Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Baner reklamowy

Kolejny spadek coraz bardziej prawdopodobny

W meczu 31. kolejki II ligi „Niebiescy” przegrali przy Cichej z Elaną Toruń 1:2 i jeszcze bardziej skomplikowali swoją sytuację w tabeli.
Kolejny spadek coraz bardziej prawdopodobny

Po środowym niepowodzeniu w Rzeszowie sztab szkoleniowy zdecydował o powrocie do podstawowego ustawienia, z czwórką obrońców. Miało to również związek z pauzą za kartki podstawowego defensora, Łukasza Wiecha.

W pierwszych minutach mecz przebiegał dość sennie. Wszystkich wybudził były gracz Ruchu, a obecnie obrońca Elany, Michał Kołodziejski, który w 8. minucie zamienił na gola dośrodkowanie z rzutu rożnego. „Niebiescy” bardzo szybko odpowiedzieli – piłkę w środku pola przejął Bartłomiej Kulejewski, zagrał do Mariusza Idzika, a ten uderzył z ok. 20 metrów w róg bramki i na tablicy wyników ponownie pojawił się remis. Zdobyta bramka pobudziła chorzowian. Zaczęli grać składniej i częściej gościli pod bramką gości. Ekipa z Cichej miała dwie okazje do objęcia prowadzenia po stałych fragmentach. W obu przypadkach dobrymi wrzutkami popisywał się Tomasz Podgórski. Najpierw świetnie zagrał z wolnego na głowę Mateusza Lechowicza, ale ten nie trafił czysto w piłkę, a po chwili wrzucił z rogu do Wojciecha Kędziory, który przestrzelił z kilku metrów.

„Niebiescy” grali bardzo obiecująco do 35. minuty, kiedy arbiter podyktował rzut karny dla gości za faul Mateusza Lechowicza. Sędzia Daniel Bukowczan wyciągnął czerwoną kartkę i pokazał ją omyłkowo Lukasowi Durisce, który musiał udać się do szatni. Po chwili pewnie z jedenastu metrów uderzył Maciej Stefanowicz i Elana znów była na prowadzeniu.

Mimo gry w osłabieniu chorzowianie grali z rywalami jak równy z równym. Starali się grać ofensywnie, szukając okazji do wyrównania. Elana cofnęła się na własną połowę i czyhała na kontry. „Niebieskich” należy pochwalić za postawę. Swoim zaangażowaniem i walecznością starali się zniwelować brak jednego zawodnika. Zostawili na boisku dużo zdrowia i do końca szukali bramki na wagę remisu. Szczęście mogło się uśmiechnąć w ostatniej akcji, gdy zakotłowało się w polu karnym przyjezdnych, jednak ostatecznie na posterunku był golkiper torunian Michał Nowak. Wcześniej kilka okazji do pokazania umiejętności miał jego vis a vis, Dawid Smug, który z pewnością uchronił dziś Ruch od wyższej porażki.

Po dzisiejszej porażce i niekorzystnych wynikach w innych spotkaniach „Niebiescy” spadli na 17. miejsce w tabeli II ligi i do bezpiecznej pozycji tracą trzy punkty. Do rozegrania pozostały jeszcze mecze – wyjazdowe z Widzewem w najbliższą sobotę, a następnie przy Cichej z Błękitnymi Stargard i w Siedlcach z Pogonią. 

Ruch Chorzów – Elana Toruń 1:2 (1:2)

0:1 Michał Kołodziejski, 8 min.
1:1 Mariusz Idzik, 10 min.
1:2 Maciej Stefanowicz z rzutu karnego, 36 min.

Ruch: Smug – Lechowicz, Duriska, Kulejewski, Bartolewski – Mokrzycki, Foszmańczyk (46 Walski) – Zieliński (86 Wdowik), Kędziora (46 Obst), Podgórski (75 Mandrysz) – Idzik; trener: Karol Michalski.
Rezerwowi: Lech, Duchowski, Giel.

Elana: Nowak – Górka, Onsorge, Kołodziejski, Andrzejewski – Kościelniak (90 Buławski), Stefanowicz, Lenartowski, Zagórski (88 Felsch), Wołkowicz – Boniecki (65 Lenkiewicz); trener: Rafał Górak.
Rezerwowi: Mrozek, Zabaleta, Stryjewski, Jóźwicki.

Żółte kartki: Foszmańczyk – Boniecki.
Czerwona kartka: Lukas Duriska za faul, 36 min.
Sędziował: Dawid Bukowczan (Żywiec).
Widzów: 5 188.

Źródło: Ruch Chorzów

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: PowodzeniaTreść komentarza: 400... 400 milionów... tyle: 400.000.000 zakładając, ze płatność gotówką i na już. Z kredytem i z płatnościami do 2040 r. zmieścimy się w 1... 1 miliardzie... tyle: 1.000.000.000.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 16:34Źródło komentarza: Prezydent o referendum: “Próbują wszystkich metod, żeby mnie stąd usunąć”Autor komentarza: ChorzowianinnnTreść komentarza: Nie będzie całe miasto szło w ruine przez jeden drugoligowy klubik. Wszędzie bieda, dziadostwo, familoki, chlewiki, syf, przestępczość, korki, dziurawe drogi a jaśnie Pan Michałek za nasze pieniądze narobi długu 300 mln zł i se stadion wybuduje. Pogrąży nas w długach na lata. Do widzenia, wracaj skąd przyszedłeś bo Chorzowianinem nie jesteś gamoniu. Tego cie uczyli w WSB ? Poczytaj sobie o wskaźnikach zadłużenia i zarządzaniu finansami gminy. Nie sprawdził się Pan, a wypłynął tylko na fali obietnic bez pokrycia. Te miasto nie dźwignie stadionu za 300 mln , a zrobi sie z tego pół miliarda przy tej inflacji !!!!Data dodania komentarza: 10.03.2026, 10:34Źródło komentarza: Prezydent o referendum: “Próbują wszystkich metod, żeby mnie stąd usunąć”Autor komentarza: ReferendumTreść komentarza: I tak nie przyjdę na kolejny szpil, dość mam już tego promowania przez naszych narkokiboli prezydenta Michałka. Basta!Data dodania komentarza: 10.03.2026, 00:36Źródło komentarza: Niebiescy górą w Najstarszych Derbach Śląska! Ruch wygrywa drugi wyjazdowy mecz z rzęduAutor komentarza: REFERENDALSTreść komentarza: Ruch to nowotwór dla Chorzowa, a Szymon Michałek to jego najgorsza komórka...Data dodania komentarza: 10.03.2026, 00:35Źródło komentarza: Prezydent o referendum: “Próbują wszystkich metod, żeby mnie stąd usunąć”Autor komentarza: tolaTreść komentarza: Najwyższy czas na usunięcie tego szkodnika ,nieudacznika i niszczyciela Chorzowa.Data dodania komentarza: 9.03.2026, 21:27Źródło komentarza: Prezydent o referendum: “Próbują wszystkich metod, żeby mnie stąd usunąć”Autor komentarza: CelinaTreść komentarza: Panie Prezydencie to nie jest tylko 19 osób... I nie tylko opozycja ale tam też są osoby które Panu zaufały i dały głos w wyborach ...i bardziej martwił bym się nie tymi 19osobami ale tymi których Pan zawodzi .Data dodania komentarza: 9.03.2026, 17:54Źródło komentarza: Prezydent o referendum: “Próbują wszystkich metod, żeby mnie stąd usunąć”
Reklama
Reklama