Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 9 września 2026 18:51
Reklama Baner reklamowy

Dom Zielarza - Wakacje w skansenie

Dziś odbyło się pierwsze w lipcu spotkanie z letniego cyklu „Wakacje w skansenie” organizowanego przez Muzeum „Górnośląski Park Etnograficzny w Chorzowie”. Po osadzie roznosiły się radosne głosy dzieci, które było słychać niemalże aż przy samym wejściu.
Dom Zielarza - Wakacje w skansenie

Tegoroczne „Wakacje w skansenie” to pierwsza edycja podczas której odwiedzające dzieci mogą zaglądać do środka pomieszczeń związanych z danymi zajęciami. Wydarzenie oferuje zabawy, konkursy i różne warsztaty, a w międzyczasie w umiejętny i zachęcający sposób przemyca wiedzę na temat obiektów w muzeum.

Każde spotkanie złożone będzie z trzech części:

1. Wizyta w omawianej chałupie, gdzie dzieci będą mogły nabyć wiedzy o jej mieszkańcach, ich życiu i pracy. Dodatkowo mogą się nauczyć wybranej śląskiej zabawy i wziąć udział w quizie związanym z tematyką danego dnia.

2. Zabawy plastyczne i zagadki związane ze zwiedzanym obiektem oraz z działalnością Muzeum.

3. Zabawy muzyczne na scenie.

Pierwszy lipcowy poniedziałek (04.07) to dzień poświęcony domostwu zielarza. Zabawa miała wystartować o 10:00 i rozpoczęła się punktualnie, zgodnie z planem. Zajęcia były dostępne bezpłatnie zarówno dla grup zorganizowanych, jak i osób indywidualnych. Tegoroczne „Wakacje w skansenie” to pierwsza edycja podczas której odwiedzające dzieci mogą zaglądać do środka pomieszczeń związanych z danymi zajęciami. I faktycznie, dom zielarza, czyli Chałupa z Kaliny, była otwarta i dostępna.

Zaczęto od zabawy konkursowej, która zmotywowała dzieci do dowiedzenia się czegoś: zadaniem było odnalezienie domu zielarza na mapie, odwiedzenie go, znalezienie kilku niepasujących do wnętrza przedmiotów, a wreszcie, dowiedzenie się na temat domostwa jak najwięcej. Obie konkurencje – zarówno ta na spostrzegawczość, jak i quiz z nabytej wiedzy, nagrodzono drobnymi nagrodami.

Po tym sympatycznym wprowadzeniu dzieci miały dowolność w doborze rozrywek. Mogły uczestniczyć zarówno w warsztatach artystycznych jak i tanecznych, a nawet postrzelać z łuku pod nadzorem.

Zajęcia artystyczne były bardzo rozbudowane, dawały dużą dowolność: dzieci mogły malować i ozdabiać małe rzeźby i płaskorzeźby, tworzyć obrazki na małych kwadratowych kafelkach, malować na prawdziwym płótnie, tworzyć styropianowe figurki na patyku, a wreszcie, dać upust swojej fantazji rysując kredą bez szkód, na specjalnie rozłożonej na ziemi do tego celu dużej rolce papieru.

W ogrodzie jednej z chałup dzieci mogły pod nadzorem i z małą pomocą wypróbować swoich sił w strzelaniu z łuku. Zabawa cieszyłam się dużym powodzeniem, głównie u chłopców, znalazły się jednak i zaciekawione dziewczynki. Była też możliwość wypożyczenia sprzętu sportowego.

Na scenie w tle cały czas grała muzyka, animatorzy imprezy zachęcali dzieci do konkursów i przemycali w swoich wypowiedziach wiedzę.

Jeżeli ktoś miał ochotę, mógł też w międzyczasie przejść się na spacer po skansenie. Obiekty – poza chałupą z Kaliny – były zamknięte, niemniej, pogoda dopisywała i można było je obejrzeć choć z zewnątrz. Dzieci chętnie oglądały wypuszczone na wybiegi zwierzęta. Największą furorę robił samotnie pasący się koń oraz trzy małe, młode, białe owieczki. A jak sami zainteresowani, czyli dzieci, oceniają wydarzenie? Wyglądały na bardzo zadowolone.

– Fajnie było. Najbardziej mi się podobało strzelanie z łuku. Parę razy strzelałem już z wiatrówki, ale z łuku to był pierwszy raz. Na początku trafiałem tylko w stodołę, ale za którymś razem wreszcie udało mi się trafić w tarczę. – mówi ośmioletni Aleks, wyraźnie z siebie zadowolony. Do skansenu przyszedł pod opieką starszej siostry. – Drugą najfajniejszą rzeczą było to, że mogłem sobie pooglądać zwierzątka. I malowanie też było fajne, ale najmniej, bo to bardziej dla dziewczyn.

