Właściciel dowiedział się rano
Z relacji pana Mariusza przekazanej Interii wynika, że nocne zdarzenie przespał. Dopiero rano sprawdził powiadomienie z kamery i zobaczył, co działo się na podjeździe. Na posesji pozostało przecięte ogrodzenie, natomiast z wnętrza auta nic nie zginęło.
Na opublikowanym nagraniu widać dwie osoby: jedna zajmuje miejsce w otwartym samochodzie, druga przemieszcza się obok budynku z urządzeniem w rękach. Widoczny na filmie znacznik czasu wskazuje 25 września 2026 roku, przed godziną pierwszą w nocy.
Według Interii próby uruchomienia Chery zakończyły się niepowodzeniem. Nie udało się też otworzyć Jaecoo sąsiada, który przechowywał kluczyk w pudełku ograniczającym przenikanie sygnału. Portal podaje również, że tej samej nocy z pobliskiego osiedla skradziono Omodę 5. Nie mamy niezależnego potwierdzenia, że za oba zdarzenia odpowiadały te same osoby.
Jak ograniczyć ryzyko kradzieży?
Interia opisuje działania widoczne na monitoringu jako charakterystyczne dla metody „na walizkę”. Polega ona na przekazywaniu sygnału pomiędzy kluczykiem a samochodem wyposażonym w dostęp bezkluczykowy. Samochód może wówczas zareagować tak, jakby uprawniony użytkownik znajdował się obok.
Policja w swoich materiałach profilaktycznych zaleca przechowywanie kluczyków z dala od drzwi wejściowych i okien oraz korzystanie ze specjalnych etui ograniczających przenikanie sygnału radiowego. Dotyczy to także kluczy zapasowych. Takie zabezpieczenia mają zmniejszać ryzyko — nie należy traktować ich jako gwarancji ochrony przed każdą metodą kradzieży.
Oprócz zabezpieczeń elektronicznych warto zachować czujność. Policjanci przypominają, by reagować na podejrzane osoby manipulujące przy samochodach i w razie trwającego zdarzenia powiadomić służby pod numerem 112.
Nagranie monitoringu i relacja właściciela są dostępne w artykule Interii Motoryzacja.

Napisz komentarz
Komentarze