Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
wtorek, 3 listopada 2026 06:04
Reklama Baner reklamowy

74 nowe mieszkania w Świętochłowicach. Prezydent nazwał je komunalnymi, choć nimi nie są

Po blisko 60 latach w Świętochłowicach zrealizowano jedną z większych inwestycji mieszkaniowych w mieście. Przy ul. Śląskiej powstały 74 nowe mieszkania w ramach SIM Śląsk. Prezydent Świętochłowic poinformował o ich oddaniu do użytkowania, określając je mianem mieszkań komunalnych. To jednak nieprawidłowe określenie, ponieważ nowe lokale funkcjonują na zupełnie innych zasadach. Aby w nich zamieszkać, trzeba dysponować znacznymi środkami finansowymi na partycypację w kosztach budowy oraz kaucję. Mimo tego praktycznie wszystkie mieszkania znalazły już swoich przyszłych najemców
74 nowe mieszkania w Świętochłowicach. Prezydent nazwał je komunalnymi, choć nimi nie są

Źródło: Sim Śląsk (Fb)

Nowe mieszkania przy ul. Śląskiej gotowe

Przy ul. Śląskiej 77–77A oraz 79–79A w Świętochłowicach oficjalnie oddano do użytkowania 74 nowe mieszkania wybudowane w ramach Społecznej Inicjatywy Mieszkaniowej SIM Śląsk. To jedna z największych inwestycji mieszkaniowych zrealizowanych w mieście w ostatnich dziesięcioleciach. O zakończeniu przedsięwzięcia poinformował prezydent Świętochłowic, który podkreślił, że jest to pierwsza od blisko 60 lat tak duża inwestycja mieszkaniowa tego typu w mieście.

Nowe mieszkania mają powierzchnię od około 42 do 68 metrów kwadratowych i zostały przygotowane w standardzie „pod klucz”. Lokale wyposażono w balkony lub ogródki, a do dyspozycji mieszkańców przewidziano również komórki lokatorskie. Budynki wykorzystują nowoczesne, energooszczędne rozwiązania, w tym ogrzewanie podłogowe zasilane pompami ciepła. Uwzględniono także potrzeby seniorów i osób z niepełnosprawnościami. Na terenie inwestycji powstało 113 miejsc parkingowych, a także tereny zielone i plac zabaw dla dzieci. Łączna wartość przedsięwzięcia wyniosła około 31,9 mln zł.

Prezydent mówi o mieszkaniach komunalnych. To jednak nieścisłość

We wpisie opublikowanym w mediach społecznościowych prezydent Świętochłowic określił inwestycję jako „74 nowe mieszkania komunalne w Świętochłowicach po blisko sześćdziesięciu latach”. Choć sama inwestycja niewątpliwie stanowi ważne wydarzenie dla miasta, użyte przez prezydenta określenie jest nieprawidłowe. Mieszkania przy ul. Śląskiej nie są bowiem tradycyjnymi mieszkaniami komunalnymi, lecz lokalami wybudowanymi w ramach Społecznej Inicjatywy Mieszkaniowej, działającej na zasadach zbliżonych do znanych od lat Towarzystw Budownictwa Społecznego (TBS).

Różnica jest zasadnicza, szczególnie z perspektywy mieszkańców oczekujących na przydział mieszkania komunalnego. Lokale komunalne przyznawane są na podstawie zasad ustalonych przez samorząd, z uwzględnieniem między innymi sytuacji dochodowej i mieszkaniowej wnioskodawców. Tymczasem mieszkania SIM funkcjonują w odrębnym systemie naboru, a jednym z podstawowych warunków uzyskania lokalu jest wniesienie finansowego wkładu w koszty jego budowy. Oznacza to, że osoby znajdujące się na miejskiej liście oczekujących na mieszkanie komunalne nie otrzymają automatycznie możliwości zamieszkania w nowych budynkach przy ul. Śląskiej.

Żeby zamieszkać, trzeba mieć nawet ponad 100 tys. zł

W przypadku mieszkań realizowanych w formule SIM przyszli najemcy muszą dysponować środkami na tak zwaną partycypację w kosztach budowy oraz kaucję zabezpieczającą najem. W zależności od powierzchni lokalu i szczegółowych warunków finansowych łączna kwota potrzebna na rozpoczęcie najmu może przekraczać nawet 100 tys. zł. To znacząca bariera finansowa, która sprawia, że mieszkania te nie są dostępne dla wszystkich zainteresowanych, szczególnie dla osób znajdujących się w trudnej sytuacji materialnej.

