Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 10 czerwca 2026 21:12
Reklama Baner reklamowy

Pewne zwycięstwo Clearexu

W sobotę o godz. 18:00 na hali przy ul. Dąbrowskiego 113 odbył się mecz towarzyski pomiędzy Clearexem Chorzów a słowackim SK Makroteam Żylina. Spotkanie zostało rozegrane w ramach przygotowań do kolejnego sezonu Futsal Ekstraklasy. Gospodarze nie dali szans rywalom i odnieśli pewne zwycięstwo 8:4.
Pewne zwycięstwo Clearexu

To był twardy, szybki, ostry mecz. W trakcie spotkania szansę na pokazanie się otrzymało wielu zawodników Clearexu, ale leczący urazy Wadim Iwanow i Tomasz Golly, wciąż musieli obserwować grę swoich kolegów z wysokości trybun. Z powodów osobistych zabrakło natomiast kapitana Szymona Łuszczka.

Od początku spotkania stroną aktywniejszą, atakującą byli gospodarze. Słowacy wydawali się zagubieni takim obrotem sprawy, nie umieli wyjść spod pressingu, i bardzo szybko Mariusz Seget otworzył wynik. Zaraz potem mogło być 2:0. Po uderzeniu Mateusza Omylaka piłka odbiła się jednak od słupka.

Goście niespodziewanie zagrali w piątkę w polu, z daleko wysuniętym bramkarzem i… wyrównali. Mimo wielu dogodnych sytuacji wypracowanych przez chorzowian, do przerwy wynik nie uległ już zmianie.

Druga połowa rozpoczęła się od trafienia Mateusza Omylaka. Wydawało się, że kolejne gole są kwestią czasu. Tymczasem Słowacy wyszli z kontrą i jeszcze w tej samej minucie znów doprowadzili do remisu. Gospodarze zdecydowanie przeważali, bombardując bramkę rywali. Za każdym razem bramkarz rywali wychodził jednak z opresji obronną ręką, a po groźnym uderzeniu Tomasza Luteckiego pomogła mu poprzeczka.

Wreszcie w 32. minucie Mariusz Seget leżąc zdołał wepchnąć piłkę do siatki. Chwilę później chorzowianie przeprowadzili prawdopodobnie najładniejszą akcję spotkania. Robert Gładczak zagrywał do Mikołaja Zastawnika, a ten wyłożył piłkę Mariuszowi Segetowi, który z bliskiej odległości pokonał bramkarza.

W 33. minucie na tablicy wyników było 4:2, a trener Makroteamu zdecydował się na wprowadzenie lotnego bramkarza. Piotr Łopuch i Maciej Mizgajski szybko pokazali jak taką sytuację wykorzystywać. Po trzech minutach było już 8:2. Potwierdziła się jednak zasada, że trzeba grać do końca. Drużyna z Żyliny wyprowadziła w ostatniej minucie dwie kontry i… zdobyła dwa gole w odstępie 9 sekund. Mecz zakończył się wynikiem 8:4.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: slazak Treść komentarza: Czyli bez zmian w komunistycznym kraju. Sami zlodzieje! Zero kręgosłupa moralnego! Data dodania komentarza: 10.06.2026, 12:16 Źródło komentarza: Trzęsienie ziemi w Tramwajach Śląskich. Prezes odwołany po akcji CBA, w tle zarzuty dla posła RP Autor komentarza: Kowal Treść komentarza: Mam nadzieję, że z obecną władzą niszczącą Chorzów nie będzieny czakeć tak długo. Data dodania komentarza: 10.06.2026, 12:06 Źródło komentarza: Trzęsienie ziemi w Tramwajach Śląskich. Prezes odwołany po akcji CBA, w tle zarzuty dla posła RP Autor komentarza: Magda Treść komentarza: Nareszcie była władza niszcząca Chorzów odchodzi w zapomnienie :) Data dodania komentarza: 10.06.2026, 11:44 Źródło komentarza: Trzęsienie ziemi w Tramwajach Śląskich. Prezes odwołany po akcji CBA, w tle zarzuty dla posła RP Autor komentarza: Adam Treść komentarza: Siły specjalne to komandosi na GROM JWK AGAT. Mylisz pojęcia Data dodania komentarza: 9.06.2026, 22:51 Źródło komentarza: W Chorzowie powstaje pierwsza w Polsce klasa służb specjalnych! Autor komentarza: Adam Treść komentarza: Kolego jednostki specjalne czyli komandosi np GROM JWK AGAT Data dodania komentarza: 9.06.2026, 22:18 Źródło komentarza: W Chorzowie powstaje pierwsza w Polsce klasa służb specjalnych! Autor komentarza: Tadeusz Treść komentarza: Gwiazdy na miarę włodarzy miasta. Data dodania komentarza: 8.06.2026, 23:08 Źródło komentarza: Mecz gwiazd na 70-lecie Stadionu Śląskiego. Zmierzą się ze sobą ekipy Polski i Anglii
Reklama
Reklama