Futsaliści Ruchu Chorzów nie mogą zaliczyć do udanych powrotu na najwyższy szczebel rozgrywkowy w Polsce. Niebiescy w całym ubiegłym sezonie Fogo Futsal Ekstraklasy zdobyli tylko 9 punktów, co uplasowało zespół na ostatnim miejscu w ligowej tabeli, oznaczając zarazem spadek do pierwszej ligi. Klub z ulicy Dąbrowskiego 113 nie zamierza jednak składać broni i jeszcze na kilka miesięcy przed startem nowych rozgrywek, rozpoczął już kompletowanie kadry, która ma na celu szybki skok do elity.
Do klubu dołączył nowy skrzydłowy, Adam Wędzony. Dla 30-latka urodzonego w Miechowie będzie to powrót do Chorzowa, gdyż w latach 2017-2021 nieprzerwanie reprezentował barwy Clearexu. To właśnie podczas tej przygody zdobył on brązowy medal rozgrywek sezonu 2018/19, a także dotarł do finału Pucharu Polski. Po czterech sezonach spędzonych w naszym mieście, Wędzony przeniósł się do województwa małopolskiego, a dokładniej rzecz biorąc ekipy BSF Bochnia. Z tą drużyną awansował w pierwszym sezonie do Fogo Ekstraklasy, a jego całkowity bilans na najwyższym szczeblu to 210 występów i 62 trafienia. Futsalista ma za sobą występy w reprezentacji Polski.
Kilka tygodni wcześniej ogłoszono również, że szeregi Niebieskich wzmocni Tomasz Golly, czyli inny zawodnik, który również w swojej karierze grał już w Chorzowie. Urodzony w Świętochłowicach, grający na pozycji pivota futsalista przez wiele lat związany był z naszym miastem. Swoją przygodę rozpoczynał w Marexie, skąd przeniósł się do Clearexu, w którym spędził aż siedem sezonów na najwyższym szczeblu, w tym czasie zdobywając także Puchar Polski w 2017 roku. Po chorzowskiej przygodzie grał w zespołach BSF Bochnia, AZS UŚ Katowice, FC Silesia Box Siemianowice i KKF Motus Kazimierza Wielka. To właśnie z tą ostatnią drużyną zaliczył awans do ekstraklasy, strzelając przy tym 25 bramek w 19 występach.
Już teraz poinformowano za to, że z klubem pożegnali się Wiktor Skała oraz Łukasz Biel.








Napisz komentarz
Komentarze