Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Baner reklamowy

Chorzowianki w finale "Mam Talent". "Wygrana na pewno byłaby spełnieniem naszych marzeń"

Już w najbliższą sobotę, uczennice III LO im. Stefana Batorego w Chorzowie, Amelia oraz Marta wystąpią wraz ze swoją grupą Young Generation w finale programu "Mam Talent". Chwilę przed tym emocjonującym wydarzeniem, spotkaliśmy się z młodymi tancerkami, aby porozmawiać o ich pasji, przygotowaniach i emocjach, jakie im teraz towarzyszą.
Chorzowianki w finale "Mam Talent". "Wygrana na pewno byłaby spełnieniem naszych marzeń"

Autor: Martyna Majewicz

Amelia Gawlik i Marta Słodczyk od kilku lat doskonalą swoje umiejętności w Studiu Tanecznym Soulab w Sosnowcu. Ich grupa Young Generation kierowana jest przez trenerkę Aleksandrę Supińską, która od samego początku czuwa nad rozwojem dziewczyn, kształtując nie tylko technikę, ale i charakter każdej z nich. Ogromne zaangażowanie przekłada się na imponujące osiągnięcia. Tancerki na swoim koncie mają tytuł Mistrzyń Polski w hip-hopie federacji United Dance Organization, Wicemistrzyń Europy UDO oraz 5. miejsce na Mistrzostwach Świata tej prestiżowej organizacji. Teraz przyszedł czas na kolejny ważny sprawdzian tego, co już potrafią, czyli udział w finale programu "Mam Talent". Zanim jednak Chorzowianki wraz ze swoją grupą powalczą o zwycięstwo, dowiedzcie się o nich nieco więcej.

Jak rozpoczęła się Wasza przygoda z tańcem?

Amelia: Nasza przygoda z tańcem rozpoczęła się mniej więcej jak miałyśmy 9-10 lat. Wcześniej grałyśmy na pianinie, Marta dodatkowo śpiewała, ale okazało się, że to nie jest to, co chcemy robić. Kiedyś coś tam sobie tańczyłam i rodzice stwierdzili, że zapiszą mnie właśnie na tańce. Najpierw chodziłam na zajęcia sama, ale później zaprosiłam Martę na lekcję próbną, którą każdy mógł podarować swojemu przyjacielowi. Wtedy właśnie zaczęłyśmy tańczyć razem.

Marta: Ja właściwie od zawsze chciałam zapisać się na lekcje tańca, ale nigdy jakoś nie było okazji przez to, ile rzeczy robiłam. Myślę, że ta lekcja próbna, to był po prostu jakiś znak, żeby w ogóle zacząć.

Od razu trafiłyście tutaj do Soulab Studio Tańca?

Amelia: Nie. Najpierw chodziłyśmy do Egurrola Dance Studio w Katowicach, jednak nasza trenerka miała też swoje studio, które współdzieliła z inną panią. Był więc czas, że tańczyłyśmy w obu. Później, w 2022 roku, nasza trenerka założyła już swoje własne studio w Sosnowcu i to jest właśnie Soulab. Od tego momentu tańczymy już tylko tutaj. Myślę, że bardzo dużo się tu nauczyłyśmy, mamy mnóstwo różnych warsztatów z tancerzami ze Śląska, z Polski, ale też z zagranicy. Rozwijamy się nie tylko jako formacja, ale też indywidualnie.

Można powiedzieć, że Wasz udział w finale programu "Mam Talent" to najlepszy dowód Waszego rozwoju?

Amelia: Zdecydowanie tak! W 2021 roku byłyśmy już w "Mam Talent", ale to nie był jeszcze nasz czas i nie udało nam się wtedy przejść dalej. Teraz dostałyśmy się aż do samego finału, co wciąż jest dla nas nierealne i nadal nie potrafimy uwierzyć w to, co nas czeka w najbliższą sobotę. Oczywiście same przygotowania były i są ciężkie, spędzamy tutaj na sali naprawdę wiele godzin. Co do castingu, była to nasza choreografia, którą mamy po prostu na sezon taneczny, ale już na półfinał i teraz finał musiałyśmy przygotować coś zupełnie nowego.

Marta: Mimo tych wielu godzin przygotowań po prostu bałyśmy się, że coś nie wyjdzie, zwłaszcza, że miałyśmy niektóre elementy, które na treningach nie zawsze nam wychodziły. Była ta obawa, że coś może nie wyjść, ale wszystko się udało, więc naprawdę bardzo się cieszymy.

O tym, że przechodzicie do wielkiego finału dowiedziałyście się w minioną sobotę, a to oznacza, że na przygotowanie tej najważniejszej choreografii macie tylko tydzień. To dla Was spore wyzwanie?

Amelia: Stresowałyśmy się jak to w ogóle będzie, bo tak naprawdę wróciłyśmy w niedzielę i od razu spotkałyśmy się w studiu. Finałowy układ wymyśliłyśmy w niecałe trzy dni, czego też nie spodziewałyśmy się, że nam się to uda. W czwartek jedziemy już na próby do Warszawy i na nagranie do Dzień Dobry TVN, więc w zasadzie dzisiaj mamy ostatni dzień z czterech na sali.

