tam sobie tańczyłam i rodzice stwierdzili, że zapiszą mnie właśnie na tańce. Najpierw chodziłam na zajęcia sama, ale później zaprosiłam Martę na lekcję próbną, którą każdy mógł podarować swojemu przyjacielowi. Wtedy właśnie zaczęłyśmy tańczyć razem.

Marta: Ja właściwie od zawsze chciałam zapisać się na lekcje tańca, ale nigdy jakoś nie było okazji przez to, ile rzeczy robiłam. Myślę, że ta lekcja próbna, to był po prostu jakiś znak, żeby w ogóle zacząć.

Od razu trafiłyście tutaj do Soulab Studio Tańca?

Amelia: Nie. Najpierw chodziłyśmy do Egurrola Dance Studio w Katowicach, jednak nasza trenerka miała też swoje studio, które współdzieliła z inną panią. Był więc czas, że tańczyłyśmy w obu. Później, w 2022 roku, nasza trenerka założyła już swoje własne studio w Sosnowcu i to jest właśnie Soulab. Od tego momentu tańczymy już tylko tutaj. Myślę, że bardzo dużo się tu nauczyłyśmy, mamy mnóstwo różnych warsztatów z tancerzami ze Śląska, z Polski, ale też z zagranicy. Rozwijamy się nie tylko jako formacja, ale też indywidualnie.

Można powiedzieć, że Wasz udział w finale programu "Mam Talent" to najlepszy dowód Waszego rozwoju?

Amelia: Zdecydowanie tak! W 2021 roku byłyśmy już w "Mam Talent", ale to nie był jeszcze nasz czas i nie udało nam się wtedy przejść dalej. Teraz dostałyśmy się aż do samego finału, co wciąż jest dla nas nierealne i nadal nie potrafimy uwierzyć w to, co nas czeka w najbliższą sobotę. Oczywiście same przygotowania były i są ciężkie, spędzamy tutaj na sali naprawdę wiele godzin. Co do castingu, była to nasza choreografia, którą mamy po prostu na sezon taneczny, ale już na półfinał i teraz finał musiałyśmy przygotować coś zupełnie nowego.

Marta: Mimo tych wielu godzin przygotowań po prostu bałyśmy się, że coś nie wyjdzie, zwłaszcza, że miałyśmy niektóre elementy, które na treningach nie zawsze nam wychodziły. Była ta obawa, że coś może nie wyjść, ale wszystko się udało, więc naprawdę bardzo się cieszymy.

O tym, że przechodzicie do wielkiego finału dowiedziałyście się w minioną sobotę, a to oznacza, że na przygotowanie tej najważniejszej choreografii macie tylko tydzień. To dla Was spore wyzwanie?

Amelia: Stresowałyśmy się jak to w ogóle będzie, bo tak naprawdę wróciłyśmy w niedzielę i od razu spotkałyśmy się w studiu. Finałowy układ wymyśliłyśmy w niecałe trzy dni, czego też nie spodziewałyśmy się, że nam się to uda. W czwartek jedziemy już na próby do Warszawy i na nagranie do Dzień Dobry TVN, więc w zasadzie dzisiaj mamy ostatni dzień z czterech na sali.

Marta: Wciąż trochę się stresujemy, że coś nie wyjdzie, bo czasu jest bardzo mało, a jeszcze nie wszystko zdążyłyśmy dokładnie wyćwiczyć. Ale póki co dobrze nam idzie.

Możecie nam już cokolwiek zdradzić na temat tej finałowej choreografii?

Amelia: Na pewno będzie zupełnie inna niż ta na castingu i w półfinale. Jest to coś nowego, ale nie możemy za dużo powiedzieć. Po prostu czekamy już na sobotę, żeby ją zaprezentować.

Wygrana byłaby spełnieniem Waszych marzeń czy już sam udział w finale jest dla Was cennym doświadczeniem?

