Stefan Janta związany był z Planetarium Śląskim od 1980 roku. To właśnie tutaj wspinał się po szczeblach swojej kariery, pełniąc funkcję operatora projektora, kierownika Działu Technicznego, inspektora ds. BHP, wicedyrektora, a następnie dyrektora placówki. Przez te kilka dekad z ogromnym entuzjazmem dzielił się swoją pasją z kolejnymi pokoleniami pracowników tworząc lub współtworząc seanse edukacyjne. Zajmował się także popularyzacją astronomii, bowiem przez wiele lat prowadził zajęcia w ramach Akademii Dojrzałego Astronoma oraz współpracował z Polskim Towarzystwem Miłośników Astronomii.
Tym, co warte szczególnego podkreślenia jest fakt, że to właśnie Stefan Janta jest pomysłodawcą i głównym autorem procesu przebudowy placówki i stworzenia jednego z najnowocześniejszych parków nauki w Europie.
- W dużej mierze sukces Planetarium Śląskiego to jego osobista zasługa - podkreślają pracownicy placówki.
Po blisko 46 latach pracy przyszedł jednak czas na zasłużony odpoczynek. Jak poinformowało w tym tygodniu Planetarium, Stefan Janta przeszedł właśnie na emeryturę, a jego miejsce zajął pełniący od kilku lat funkcję wicedyrektora, Damian Jabłeka.
Nowy dyrektor związany jest z Planetarium od czasów licealnych, kiedy to brał udział w spotkaniach Polskiego Towarzystwa Miłośników Astronomii o. Śląski. Ukończył astronomię na Uniwersytecie Jagiellońskim, a po studiach został zatrudniony w Planetarium Śląskim jako nauczyciel. Jego główną pasją jest popularyzacja astronomii, dzieląc się nią zarówno w pracy, jak i w mediach społecznościowych za pomocą profilu "Dotknij Nieba - Damian Jabłeka". Od lat prowadzi cieszące się ogromną popularnością obserwacje podczas Nocy Perseidów. W 2025 roku podczas Śląskiego Festiwalu Nauki Katowice otrzymał wyróżnienie POP Science oraz Specjalną Śląską Nagrodę Naukową.

Napisz komentarz
Komentarze