Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Baner reklamowy

Czego nie usłyszeliśmy na podsumowaniu Szymona Michałka?

"Powiedziałem, że będę chronił Park Śląski i to konsekwentnie robię" – zapewnił na swoim jubileuszowym konwencie prezydent Szymon Michałek. W ubiegłym roku miasto porzuciło praktykę zwolnienia z podatku od nieruchomości niekomercyjnych Parku. W grze jest kilka milionów złotych.
Czego nie usłyszeliśmy na podsumowaniu Szymona Michałka?

Autor: Jakub Brzozowicz

W miniony poniedziałek, w atmosferze wielkiego sukcesu, Szymon Michałek podsumował dwa lata swojej prezydentury w Chorzowie. I, z uwagi na to, że było to wydarzenie organizowane przez jego ruch samorządowy, trudno, aby przekaz był jakkolwiek inny. Idąc z duchem słów pana prezydenta: “Działam transparentnie i nie unikam trudnych tematów”, postanowiliśmy kilka właśnie takich “trudnych spraw” prześwietlić.

“Wiewiórkowe”

- Powiedziałem, że będę chronił Park Śląski i to konsekwentnie robię. Otulina Parku Śląskiego również w to się wlicza. Wszystkie kwestie związane z zielonymi płucami Chorzowa i Śląska, czyli z Parkiem Śląskim, ale też z Żabimi Dołami, ale też ze słynną Maryną, konsultujemy z mieszkańcami. Jeżeli będziemy musieli w obrębie tych okolic zrobić jakąś inwestycję, to ona będzie na pewno skonsultowana z mieszkańcami i zrobiona w taki sposób, żeby nie zagrażała tej roślinności, faunie i florze, która tam się znajduje – mówił Szymon Michałek.

Na dowód jego słów przestawiono infografikę, a na niej planowane przygotowanie uchwały (jesień 2026 r.) nad ustanowieniem Parku Śląskiego parkiem kulturowym. To także dotacja na bieżący rok, którą przyznano z miasta na konserwację rzeźby "Górnik" (49 000 zł), o którą wnioskowała spółka Park Śląski. 

O czym Szymon Michałek nie powiedział? Długoletnią praktyką było, że Miasto Chorzów nie pobierało od Parku podatku od nieruchomości niekomercyjnych, na zasadzie zwolnienia. Tłumaczono, że to wkład gminy w to, aby parkowa przestrzeń lepiej służyła mieszkańcom. Warto przy tym podkreślić, że choć Park leży w granicach administracyjnych Chorzowa, jest spółką województwa śląskiego. Dzięki temu województwo zarządza zielonymi płucami Śląska, także w kwestiach finansowych.

Szymon Michałek zdecydował, że podatku od Parku umarzać już nie będzie i tak było przez pierwsze trzy kwartały 2025 roku. W efekcie kasa miasta zyskała, a Park stracił kilka milionów złotych. To pieniądze, które mogły być wykorzystane na bieżące utrzymanie zieleni, bezpieczeństwo, organizację bezpłatnych wydarzeń kulturalnych i sportowych oraz modernizację obiektów i infrastruktury.

Jak przekazała w rozmowie z Tubą Chorzowa Aneta Miler, rzeczniczka TAURON Parku Śląskiego, spółka zawsze wywiązywała i wywiązuje się z odprowadzania podatków od tej części terenów, na których prowadzona jest działalność komercyjna – czyli tam, gdzie funkcjonują obiekty i usługi.

– Pozostała część Parku, stanowiąca ponad 80% powierzchni, która nie zarabia na siebie – tzn. lasy, łąki, stawy, parkowe alejki, czyli ogólnodostępna zieleń, z której korzystają mieszkańcy, nie jest wykorzystywana komercyjnie, ale wymaga stałej pielęgnacji, utrzymania i zabezpieczenia – wskazuje Aneta Miler.

