Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 13 lipca 2026 09:54
Reklama Baner reklamowy

Porażka w ostatnim meczu przed własną publicznością

Szczypiornistki KPR-u Ruch Chorzów przegrały w ostatnim spotkaniu przed własną publicznością z Koroną Handball Kielce 30:36 (15:13). Ostatni mecz sezonu "Niebieskie" rozegrają w przyszłą sobotę (25.05) z KPR-em Jelenia Góra.
Porażka w ostatnim meczu przed własną publicznością

Ostatnie zwycięstwo "Niebieskie" zanotowały dokładnie 13 kwietnia we własnej hali z MKS Piotrocovia Piotrków Tryb. 31:28. Od tego czasu podopieczne zanotowały 4 porażki w tym dwie różnicą zaledwie jednej bramki. 

W składzie na spotkanie przeciwko Koronie Handball Kielce zabrakło kontuzjowanej Klaudii Grabińskiej, Natalii Stokowiec oraz Iwony Niedźwiedź, która po sezonie kończy swoją przygodę z "Niebieskimi". Niezwykle utytułowana szczypiornistka pomogła zespołowi w utrzymaniu się w Superlidze co było głównym celem sprowadzenia jej do zespołu z Chorzowa. 

Od początku spotkanie było bardzo wyrównane, a mecz toczył się systemem bramka za bramkę. W naszym zespole dobrze rzuty karne wykonywała Agnieszka Piotrkowska, skuteczne były również skrzydłowe, a z dystansu rzucała Magdalena Drażyk. Po 16 minutach gry to "Niebieskie" prowadziły 9:8, a o czas poprosił szkoleniowiec zespołu gości. Po 20 minutach gry "Niebieskie" zdołały odskoczyć rywalkom na cztery bramki różnicy, a po chwili były już dwie bramki przewagi i do przerwy schodziły przy prowadzeniu 15:13. W 22 minucie z boiska zejść musiała Honorata Syncerz, która doznała kontuzji skręcenia stawu skokowego. 

Drugą połowę podopieczne Krzysztofa Przybylskiego rozpoczęły nieco nerwowo popełniając kilka prostych błędów. Rywalki zdołały wykorzystać słabszy fragment gry naszego zespołu i w 37. minucie mieliśmy na tablicy wyników remis. Po bramce z rzutu karnego autorstwa naszej rozgrywającej Magdaleny Drażyk ponownie "Niebieskie" nabrały wiatru w żagle, a po trafieniu Aleksandry Sójki ponownie prowadziły różnicą dwóch bramek. Niestety sytuacja powtórzyła się po chwili i w 40. minucie było 21:21, a na dodatek karę dwóch minut otrzymała Piotrkowska. O czas poprosił szkoleniowiec z Chorzowa, jednak po nim to rywalki szybko zdobyły dwie bramki i prowadziły 23:21.

Po raz pierwszy w tym spotkaniu obudzili się kibice Ruchu zgromadzeni na trybunach, którzy przez większość spotkania byli zagłuszeni przez trójkę kibiców przyjezdnych. Rywalki z Kielc wyraźnie nabrały "wiatru w żagle" i powoli zaczynały budować przewagę (27:23 dla Korony). Szkoleniowiec "Niebieskich" ratował się jeszcze przerwą na żądanie, a "Niebieskie" zaczęły grać w obronie kryciem indywiudalnym, jednak nic to nie zmieniło w obrazie gry naszcyh dziewczyn i to Korona Handball Kielce wygrała 36:30.

Przed "Niebieskimi" pozostał do rozegrania ostatni mecz w sezonie 2018/2019, a ich rywalkami na wyjeździe będzie KPR Jelenia Góra. Od przyszłego sezonu PGNiG Superliga Kobiet stanie się ligą zawodową do której zgłosił się zespół KPR-u, jednak wciąż musi spełnić kilka warunków, aby w niej zagrać. 

KPR Ruch Chorzów - Korona Handball Kielce 30:36 (15:13)

KPR: Kuszka, Chojnacka, Bednarek - Drażyk, Masłowska, Polańska, Piotrkowska, Rodak, Nimsz, Sójka, Mrozek, Czarnik, Doktorczyk

Korona: Orowicz, Hibner - Zimnicka, Więckowska, Gliwińska, Więckowska, Czekal, Skowrońska, Charzyńska, Mochocka, Jach, Piwowarczyk, Homonicka, Parandii, Kędzior. 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: Moss Treść komentarza: Galerie pseudo i betony i badziewie w tych sklepikach ileż można a gdzie zieleń płuca miasta??? Wszystko zabudować albo deweloper i parkingi i pseudo galerie i z czego się cieszą??? Data dodania komentarza: 12.07.2026, 20:39 Źródło komentarza: Centrum handlowe przy Muzeum Hutnictwa coraz bliżej Autor komentarza: Szoks Treść komentarza: No tak i jeszcze wiatru wpuścić trochę latem bo w tej duchocie i betonie to na pewno pięknie sobie posiedzieć latem....może tak w innych częściach jakąś ławkę jedna choć postawić bo nie ma gdzie przysiąść ...dla seniorów! Data dodania komentarza: 12.07.2026, 20:31 Źródło komentarza: Ulica Wolności wzbogaciła się o nowe ławki Autor komentarza: Złośliwy Treść komentarza: Żulisie już się cieszą. Będzie integracja przy pomocy soku z gumijagód. Data dodania komentarza: 11.07.2026, 22:40 Źródło komentarza: Ulica Wolności wzbogaciła się o nowe ławki Autor komentarza: slazak Treść komentarza: Ale kompromitacja! To wygląda jak perfumowanie kupy ktora smierdzi i udawanie ze to pachnie! Data dodania komentarza: 11.07.2026, 20:40 Źródło komentarza: Ulica Wolności wzbogaciła się o nowe ławki Autor komentarza: Misia Treść komentarza: Zawalidrogi Data dodania komentarza: 10.07.2026, 15:40 Źródło komentarza: Ulica Wolności wzbogaciła się o nowe ławki Autor komentarza: K. Treść komentarza: Pan z dojtoratem od ławek i donic w końcu się wziął do roboty. Mam tutaj w tym jednym momencie pytanie. W jaki sposob pan dr planuje przeprowadzic te prototypowanie. Bo przeciez o tym mowa. Tak? Te ławki to czasowe rozwiazanie, ktore ma sprawdzic, czy sie sorawdza, czy uklad dobry, tak? A potem co? Ankieta i zmiana aranzacji? Was w tym urzedzie powalilo? Ławkie se układacie? Przypominam panu doktorowi, ze juz raz sie w parametrowanie bawil. Na placu Miarki. Do dzisiaj nie ma raportu z tej "zabawy" czy sie to sorawdzilo, czy nie, uwagi, ankiety. Pan doktor chuba niewiele wie o tym parametrowaniu. Data dodania komentarza: 10.07.2026, 15:18 Źródło komentarza: Ulica Wolności wzbogaciła się o nowe ławki
Reklama
Reklama