– To nie dla mnie. Nie podoba mi się to. – tak z kolei strzelanie z łuku komentuje Mateusz, rok starszy, bo dziewięcioletni. On odwiedził skansen w towarzystwie swojego dziadka, a przyszli do muzeum z osiedla tysiąclecia, zaciekawieni pozytywną opinią kolegów na temat zeszłorocznej edycji. – Ale całkiem fajnie jest. Malowanie rzeźb mi się spodobało. A najlepsze są konkursy. – dodaje na koniec.

Dzieci sprawiały wrażenie usatysfakcjonowanych. I choć większość z nich to były grupy zorganizowane z przedszkoli i letnich zajęć szkolnych, to przyszło też sporo dzieci prywatnie, w towarzystwie starszego rodzeństwa, dziadków i rzadziej rodziców.

Jeżeli ktoś jest zainteresowany, niech się nie martwi. To dopiero pierwsze spotkanie z cyklu trwającego do końca wakacji. Zajęcia będą się odbywały co poniedziałek, w stałych godzinach od 10:00 do 13:00. Program z datami i planowaną tematyką na dany dzień można znaleźć na stronie chorzowskiego skansenu.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: Zawiedziony Treść komentarza: Brawo. Alert przyszedł o 17. Czy w tym mieście urzędnicy potrafią zrobić cokolwiek dobrze? Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:14 Źródło komentarza: Pożar na złomowisku w Maciejkowicach. Wydano alert RCB Autor komentarza: Hmmmm Treść komentarza: Jakoś nie przemawia to miejsce....nie kusi zapachem..smakiem lata temu to tu była super kuchnia smaki rozpoznawano z daleka czy dziś kotlet czy mielone itd bar Kinga... Data dodania komentarza: 7.09.2026, 15:47 Źródło komentarza: Kolejna Kuchenna Rewolucja w Chorzowie! Tym razem Magda Gessler wybrała się na Cwajkę Autor komentarza: CHorzowianin od urodzenia Treść komentarza: Jak długo jeszcze kibole pod wodzą kibola będą niszczyć CHORZÓW Data dodania komentarza: 7.09.2026, 07:17 Źródło komentarza: Ruch samochodowy raczej nie wróci na estakadę. Od czwartku zamknięty także wiadukt na ul. Nowej Autor komentarza: tranzytowiec Treść komentarza: Litości xD Bardzo dziwnym trafem, rok temu sfinansowanie projektu wyburzenia oraz właściwie planowanie "na już" burzenia spełniało dyscypline budżetową. Zejdzcie na ziemię. Zmiana kategorii to wymówka, żeby Pan prezydent nie musiał słuchać nikogo podczas podejmowania decyzji. Data dodania komentarza: 3.09.2026, 21:57 Źródło komentarza: Ruch samochodowy raczej nie wróci na estakadę. Od czwartku zamknięty także wiadukt na ul. Nowej Autor komentarza: tranzytowiec Treść komentarza: Nie szukaj logiki w wypowiedziach p.Prezydenta. To tylko chwilowa wymówka. Osoba zainteresowana wie, jak śpiewki zmieniają się w czasie. Najpierw trzeba było odebrać ekspertyzę, potem poudawać że PINB musi ją przeczytać a jak ten zaprzeczył to pośpiewać o metropolii. Jak symulowanie ruchu nie wystarcza to wymyślimy smutną historię o ekranie (o której jakoś rok temu nie było mowy przy pytaniach - czy ruch wróci). Tego było mnóstwo i nawet mi jako zagorzałemu fanu tego lore, ciężko już to spamiętać. Swoją drogą, tip do dziennikarzy: zapytajcie czy te ekrany jeszcze wgl istnieją lub czy Pan burzyciel nie pośpieszył się z kasacją ;) Data dodania komentarza: 3.09.2026, 21:55 Źródło komentarza: Ruch samochodowy raczej nie wróci na estakadę. Od czwartku zamknięty także wiadukt na ul. Nowej Autor komentarza: Jeszcze mieszkaniec Treść komentarza: Cudownie, dziś z Katowic do Chorzowa 16km ponad 40 minut. Dziękuję panie prezydencie. Może ze 2 stadiony jeszcze i centrum spa dla niebieskich. Podatnik zapłaci. A i ze 2 spóleczki dla radnych z drużyny i może jakaś malutka rada nadzorcza dla szanownego prezydenta. Data dodania komentarza: 3.09.2026, 18:19 Źródło komentarza: Ruch samochodowy raczej nie wróci na estakadę. Od czwartku zamknięty także wiadukt na ul. Nowej
Reklama
Reklama