Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Baner reklamowy

„Niebiescy” grają do końca!

W pierwszym meczu sezonu Ruch pokonał Górnika Łęczna 2:1. Zwycięską bramkę zdobył w doliczonym czasie gry Mariusz Stępiński! Wcześniej debiutanckiego gola zanotował Jakub Arak.
„Niebiescy” grają do końca!

Pierwsze spotkanie sezonu to zawsze wielka niewiadoma. Wyniki gier kontrolnych, ruchy kadrowe i spekulacje schodzą na dalszy plan, gdy wychodzi się na boisko walczyć o ligowe punkty. W wyjściowym składzie Ruchu nie było niespodzianek. Między słupkami stanął Wojciech Skaba, a na szpicy rozpoczął nowy nabytek Jakub Arak. Miejsce na ławce zajął z kolei najlepszy snajper „Niebieskich” Mariusz Stępiński, który dopiero wczoraj dołączył do drużyny, zajął miejsce na ławce. Pozostałych zawodników, na których postawił trener Waldemar Fornalik, doskonale znamy z występów przy Cichej w poprzednim sezonie.

Spotkanie toczyło się przy opadach deszczu, ale chorzowianie rozpoczęli grę dość obiecująco. Nasz zespół szybko przejął inicjatywę, częściej był w posiadaniu piłki i próbował rozgrywać w sposób znany nam z poprzednich rozgrywek. Aktywny był Patryk Lipski oraz skrzydła. Dobrą robotę w środku wykonywało dwóch Łukaszów - Surma i Hanzel. Z dobrej strony pokazywał się także Arak, który szukał gry, a w 16. minucie był bliski zdobycia bramki po dośrodkowaniu Martina Konczkowskiego. Później jednak tempo znacznie spadło, brakowało składnych akcji, a boiskowe wydarzenia można by określić utartym określeniem „mecz walki”. Ze znużenia kibiców wyciągnął Łukasz Moneta, który w 39. minucie oddał kąśliwy strzał z woleja, jednak strzegący bramki gości Sergiusz Prusak z trudem wybił piłkę. Zagrożenie „Niebiescy” próbowali stworzyć także po stałych fragmentach, jednak żaden z aż dziewięciu rzutów rożnych i kilku wolnych nie zakończył się golem i do szatni obie ekipy zeszły przy wyniku bezbramkowym.

Tuż po przerwie chorzowian mógł spotkać zimny prysznic. W sytuacji sam na sam znalazł się bowiem Piotr Grzelczak, ale fantastyczną interwencją popisał się Skaba. Chwilę później znów było bardzo groźnie pod naszą bramką. Dośrodkowania spod linii bocznej w wykonaniu Leandro nie przeciął żaden z zawodników i piłka ku zaskoczeniu trafiła w słupek. „Niebiescy” zaczęli atakować większą liczbą zawodników przez co narażali się na szybkie kontry gości, a co za tym idzie, więcej pracy miał Skaba. Tak jak w 58. minucie, kiedy groźnie z dystansu uderzył Grzegorz Piesio, a nasz golkiper z trudem wybił futbolówkę za linię końcową. Gra chorzowianom niezbyt się kleiła. Trener Fornalik postanowił posłać do boju swojego najskuteczniejszego zawodnika w poprzednim sezonie, Mariusza Stępińskiego. Gdy „Stępel” stał już przy linii bocznej czekając na wejście „Niebiescy” przeprowadzili fantastyczną akcję. Lipski rozprowadził atak na prawą stronę, Konczkowski zagrał płasko w pole karne, a debiutujący z „eRką” na piersi Arak trafił do siatki wyprowadzając Ruch na prowadzenie. Kilka minut później Stępiński pojawił się na boisku zmieniając strzelca gola. Po chwili łęcznianie mogli się odgryźć. Po stracie w środku pola, poprzeczkę chorzowskiej bramki obił Grzegorz Bonin. Udało się uniknąć straty gola, za to „Niebiescy” stracili swojego kapitana Rafała Grodzickiego, który, kontuzjowany, opuścił boisko na noszach. Końcówka była dość nerwowa. Goście rzucili się do odrabiania strat, a miejscowi skupili się na obronie korzystnego wyniku. Niestety w 88. minucie Górnik doprowadził do wyrównania. Po zagraniu z prawej strony piłkę w krótki róg bramki wcisnął Bartosz Śpiączka. Ale ostatnie słowo należało do „Niebieskich”. Najpierw bombę na bramkę Prusaka posłał Surma, a w doliczonym czasie gry po rzucie rożnym zwycięskiego gola zdobył nasz reprezentant – Mariusz Stępiński.

