Wczoraj policjanci pojawili się w najbardziej newralgicznych punktach miasta, kontrolując zachowania kierowców i pieszych w pobliżu oznakowanych przejść. Funkcjonariusze skupili się przede wszystkim na miejscach, gdzie najczęściej dochodziło do groźnych zdarzeń drogowych.
Bilans akcji może niepokoić. Mundurowi ujawnili blisko 40 wykroczeń. Najwięcej z nich dotyczyło kierowców, którzy ignorowali podstawowe zasady bezpieczeństwa i przekraczali dozwoloną prędkość w pobliżu przejść dla pieszych. To właśnie nadmierna prędkość pozostaje jedną z głównych przyczyn tragicznych wypadków z udziałem niechronionych uczestników ruchu.
Nie obyło się również bez przewinień po stronie pieszych. Policjanci najczęściej interweniowali wobec osób przechodzących przez jezdnię w miejscach niedozwolonych, narażając siebie i innych na niebezpieczeństwo.
Najbardziej zaskakujący finał akcji przyniosła jednak kontrola kierującego hulajnogą elektryczną. Zatrzymany 34-latek okazał się osobą poszukiwaną przez sąd do odbycia kary 5 miesięcy więzienia za wcześniejsze kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości. Jakby tego było mało, podczas kontroli policjanci znaleźli przy nim amfetaminę. Wszystko wskazuje także na to, że mężczyzna mógł kierować hulajnogą pod wpływem narkotyków.
Policja po raz kolejny apeluje zarówno do kierowców, jak i pieszych o zachowanie szczególnej ostrożności. Kierowcy powinni zwalniać przed przejściami i zachować pełną koncentrację, a piesi upewniać się, czy są widoczni i czy mogą bezpiecznie wejść na jezdnię.
Funkcjonariusze przypominają też o noszeniu elementów odblaskowych, szczególnie po zmroku i przy złej pogodzie. Jak pokazują wyniki akcji, chwila nieuwagi może skończyć się nie tylko mandatem, ale znacznie poważniejszymi konsekwencjami.








Napisz komentarz
Komentarze