Marta: Wcześniej nawet nie myślałyśmy o zwycięstwie. Przyszłyśmy do programu bardziej po to, żeby pokazać innym swoją pasję, a to, że dotarłyśmy do półfinału, a następnie do finału jest dla nas bardzo dużym zaskoczeniem. Wygrana na pewno byłaby spełnieniem naszych marzeń. Jest to też sporo pieniędzy, które mogłybyśmy przeznaczyć na nasz dalszy rozwój.

W jaki sposób możemy Wam więc pomóc?

Amelia: Najważniejsze są oczywiście głosy. My musimy super się zaprezentować, no ale to ta liczba głosów decyduje o tym, czy uda nam się wygrać. Bardzo liczymy tutaj na pomoc. Nawet jeśli nie wygramy, ale zajmiemy jakieś wysokie miejsce, to i tak będziemy już zadowolone z siebie i z tego, że to, co robimy, podoba się ludziom.

Finał 17. edycji "Mam Talent" odbędzie się w sobotę, 9 maja o godz. 19:45. Jeśli chcecie, aby to właśnie Young Generation zdobyło przepustkę do wielkiej kariery oraz 300 tysięcy zł, wystarczy założyć konto na stronie TVN i bezpłatnie oddać na tę grupę swój głos. W imieniu Amelii oraz Marty gorąco do tego zachęcamy!


Autor: Martyna Majewicz

Autor: Martyna Majewicz

Autor: Martyna Majewicz

Autor: Martyna Majewicz

Autor: Martyna Majewicz

Autor: Martyna Majewicz

Autor: Martyna Majewicz

Autor: Martyna Majewicz

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: Damian Z. Treść komentarza: wspaniała impreza!!! oby więcej takich wydarzeń w naszym mieście!! Data dodania komentarza: 6.10.2026, 14:21 Źródło komentarza: Cały Chorzów zatańczy w szczytnym celu? Wielkimi krokami zbliża się wyjątkowa impreza charytatywna Autor komentarza: Taki tam Treść komentarza: Czyli pomysł samej rozbiórki upadł. To co teraz? Otwieramy estakadę dla samochodów, czy dalej zaklinamy rzeczywistość i bierzemy ludzi na przetrzymanie? A może nowym prezydentem powinien zostać dyrektor MZUiMu skoro prezydent nie ma na niego wpływu i nie może go do niczego "namówić"? Data dodania komentarza: 3.10.2026, 20:24 Źródło komentarza: Prezydent Bytomia o estakadzie: “Konkretna koncepcja budowy, a potem rozbiórki” Autor komentarza: Zawuedziony Treść komentarza: Nic gorszego niż ten patocelebryta nie może nas już spotkać. Chyba nikt już się nie nabieże na ten cwany uśmieszek. Prawda jest taka że ciągnie to miasto na dno Data dodania komentarza: 3.10.2026, 14:48 Źródło komentarza: Prezydent Bytomia o estakadzie: “Konkretna koncepcja budowy, a potem rozbiórki” Autor komentarza: slazak Treść komentarza: Czekamy cierpliwie az obecny zostanie zastąpiony kimś sensownym! To nie moga byc osoby typu koledzy obecnego i poprzedników. Bo nic sie nie zmieni w tym miescie i kraju! Data dodania komentarza: 2.10.2026, 16:23 Źródło komentarza: Prezydent Bytomia o estakadzie: “Konkretna koncepcja budowy, a potem rozbiórki” Autor komentarza: Edek Treść komentarza: Tak, tak prezydent ciągle to podkreśla jak bardzo się martwi że sie miasto zakorkuje jak otworzy estakade z częściowo otwartymi pasami ruchu hahaha Data dodania komentarza: 1.10.2026, 15:40 Źródło komentarza: Chorzów: utrudnienia na DTŚ w kierunku Świętochłowic Autor komentarza: Taki tam Treść komentarza: Na całe szczęście na wypadek zakorkowania DTŚ jest alternatywna ekstakada, która odciąży transport i ludzie szybciej dotrą do swojego celu... A nie, jednak nie. Pozostaje kluczenie po centrach miast. Data dodania komentarza: 30.09.2026, 19:16 Źródło komentarza: Chorzów: utrudnienia na DTŚ w kierunku Świętochłowic
Reklama
Reklama