Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 10 września 2026 21:45
Reklama Baner reklamowy

Niebieskie za burtą Pucharu Polski

KPR Ruch Chorzów stanął dzisiaj przed kolejnym wyzwaniem. Na halę MORiS przybyła drużyna SPR Pogoni Szczecin, aby stoczyć z Niebieskimi bój w 1/8 Pucharu Polski. Nasze zawodniczki po bardzo trudnym spotkaniu odniosły porażkę 22:44(11:20) i tym samym odpadły ze wspomnianych rozgyrwek.
Niebieskie za burtą Pucharu Polski

Nasza kadra tradycyjnie nie była kompletna przed meczem. Po ostatnim potyczce ze Startem Elbląg, wskutek urazu pauzować musiała obrotowa Karolina Jasinowska. Pocieszeniem był jednak fakt, że do zespołu wróciła Katarzyna Masłowska. Ponownie w protokole meczowym nie widniało nazwisko Karoliny Kuszki, która w dalszym ciągu zmagała się z chorobą. Warto przypomnieć, że Pogoń przystąpiła do spotkania o wiele bardziej wypoczęta, bowiem mecz 13. kolejki PGNiG Superligi rozegrają dopiero... 7 lutego. Wszystko ze względu na mecz w pucharach europejskich GTPR-u Gdynia.

Wynik spotkania otwarły szczypiornistki ze Szczecina, które zaczęły dyktować tempo gry. Główną sprawczynią przewagi rywalek była grająca z numerem 92 Joanna Gadzina. Ruch nie potrafił złapać odpowiedniego rytmu w swojej grze, popełniając błędy w ataku. W 6. minucie spotkania został podyktowany pierwszy rzut karny dla Niebieskich, który na trafienie zamieniła niezawodna Magdalena Drażyk. Widząc bezradność chorzowianek, trener Jarosław Knopik poprosił o czas. Na kiepską sytuację boiskową zareagowali także fani Niebieskich, którzy od 8. minuty spotkania zaczęli wspierać nasze piłkarki. Na nic jednak zdały się starania, ponieważ przewaga Pogoni stale rosła. Przy stanie 2:10, szkoleniowiec Ruchu ponownie zdecydował się na przekazanie instrukcji swoim podopiecznym. Tuż po wznowieniu gry, karę dwóch minut po faulu na Magdalenie Drażyk otrzymała Karolina Kochniak, a sama poszkodowana krótko po tym zdobyła trzeciego gola dla Niebieskich. Między naszymi słupkami pojawiła się Paulina Jaśkiewicz, od razu popisała się udaną interwencją. Ruch zaczął odrabiać starty, a wspomniana golkiperka świetnie broniła dostępu do bramki.

W 18. minucie spotkania rezultat wynosił 7:14, a dwa trafienia z rzędu zaliczyła Marlena Lesik. Szczecinianki były dobrze przygotowane taktycznie do tego spotkania, bowiem nie odstępowały na krok naszej zazwyczaj najskuteczniejszej szczypiornistki - Magdaleny Drażyk. W 22. minucie w związku z karą, boisko musiała opuścić Katarzyna Masłowska. Wielką wiarą wykazywali się fanatycy Niebieskich, których doping nieustannie się wzmagał. Na 5 minut przed zakończeniem I połowy spotkania, o czas poprosiła trenerka drużyny gości Ljiljana Marković. Po 10 bramce dla Ruchu, autorstwa Agnieszki Piotrkowskiej, karę dwóch minut otrzymała zawodniczka ze Szczecina, Marlena Urbańska. Kolejną akcją był faul na Katarzynie Masłowskiej, w związku z którym sędzia wskazał na "siódemkę". Do rzutu karnego podeszła Natalia Doktorczyk, która jednak nie zdołała pokonać golkiperki rywalek Natalii Krupy. Wielu próbom była poddawana w dalszym ciągu Paulina Jaśkiewicz, która wprawiała kibiców w zachwyt swoimi interwencjami. Zawodniczki schodziły na przerwę przy stanie 11:20, dla Pogoni.

Szczypiornistki Ruchu z opóźnieniem wyszły się na II połowę spotkania. W końcu jednak Niebieskie pojawiły się na parkiecie. Już na samym początku nasze zawodniczki miały okazję zdobyć kolejną bramkę, ale karnego nie wykorzystała Magdalena Drażyk. Szczecinianki natomiast, szybko odnotowały trzy trafienia z rzędu, zwiększając swoją przewagę. Na dwie minuty parkiet musiała opuścić Monika Koprowska, a tuż po tym dołączyła do niej Valentina Blazević. Tym samym Ruch grał w dwuosobowej przewadze. W 42. minucie wynik spotkania wynosił 14:29. Swoją świetną dyspozycję udowodniła po raz kolejny Paulina Jaśkiewicz, broniąc rzut karny wykonywany przez Valentinę Blazević.