3 punkty na inaugurację – wymarzony start!

Ruch Chorzów – Górnik Łęczna 2:1 (0:0)

1:0 Jakub Arak, 64 min.
1:1 Bartosz Śpiączka, 88 min.
2:1 Mariusz Stępiński, 90+2 min.

Ruch: Skaba – Konczkowski, Grodzicki (78 Cichocki), Koj, Oleksy – Surma, Hanzel – Mazek, Lipski, Moneta (87 Ćwielong) – Arak (70 Stępiński); trener: Waldemar Fornalik.
Rezerwowi: Lech, Pazio, Urbańczyk, Przybecki.

Górnik: Prusak – Sasin, Pruchnik, Szmatiuk, Leandro – Drewniak, Tymiński – Bonin, Pitry (81 Jurisa), Piesio – Grzelczak (64 Śpiączka); trener: Andrzej Rybarski.
Rezerwowi: Małecki, Komor, Vukobratović, Jarecki, Bogusławski.

Żółte kartki: Leandro, Śpiączka.
Sędziował: Mariusz Złotek (Gorzyce).
Widzów: 5 401.

źródło: ruchchorzow.com.pl

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: ChorzowianinnnTreść komentarza: Nie będzie całe miasto szło w ruine przez jeden drugoligowy klubik. Wszędzie bieda, dziadostwo, familoki, chlewiki, syf, przestępczość, korki, dziurawe drogi a jaśnie Pan Michałek za nasze pieniądze narobi długu 300 mln zł i se stadion wybuduje. Pogrąży nas w długach na lata. Do widzenia, wracaj skąd przyszedłeś bo Chorzowianinem nie jesteś gamoniu. Tego cie uczyli w WSB ? Poczytaj sobie o wskaźnikach zadłużenia i zarządzaniu finansami gminy. Nie sprawdził się Pan, a wypłynął tylko na fali obietnic bez pokrycia. Te miasto nie dźwignie stadionu za 300 mln , a zrobi sie z tego pół miliarda przy tej inflacji !!!!Data dodania komentarza: 10.03.2026, 10:34Źródło komentarza: Prezydent o referendum: “Próbują wszystkich metod, żeby mnie stąd usunąć”Autor komentarza: ReferendumTreść komentarza: I tak nie przyjdę na kolejny szpil, dość mam już tego promowania przez naszych narkokiboli prezydenta Michałka. Basta!Data dodania komentarza: 10.03.2026, 00:36Źródło komentarza: Niebiescy górą w Najstarszych Derbach Śląska! Ruch wygrywa drugi wyjazdowy mecz z rzęduAutor komentarza: REFERENDALSTreść komentarza: Ruch to nowotwór dla Chorzowa, a Szymon Michałek to jego najgorsza komórka...Data dodania komentarza: 10.03.2026, 00:35Źródło komentarza: Prezydent o referendum: “Próbują wszystkich metod, żeby mnie stąd usunąć”Autor komentarza: tolaTreść komentarza: Najwyższy czas na usunięcie tego szkodnika ,nieudacznika i niszczyciela Chorzowa.Data dodania komentarza: 9.03.2026, 21:27Źródło komentarza: Prezydent o referendum: “Próbują wszystkich metod, żeby mnie stąd usunąć”Autor komentarza: CelinaTreść komentarza: Panie Prezydencie to nie jest tylko 19 osób... I nie tylko opozycja ale tam też są osoby które Panu zaufały i dały głos w wyborach ...i bardziej martwił bym się nie tymi 19osobami ale tymi których Pan zawodzi .Data dodania komentarza: 9.03.2026, 17:54Źródło komentarza: Prezydent o referendum: “Próbują wszystkich metod, żeby mnie stąd usunąć”Autor komentarza: ZytaTreść komentarza: Nie ma szans na odwołanie prezydenta. Marek K. przez wiele lat zniszczył wszystkich, którzy byli dla niego "niebezpieczni". Zostały wyłącznie tzw. miernoty. Kogo chcecie wybrać ? Od blisko 40 lat obserwuję chorzowskie poczynania tego osobnika, słaby ale bezwzględny. Drodzy mieszkańcy ! Nie dajcie sobie mieszać w głowach!Data dodania komentarza: 9.03.2026, 17:30Źródło komentarza: Prezydent o referendum: “Próbują wszystkich metod, żeby mnie stąd usunąć”
Reklama
Reklama