Czyli, jak ktoś to określił, miasto Chorzów zażądało od Parku podatku “od drzew i wiewiórek”. Ustaliliśmy, że spółka otrzymała umorzenie “wiewiórkowego” dopiero w czwartym kwartale 2025 r. W ostatnim czasie złożono wniosek dotyczący umorzenia podatku od części niekomercyjnej za I kwartał 2026 r., który oczekuje na decyzję prezydenta.

Cringe-owe przecinanie wstęgi

– Dzieciaki otwierają wszystkie inwestycje. Dlaczego? Symbolicznie. Bo to mieszkańcy płacąc podatki w tym mieście, sami realizują te inwestycje. To z ich pieniędzy jest realizowane. Nie z pieniędzy prezydenta. To mieszkańcy sami sobie finansują te inwestycje, dlatego stwierdziłem, że stanie tam i przecinanie jakiejś wstęgi, zawsze mi się to wydawało cringe-owe – uznał Michałek. 

Idea jak najbardziej słuszna i dająca do myślenia. Jak się okazało, od “cringe-u” nie udało się uciec podczas otwarcia inwestycji mieszkaniowej SIM Śląsk przy ulicy Michałkowickiej w Chorzowie. Na usprawiedliwienie prezydenta Michałka potwierdzamy, że przed przecięciem wstęgi przez oficjeli pytał on, czy w pobliżu nie ma jakichś dzieci. Akurat nie było.

W środku wiceprezydent Chorzowa Agnieszka Kumor. Fot. UM Chorzów

“Nie mieliśmy budżetu w styczniu roku 2026”

– Co się dzieje, kiedy budżet nie przechodzi, mieliśmy okazję rok później się dowiedzieć. Wszystko jest wstrzymane, nie da się miastem zarządzać, miasto nie może funkcjonować bez budżetu. Wszystkie inwestycje idą do zera, nie można nic dodatkowego zapłacić, co wykracza poza normalną działalność miasta. Mieliśmy taką sytuację. Nie mieliśmy budżetu w styczniu roku 2026. W związku z tym wszystkie dodatkowe aktywności dla seniorów były zamrożone. I to był moment, w którym ja się nauczyłem, że samorząd nie jest tylko i wyłącznie samorządem, jest też polityką – mówił prezydent Michałek. 

O ile sytuacja z budżetem była dla pana prezydenta cenną lekcją polityki lokalnej, o tyle teza o braku budżetu była nieco na wyrost. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, w sytuacji niepodjęcia przez Radę Miasta uchwały budżetowej (jak miało to miejsce w Chorzowie), przedłożony dokument jest podstawą gospodarki finansowej miasta (art. 240 ust. 3 ustawy o finansach publicznych). A zatem miasto miało prawo i obowiązek polegać na nieuchwalonym budżecie, m. in. dlatego, że ostatecznym terminem jego podjęcia był dopiero 31 stycznia.

W tym kontekście bardzo wiele zależy od ostatecznej formy przedłożonego dokumentu, o czym przekonaliśmy się, gdy w Chorzowie zawieszono zajęcia z Budżetu Obywatelskiego dla dzieci pn. “Wyciągamy z bramy”, co tłumaczono właśnie niepodjęciem uchwały budżetowej. W rzeczywistości treningi nie mogły się odbywać, ponieważ nie wpisano ich do projektu budżetu na 2026 rok.

Media przeciwko Simonowi

– Chciałem podziękować jeszcze raz wszystkim z was, którzy oddali na mnie swój głos, nie wiedząc jeszcze do końca, czy warto na Szymona Michałka swój głos oddać. Ci, którzy znali mnie z życia korporacyjnego, znają mnie z tego, co robiłem zawodowo. Ci, którzy znają mnie z sektora rodzinnego z kolei, znają tą moją część społeczną, charytatywną. Z kolei prasa opisywała mnie tylko i wyłącznie jako kibola i państwo mieli zapewne duży znak zapytania, czy na tego kibola oddać swój głos – stwierdził prezydent Chorzowa. 