Marta: Wciąż trochę się stresujemy, że coś nie wyjdzie, bo czasu jest bardzo mało, a jeszcze nie wszystko zdążyłyśmy dokładnie wyćwiczyć. Ale póki co dobrze nam idzie.

Możecie nam już cokolwiek zdradzić na temat tej finałowej choreografii?

Amelia: Na pewno będzie zupełnie inna niż ta na castingu i w półfinale. Jest to coś nowego, ale nie możemy za dużo powiedzieć. Po prostu czekamy już na sobotę, żeby ją zaprezentować.

Wygrana byłaby spełnieniem Waszych marzeń czy już sam udział w finale jest dla Was cennym doświadczeniem?

Marta: Wcześniej nawet nie myślałyśmy o zwycięstwie. Przyszłyśmy do programu bardziej po to, żeby pokazać innym swoją pasję, a to, że dotarłyśmy do półfinału, a następnie do finału jest dla nas bardzo dużym zaskoczeniem. Wygrana na pewno byłaby spełnieniem naszych marzeń. Jest to też sporo pieniędzy, które mogłybyśmy przeznaczyć na nasz dalszy rozwój.

W jaki sposób możemy Wam więc pomóc?

Amelia: Najważniejsze są oczywiście głosy. My musimy super się zaprezentować, no ale to ta liczba głosów decyduje o tym, czy uda nam się wygrać. Bardzo liczymy tutaj na pomoc. Nawet jeśli nie wygramy, ale zajmiemy jakieś wysokie miejsce, to i tak będziemy już zadowolone z siebie i z tego, że to, co robimy, podoba się ludziom.

Finał 17. edycji "Mam Talent" odbędzie się w sobotę, 9 maja o godz. 19:45. Jeśli chcecie, aby to właśnie Young Generation zdobyło przepustkę do wielkiej kariery oraz 300 tysięcy zł, wystarczy założyć konto na stronie TVN i bezpłatnie oddać na tę grupę swój głos. W imieniu Amelii oraz Marty gorąco do tego zachęcamy!


Autor: Martyna Majewicz

Autor: Martyna Majewicz

Autor: Martyna Majewicz

Autor: Martyna Majewicz

Autor: Martyna Majewicz

Autor: Martyna Majewicz

Autor: Martyna Majewicz

Autor: Martyna Majewicz

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: Komisarz czerniTreść komentarza: Kiedy opublikowane będą oświadczenia majątkowe bo całe miasto czeka żeby przeczytać ile kto zarobił na tym wolontariacie ?Data dodania komentarza: 14.05.2026, 07:31Źródło komentarza: Prezydent Michałek zapowiada powołanie “Oficera Zieleni” i “Rady Kobiet”Autor komentarza: W.Treść komentarza: Franta to ten co postawił ten qielkinkosz na śmieci przy Parku Róż? I on sie wypowiada? Za to gunwo, ktore postawił temu panu juz dziekujemy, niech idzie psuc orzestrzeń gdzieś idzie.Data dodania komentarza: 13.05.2026, 21:17Źródło komentarza: Maciej Franta: "W innej sytuacji nikt by nie przetestował zamknięcia estakady"Autor komentarza: Wioletta JanikowskaTreść komentarza: Miasto potrzebuje wizji, znaczenia. Dużych inwestycji. Po upadku przemysłu ciężkiego i wyludnianiu się, dotychczas zabrakło rozwojowego pomysłu. Remonty dróg i malowanie szkół, to ledwie poprawność. Nie wystarczy malowanie sklepu, który bankrutuje. Mam nadzieję, że Rada Kobiet i Oficer Zieleni to kosmetyczne zabiegi, natomiast wizja Prezydenta jest dużo większa. Powodzenia. Mieszkańcy są warci dużych zmian.Data dodania komentarza: 13.05.2026, 15:39Źródło komentarza: Prezydent Michałek zapowiada powołanie “Oficera Zieleni” i “Rady Kobiet”Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Michałek już tylu pseudo specjalistów zatrudnił, że więcej go promują niż zajmują się dobrem miasta i mieszkańców. Czyżby po to oficer zieleni bo wielki urbanista sobie nie radzi? A taki fajny był amerykański.... ;)Data dodania komentarza: 13.05.2026, 14:54Źródło komentarza: Prezydent Michałek zapowiada powołanie “Oficera Zieleni” i “Rady Kobiet”Autor komentarza: Tęczowego Chorzowa Już CzasTreść komentarza: Kobieta orkiestra w każdej komisji stadion estakada teraz rada kobiet , rzadko kiedy trafia się ktoś z tak ogromną wiedzą że wszędzie go potrzebują a jednak udało się i mamy ten zaszczyt patrzeć na toData dodania komentarza: 13.05.2026, 14:47Źródło komentarza: Prezydent Michałek zapowiada powołanie “Oficera Zieleni” i “Rady Kobiet”Autor komentarza: Obiektywnie z krojcokaTreść komentarza: Wymyślanie komisji , rad i stanowisk na potrzeby poboru diety ?? Dygitarze z miast ościennych będą kolorować Chorzow ? Czemu nie robią tego w swoich miastach ?Data dodania komentarza: 13.05.2026, 14:38Źródło komentarza: Prezydent Michałek zapowiada powołanie “Oficera Zieleni” i “Rady Kobiet”
Reklama
Reklama