Rada nadzorcza Tramwajów Śląskich odwołała 9 czerwca prezesa zarządu spółki Bolesława K. i jego zastępcę Marcina M. (obecnie radnego Chorzowa z ramienia KO, a wcześniej wiceprezydenta miasta). To pokłosie śledztwa realizowanego na polecenie Prokuratury Europejskiej.
W ubiegłym tygodniu obaj mężczyźni zostali zatrzymani przez katowickie CBA i usłyszeli zarzuty. Sprawa dotyczy podejrzeń korupcji w związku z zamówieniem publicznym dotyczącym projektu „Modernizacja i rozwój infrastruktury tramwajowej w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii". Inwestycja ta może liczyć na wsparcie z funduszy Unii Europejskiej w kwocie 1,9 mld zł.
Dochodzenie miało swój początek w grudniu 2025 roku, gdy zatrzymano cztery osoby podejrzane o udział w procederze korupcyjnym oraz zmowie przetargowej. Zabezpieczono wtedy blisko 38 tys. euro w gotówce oraz sztabkę złota. W trakcie kolejnego przeszukania zabezpieczono 1 mln zł w gotówce.
Jednym z zatrzymanych był ówczesny dyrektor ds. inwestycji Tramwajów Śląskich. Zdecydował się na współpracę z prokuraturą. Na podstawie jego zeznań w kwietniu zatrzymano kolejnych sześć osób. Dochodzeniowcy szacują, że osoby zamieszane w proceder przyjęły łącznie 2,7 mln zł. Sam przetarg ostatecznie został unieważniony.
Z doniesień wynika, że w sprawę ma być również zamieszany Wojciech Król, poseł na Sejm RP z ramienia Koalicji Obywatelskiej. Prokuratura chce mu przedstawić zarzut płatnej protekcji. Z tego powodu zwrócono się z wnioskiem o uchylenie posłowi immunitetu.
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty przekazał we wtorek, że skierował do komisji regulaminowej wniosek o uchylenie immunitetu posłowi Wojciechowi Królowi.
Nowym prezesem zarządu Tramwajów Śląskich został Krzysztof Mikuła, członek rady. W przeszłości był m. in. posłem na Sejm RP z ramienia PiS i wiceprezydentem Katowic.

Napisz komentarz
Komentarze