Jako przedstawiciele mediów czujemy się w obowiązku do tego odnieść. Osobiście nie przypominam sobie, abym ja lub moi koledzy dziennikarze kiedykolwiek nazywali Szymona Michałka "kibolem". Przeszukując publikacje z czasów, gdy popularny ze stadionu Ruchu Chorzów “Simon” nie był jeszcze prezydentem miasta, najczęściej był opisywany mianem “społecznika” – pisał tak m. in. Ślązag, Dziennik Zachodni czy Przegląd Sportowy. Pojawiały się też bardziej kreatywne określenia, jak np. “Niebieski koń wyborów”, ale kibola niestety nie znalazłem.

Kontekst tego tematu ma zapewne źródło w artykule Gazety Wyborczej, w którym ujawniono, że Szymon Michałek bawił się na weselu nieprawomocnie skazanego pirotechnika gangu Psychofans. Michałek przyznał, będąc wtedy jeszcze kandydatem na prezydenta, że o wyroku nic nie wiedział. 

Powiązane galerie zdjęć:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: Wioletta JanikowskaTreść komentarza: Miasto potrzebuje wizji, znaczenia. Dużych inwestycji. Po upadku przemysłu ciężkiego i wyludnianiu się, dotychczas zabrakło rozwojowego pomysłu. Remonty dróg i malowanie szkół, to ledwie poprawność. Nie wystarczy malowanie sklepu, który bankrutuje. Mam nadzieję, że Rada Kobiet i Oficer Zieleni to kosmetyczne zabiegi, natomiast wizja Prezydenta jest dużo większa. Powodzenia. Mieszkańcy są warci dużych zmian.Data dodania komentarza: 13.05.2026, 15:39Źródło komentarza: Prezydent Michałek zapowiada powołanie “Oficera Zieleni” i “Rady Kobiet”Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Michałek już tylu pseudo specjalistów zatrudnił, że więcej go promują niż zajmują się dobrem miasta i mieszkańców. Czyżby po to oficer zieleni bo wielki urbanista sobie nie radzi? A taki fajny był amerykański.... ;)Data dodania komentarza: 13.05.2026, 14:54Źródło komentarza: Prezydent Michałek zapowiada powołanie “Oficera Zieleni” i “Rady Kobiet”Autor komentarza: Tęczowego Chorzowa Już CzasTreść komentarza: Kobieta orkiestra w każdej komisji stadion estakada teraz rada kobiet , rzadko kiedy trafia się ktoś z tak ogromną wiedzą że wszędzie go potrzebują a jednak udało się i mamy ten zaszczyt patrzeć na toData dodania komentarza: 13.05.2026, 14:47Źródło komentarza: Prezydent Michałek zapowiada powołanie “Oficera Zieleni” i “Rady Kobiet”Autor komentarza: Obiektywnie z krojcokaTreść komentarza: Wymyślanie komisji , rad i stanowisk na potrzeby poboru diety ?? Dygitarze z miast ościennych będą kolorować Chorzow ? Czemu nie robią tego w swoich miastach ?Data dodania komentarza: 13.05.2026, 14:38Źródło komentarza: Prezydent Michałek zapowiada powołanie “Oficera Zieleni” i “Rady Kobiet”Autor komentarza: ChorzowiankaTreść komentarza: Może Zakład Zieleni w Chorzowie nie ma tego w kompetencjach. #referendumchorzówData dodania komentarza: 13.05.2026, 13:35Źródło komentarza: Prezydent Michałek zapowiada powołanie “Oficera Zieleni” i “Rady Kobiet”Autor komentarza: slazakTreść komentarza: Byłbym zapomnial! Mam nadzieje ze ten oficer bedzie pilnował i odpowiadał za wycinanie drzew w parku slaskim pod budowe mieszkan!Data dodania komentarza: 13.05.2026, 13:25Źródło komentarza: Prezydent Michałek zapowiada powołanie “Oficera Zieleni” i “Rady Kobiet”
Reklama
Reklama