W niedzielę w nocy dyżurny chorzowskiej komendy został powiadomiony, że właśnie ktoś włamuje się do pomieszczenia myjni samoobsługowej. Informacja ta natychmiast trafiła do wszystkich patroli. Gdy na miejsce dotarli mundurowi z chorzowskiej dwójki niczego nie spodziewający się 36-latek znajdował się wewnątrz pomieszczenia.
Natychmiast został on zatrzymany, a sprawą zajęli się śledczy. Dzięki zabezpieczonym śladom oraz weryfikacji przeprowadzonej przez śledczych szybko okazało się, że nie było to jego jedyne przewinienie. W sumie mężczyzna usłyszał siedem zarzutów. Na wniosek śledczych został on objęty policyjnym dozorem. Teraz o jego losie zadecyduje sąd, za to przestępstwo grozi mu nawet 10 lat więzienia.
Źródło: KMP Chorzów








Napisz komentarz
Komentarze