Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 13 lipca 2026 18:33
Reklama Baner reklamowy

Przed nami ostatni akord sezonu

- Nie były to „Mistrzostwa Marzeń”, ale mimo wszystko na tym świat i sezon się nie kończy i mam coś jeszcze do zrobienia - powiedziała tuż po zakończeniu mistrzostw świata Monika Hojnisz. Przed biathlonistką z Chorzowa jeszcze ostatnie starty w Pucharze Świata w Oslo, które rozpoczynają się już dziś.
Przed nami ostatni akord sezonu

Monika Hojnisz w Oestersund zaprezentowała się czterokrotnie plasując się na 34. miejscu w sprincie, 39. miejscu w biegu indywidualnym, 7. miejsce w sztafecie oraz 13. miejsce w biegu ze startu wspólnego. W Szwecji chorzowianka lekko chorowała (gorączka), co również mogło mieć wpływ na jej występ. - Chciałoby się wyjechać stad w lepszym nastroju. Nie takich wyników i dyspozycji tutaj oczekiwałam. Trzeba to wziąć na klatę, dokończyć sezon a później siąść i przemyśleć co poszło nie tak - mówiła Monika Hojnisz.

Teraz czas na ostatnie starty w ramach Pucharu Świata, gdzie w klasyfikacji generalnej plasuje się na 9. miejscu i może zostać drugą po Krystynie Guzik, biathlonistką sklasyfikowaną w czołowej "10" Pucharu Świata na koniec sezonu. - Chce powalczyć o punkty do klasyfikacji generalnej. Łatwo nie będzie ale jest motywacja na koniec sezonu i napewno powalczę. - Mam nadzieję, że za tydzień będę mogła powiedzieć, że był to najlepszy sezon w mojej karierze - zakończyła chorzowianka.

Pierwszy start w Oslo już dziś o godzinie 16:30 - sprint kobiet, w sobotę bieg pościgowy, a sezon zakończy bieg ze startu wspólnego. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: Moss Treść komentarza: Galerie pseudo i betony i badziewie w tych sklepikach ileż można a gdzie zieleń płuca miasta??? Wszystko zabudować albo deweloper i parkingi i pseudo galerie i z czego się cieszą??? Data dodania komentarza: 12.07.2026, 20:39 Źródło komentarza: Centrum handlowe przy Muzeum Hutnictwa coraz bliżej Autor komentarza: Szoks Treść komentarza: No tak i jeszcze wiatru wpuścić trochę latem bo w tej duchocie i betonie to na pewno pięknie sobie posiedzieć latem....może tak w innych częściach jakąś ławkę jedna choć postawić bo nie ma gdzie przysiąść ...dla seniorów! Data dodania komentarza: 12.07.2026, 20:31 Źródło komentarza: Ulica Wolności wzbogaciła się o nowe ławki Autor komentarza: Złośliwy Treść komentarza: Żulisie już się cieszą. Będzie integracja przy pomocy soku z gumijagód. Data dodania komentarza: 11.07.2026, 22:40 Źródło komentarza: Ulica Wolności wzbogaciła się o nowe ławki Autor komentarza: slazak Treść komentarza: Ale kompromitacja! To wygląda jak perfumowanie kupy ktora smierdzi i udawanie ze to pachnie! Data dodania komentarza: 11.07.2026, 20:40 Źródło komentarza: Ulica Wolności wzbogaciła się o nowe ławki Autor komentarza: Misia Treść komentarza: Zawalidrogi Data dodania komentarza: 10.07.2026, 15:40 Źródło komentarza: Ulica Wolności wzbogaciła się o nowe ławki Autor komentarza: K. Treść komentarza: Pan z dojtoratem od ławek i donic w końcu się wziął do roboty. Mam tutaj w tym jednym momencie pytanie. W jaki sposob pan dr planuje przeprowadzic te prototypowanie. Bo przeciez o tym mowa. Tak? Te ławki to czasowe rozwiazanie, ktore ma sprawdzic, czy sie sorawdza, czy uklad dobry, tak? A potem co? Ankieta i zmiana aranzacji? Was w tym urzedzie powalilo? Ławkie se układacie? Przypominam panu doktorowi, ze juz raz sie w parametrowanie bawil. Na placu Miarki. Do dzisiaj nie ma raportu z tej "zabawy" czy sie to sorawdzilo, czy nie, uwagi, ankiety. Pan doktor chuba niewiele wie o tym parametrowaniu. Data dodania komentarza: 10.07.2026, 15:18 Źródło komentarza: Ulica Wolności wzbogaciła się o nowe ławki
Reklama
Reklama