Niespełna 15 minut przed końcem spotkania Pogoń miała 16 bramek przewagi nad Ruchem, w związku z czym o czas poprosił trener Knopik. Po wznowieniu gry sędzia spotkania podyktował dla Niebieskich rzut karny, który pewnie wykorzystała Viktoria Tyszczak. Po krótkiej chwili, wspomniana zawodniczka mogła powtórzyć swój wyczyn, ale tym razem nie zdołała zamienić „siódemki” na punkt. W 52. minucie na parkiet po starciu z rywalką, upadła Agnieszka Piotrkowska, która poprosiła o zmianę. W 54. minucie Pogoń zdobyła 40 bramkę, podczas gdy KPR miał ich na koncie 19. Niebieskie miały okazję zmniejszyć różnicę, bowiem dwie minuty kary otrzymała Żaneta Senderkiewicz. Trener Knopik postanowił dać szansę na wykazanie się naszej trzeciej bramkarce Wiktorii Bednarek. Po udanej interwencji, stanęła oko w oko z rywalką, która przestrzeliła podyktowany rzut karny. Na niecałe dwie minuty przed końcem spotkania na ławkę udała się Oktawia Płomińska. Pogoń do samego końca kontrowała mecz, czego efektem ostatecznie była porażka 22:44.

- Jest nam przykro z powodu odpadnięcia z Pucharu Polski. Naszym priorytetem jest jednak liga i to na niej skupimy się w stu procentach. – skomentowała po zakończeniu bramkarka Ruchu Paulina Jaśkiewicz, będąca bez wątpienia najlepszą zawodniczką tego meczu w szeregach Niebieskich.

KPR Ruch Chorzów – SPR Pogoń Szczecin 22:44(11:20)

Składy:

KPR Ruch Chorzów – Jaśkiewicz, Bednarek, Kayumowa – Lesik 5, Drażyk. M 4, Lipok 4, Tyszczak 3, Polańska 2, Piotrkowska 2 Masłowska, Nimsz 1, Stokowiec 1, Doktorczyk

Kary: 6 min.

SPR Pogoń Szczecin – Wawrzynkowska, Krupa – Zawistowska 6, Płomińska 5, Urbańska 5, Gadzina 5, Noga 4, Nosek 4, Blazević 4, Kochaniak 3, Senderkiewicz 3, Koprowska 2, Cebula 1, Marcikova 1, Janas 1, Novais Bancilon

Kary: 12 min.

Sędziowali: Kamil Dąbrowski, Paweł Staniek

Widzów: 386



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: EksChorzowianin Treść komentarza: Jak ja się cieszę, że się wyprowadziłem z Chorzowa. Miedzy innymi przez działania tego człowieka zwanego prezydentem. Pomimo miłych wspomnień związanych z dorastaniem moich dzieci , nie wróciłbym już tutaj. Nie przy tej władzy. Nie mówię , że za poprzedników było lepiej ale tutaj czara goryczy się przelała. Miasto ma ogromny potencjał ale umiera na naszych oczach. Obecnie kojarzy się z gigantycznymi korkami. W momencie zamknięcia kolejnej części (wiadukt przy Nowej) stary chorzów jest kompletnie zakorkowany, Data dodania komentarza: 9.09.2026, 21:06 Źródło komentarza: Ruch samochodowy raczej nie wróci na estakadę. Od czwartku zamknięty także wiadukt na ul. Nowej Autor komentarza: slazak Treść komentarza: Propaganda?! Data dodania komentarza: 9.09.2026, 20:43 Źródło komentarza: Pomogli przy awarii samochodu. "Takie zachowanie buduje zaufanie do Policji" Autor komentarza: Anna latino Treść komentarza: Super się znowu Magda Gessler jest w Chorzowie zobaczymy odwiedzimy lokal i sprawdzimy czy potrawy są przepyszne pozdrawiamy Chorzów Batory Data dodania komentarza: 9.09.2026, 16:45 Źródło komentarza: Kolejna Kuchenna Rewolucja w Chorzowie! Tym razem Magda Gessler wybrała się na Cwajkę Autor komentarza: Zawiedziony Treść komentarza: Brawo. Alert przyszedł o 17. Czy w tym mieście urzędnicy potrafią zrobić cokolwiek dobrze? Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:14 Źródło komentarza: Pożar na złomowisku w Maciejkowicach. Wydano alert RCB Autor komentarza: Hmmmm Treść komentarza: Jakoś nie przemawia to miejsce....nie kusi zapachem..smakiem lata temu to tu była super kuchnia smaki rozpoznawano z daleka czy dziś kotlet czy mielone itd bar Kinga... Data dodania komentarza: 7.09.2026, 15:47 Źródło komentarza: Kolejna Kuchenna Rewolucja w Chorzowie! Tym razem Magda Gessler wybrała się na Cwajkę Autor komentarza: CHorzowianin od urodzenia Treść komentarza: Jak długo jeszcze kibole pod wodzą kibola będą niszczyć CHORZÓW Data dodania komentarza: 7.09.2026, 07:17 Źródło komentarza: Ruch samochodowy raczej nie wróci na estakadę. Od czwartku zamknięty także wiadukt na ul. Nowej
Reklama
Reklama