Warto przy tym podkreślić, że wniesienie partycypacji nie oznacza zakupu mieszkania. Osoba, która wpłaca kilkadziesiąt czy nawet ponad 100 tys. zł, nadal pozostaje najemcą, a nie właścicielem nieruchomości. Zasady rozliczenia wniesionego wkładu określają przepisy oraz zawarta umowa. Formuła SIM jest więc skierowana przede wszystkim do osób posiadających stabilne dochody i pewne oszczędności, które jednocześnie nie chcą lub nie mogą pozwolić sobie na zakup mieszkania na wolnym rynku. Dodatkowym wsparciem dla osób spełniających określone kryteria mogą być dopłaty do czynszu w ramach programu „Mieszkanie na Start”, o których wspomniał również prezydent.

Praktycznie wszystkie mieszkania znalazły najemców

Co ciekawe, mimo konieczności wniesienia znacznych środków finansowych, zainteresowanie nową inwestycją okazało się bardzo duże. Praktycznie wszystkie spośród 74 mieszkań przy ul. Śląskiej znalazły już swoich partycypantów, czyli przyszłych najemców gotowych ponieść wymagane koszty. Pokazuje to, jak duże jest w Świętochłowicach zapotrzebowanie na nowe mieszkania, nawet jeśli ich uzyskanie wiąże się z koniecznością zgromadzenia znacznego kapitału.

Dla wielu rodzin możliwość zamieszkania w nowoczesnym, energooszczędnym budynku bez konieczności zaciągania wieloletniego kredytu hipotecznego może być atrakcyjną alternatywą wobec zakupu nieruchomości od dewelopera. Duże zainteresowanie lokalami SIM może również stanowić argument przemawiający za realizacją kolejnych podobnych inwestycji w mieście.

Nowe mieszkania to sukces, ale problem lokali komunalnych pozostaje

Oddanie do użytkowania 74 mieszkań przy ul. Śląskiej niewątpliwie jest dobrą wiadomością dla Świętochłowic. Miasto zyskało nowe budynki mieszkalne, a kolejne rodziny otrzymały możliwość znalezienia stabilnego miejsca do życia. Nie zmienia to jednak faktu, że inwestycja nie rozwiązuje problemu dostępności tradycyjnych mieszkań komunalnych, na które oczekują mieszkańcy niemający możliwości zgromadzenia kilkudziesięciu czy ponad 100 tys. zł na rozpoczęcie najmu.

Dlatego tak istotne jest właściwe przedstawianie charakteru tej inwestycji. Mieszkania SIM i mieszkania komunalne to dwa różne segmenty budownictwa mieszkaniowego, skierowane do osób o odmiennej sytuacji finansowej. Określanie nowych lokali przy ul. Śląskiej mianem komunalnych może wprowadzać mieszkańców w błąd, sugerując, że powstały one z myślą o osobach oczekujących na przydział lokalu z miejskiego zasobu mieszkaniowego.
 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: Chorzowianka Treść komentarza: A czy Pani Ewa jest z PiS? Data dodania komentarza: 2.11.2026, 13:34 Źródło komentarza: Sekretarz Chorzowa do zmiany. “Ta praca była dla mnie zaszczytem” Autor komentarza: Miki Treść komentarza: Nie chcial lamac przepisow i naginac Prawa. Data dodania komentarza: 1.11.2026, 15:13 Źródło komentarza: Sekretarz Chorzowa do zmiany. “Ta praca była dla mnie zaszczytem” Autor komentarza: Wtajemniczony Treść komentarza: Podskoczył pani Kumor, bo skrytykował jej działanie i jej pracowników, którzy za jej naciskiem zostali przyjęci do pracy a nie mają merytorycznych kompetencji i za krytykę musiał odejść. Taka chorzowska rzeczywistość. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 20:40 Źródło komentarza: Sekretarz Chorzowa do zmiany. “Ta praca była dla mnie zaszczytem” Autor komentarza: :) Treść komentarza: Dobrze, że nie ma już sprzedawczyka, bye bye Data dodania komentarza: 31.10.2026, 18:31 Źródło komentarza: Sekretarz Chorzowa do zmiany. “Ta praca była dla mnie zaszczytem” Autor komentarza: Kamila Kania Treść komentarza: Stawiam stówę, że stanowisko obejmie Panie E. W-W, obecnie dyrektorka wydzialu kadr. Kto sie zalozy? Data dodania komentarza: 31.10.2026, 18:26 Źródło komentarza: Sekretarz Chorzowa do zmiany. “Ta praca była dla mnie zaszczytem” Autor komentarza: Nie anonim Treść komentarza: Czy pan Rejek chcę się dowiedzieć co jego pryncypał - ekspert robił z niepokornymi? Data dodania komentarza: 31.10.2026, 12:01 Źródło komentarza: Sekretarz Chorzowa do zmiany. “Ta praca była dla mnie zaszczytem”
Reklama
Reklama