Już po raz dwudziesty kierujący zabytkowymi pojazdami wyruszyli ze Śląska, w celu pomocy najmłodszym. Złombol bowiem to wielkie wydarzenie, skupiające fanatyków motoryzacji, a jego formuła pozostaje taka sama jak w ubiegłych latach. Polega ona na tym, aby starymi autami z byłego bloku wschodniego, dotrzeć w wyznaczone przez organizatorów miejsce, a przy okazji pomóc dzieciom z domów dziecka. Jest ona możliwa dzięki temu, że uczestnicy udostępniają darczyńcom powierzchnię reklamową na swoich samochodach.
Start tegorocznej jubileuszowej, bo 20. edycji wydarzenia odbył się podobnie jak w latach poprzednich, pod Superauto.pl Stadionem Śląskim. Jako cel podroży organizatorzy wybrali oddalone o ponad 3200 od Śląska, Ras el Ma w Maroku. W drodze do celu uczestnicy musieli pokonać dwa wielkie pasma górskie (Alpy i Pireneje), a także mieli możliwość zobaczyć dwa kontynenty i przeżyć masę przygód po drodze.
Na koniec podróży, po przebyciu logistyki promem, kierowcy pojawili się w kraju nazywanym Bramą do Afryki i to właśnie tam na mecie rozpoczęli wspólne świętowanie przebytej drogi. Rozpoczęło się ono 1 lipca, czyli po pięciu dniach od uroczystego startu. Na miejscu, przez dwa dni, na uczestników czekało wiele wrażeń i atrakcji, w tym dwudniowa impreza, okazja do spróbowania lokalnego jedzeniz i możliwość noclegu w wyjątkowej atmosferze.
Warto jednak pamiętać, że podstawowym celem całego Złombolu jest wspomniana pomoc dla dzieci z domów dziecka. Zebrane pieniądze przeznaczane są na opiekę psychologiczną dzieci, wyjazdy, obozy, ferie oraz spełnianie tych najbardziej przyziemnych marzeń, takich jak posiadanie swojego prawa jazdy czy zakup sprzętu do ulubionej dyscypliny sportowej. Dzięki zaangażowaniu uczestników i darczyńców przez wszystkie edycje udało się zebrać ponad 22,4 miliona złotych na wsparcie potrzebujących.

Napisz komentarz
Komentarze