Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 24 września 2026 15:12
Reklama Baner reklamowy

Ruch na krawędzi upadku

Za pośrednictwem "Sportu" wiceprezes Ruchu Marcin Waszczuk zaapelował do wszystkich, którzy mogą wesprzeć chorzowski klub. Jak przekonuje, Niebiescy do dziś muszą uregulować wobec zawodników, sztabu trenerskiego i pracowników, zaległe pensje. Jeśli tak się nie stanie, prawdopodobnie będzie to oznaczać upadek 14-krotnego mistrza Polski.
Ruch na krawędzi upadku

Poniżej zamieszczamy pełną treść apelu Marcina Waszczuka:

"APEL … O URATOWANIE 14 – KROTNEGO MISTRZA POLSKI – JEDNEGO Z NAJBARDZIEJ ZASŁUŻONYCH I UTYTUŁOWANYCH POLSKICH KLUBÓW PIŁKARSKICH – RUCHU CHORZÓW!

„Jeśli Ci na czymś zależy – walcz o to do ostatniej chwili, lepiej ponieść porażkę wiedząc, że robiłeś co mogłeś, niż żyć w poczuciu, że zbyt wcześnie się poddałeś…”

Do wszystkich ludzi, którym zależy na dobru Ruchu Chorzów, jednego z najbardziej utytułowanych i zasłużonych polskich i śląskich klubów…

Po 99 latach, w przededniu 100 – lecia Klubu, Ruch Chorzów stoi na krawędzi i za chwilę może być za późno. Kolejne zarządy poprzez niegospodarne zarządzanie klubem, doprowadziły tę naszą „Legendę bez końca” na skraj przepaści. Sytuacja Niebieskich jest dramatyczna, a pikanterii dodaje fakt, że całoroczny budżet klubu na ten rok może wciąż być przyzwoity, ale właśnie teraz i przez najbliższy tydzień może dojść do upadku naszej Niebieskiej Legendy.

Klub ma podpisaną umowę z Miastem Chorzów na 4 mln, są sponsorzy, którzy przekażą lada dzień kolejne 0,5 mln zł, a w perspektywie paru miesięcy możemy otrzymać kolejne wsparcie, które pozwoli Klubowi ustabilizować sytuację. Jednakże teraz nasi Pracownicy strajkują, a za chwilę zawodnicy nie przystąpią do rozgrywek, bo Klub wobec nich zalega z pensjami od 3 do 6 miesięcy. Ludzie nie mają za co żyć i po kolejnych latach zwodzenia za nos, powiedzieli „dość”!

Zarządzam Ruchem od 3 tygodni. To bardzo krótki czas, żeby zdobyć dodatkowe środki. Wiedziałem i byłem świadomy, w jak ciężkiej sytuacji znajduje się moja ukochana drużyna – Niebiescy, którym kibicuję od 40 lat. Nie wyobrażam sobie końca swojej jedynej, umiłowanej drużyny. Tak niewiele brakuje nam, żeby połączyć koniec z końcem i dalej walczyć o ustabilizowanie sytuacji, a w ciągu najbliższych lat, o wyprowadzenie Ruchu tam, gdzie jest Jego miejsce – na szczytach Ekstraklasy.

Dzisiaj jednak stoimy przed życiowym dramatem…W najbliższy poniedziałek musimy uregulować wobec zawodników, sztabu trenerskiego i pracowników zaległe pensje, inaczej wszyscy złożą wymówienia. Ich cierpliwość była już wielokrotnie wystawiana na próbę i Ich postawa jest w pełni zrozumiała. Kochają Ruch, ale nie mogą żyć na kredyt. Musimy także dokonać wszystkich opłat, żeby pierwsza drużyna mogła walczyć w III lidze, a młodzież mogła pojechać na zaplanowany obóz szkoleniowy.

Widmo upadku mojego ukochanego Klubu zmusza mnie do tego dramatycznego apelu do środowiska wszystkich ludzi, którym Niebiescy leżą na sercu. Swój apel kieruję do każdego, kto pomoże nam uratować Ruch Chorzów. Nie ma już dla mnie znaczenia, czy to wstyd pisać taki apel czy nie… Jestem gotowy zrobić wszystko, żeby uratować Niebieskich. Moje drzwi są otwarte dla każdego.

W poniedziałek rano podejmuję szereg działań, żeby ostatecznie powiązać koniec z końcem, ale jeśli nie zdobędę tych środków, to drużyna, sztab trenerów i pracowników przestaną istnieć. To będzie koniec tej drużyny i to w przededniu obchodów 100 lat tak zasłużonego Klubu.
Serce już nie płacze… Ono krwawi… Niebieskie serca krwawią z żalu i bólu…

Każda pomoc jest na wagę złota. Zapraszam na Cichą 6 do Chorzowa. Przyjmiemy każde wsparcie, żeby powiązać koniec z końcem. W ten poniedziałek potrzebujemy kwoty 600 000 zł. Możemy dokonać cesji ze środków, które do 30 września 2019 r. otrzymamy od sponsora.

Ruch Chorzów to Legenda polskiej i śląskiej piłki nożnej!
Nie możemy dopuścić do tego upadku…

Z żalem i bólem
Marcin WASZCZUK
wiceprezes zarządu Ruchu Chorzów SA"


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: Ba Treść komentarza: Które 3/4? Data dodania komentarza: 22.09.2026, 15:40 Źródło komentarza: “Ruch samochodowy na estakadę nie wróci”. Jak będzie przebiegać nowy układ drogowy w Chorzowie? Autor komentarza: Piotr Treść komentarza: Doczeka wyjazdu taczką z ratusza do zagrody w Bobrownikach ale co napsuł i zniszczył to jego. Człek renesansu czego się dotknie to spierdoli. Data dodania komentarza: 22.09.2026, 13:45 Źródło komentarza: “Ruch samochodowy na estakadę nie wróci”. Jak będzie przebiegać nowy układ drogowy w Chorzowie? Autor komentarza: SH Treść komentarza: Rozumiem, że jak 3/4 miasta jest pernamentnie zakorkowane, bo nie możesz sobie okna w lato otworzyć, to jest ok? Miasto zleciło ekspertyzy za worki pieniędzy i co? Wystarczyło że dyrektor MZUiM by napisał "Obiekt znam, zamykam". Po co to wszystko? Data dodania komentarza: 22.09.2026, 11:53 Źródło komentarza: “Ruch samochodowy na estakadę nie wróci”. Jak będzie przebiegać nowy układ drogowy w Chorzowie? Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Jak tak ci brakuje estakady to kup sobie mieszkanie zaraz obok.Zobaczymy czy będziesz taki zadowolony.nawet w Lato okien nie otworzysz bo szum od samochodów cię wykończy nie mówiąc o motorach które w nocy dają gazu do pełnego odcięcia tak jak by startował odrzutowiec Data dodania komentarza: 22.09.2026, 06:07 Źródło komentarza: “Ruch samochodowy na estakadę nie wróci”. Jak będzie przebiegać nowy układ drogowy w Chorzowie? Autor komentarza: Taki tam Treść komentarza: Wyobraźmy sobie sytuację: idziesz do chirurga, a on mimo opinii innych lekarzy postanowia nie wykonać zabiegu, bo się boi. Przy tym stwierdza, że jest możliwe leczenie, ale za dwa lata, ale w sumie może do tego nie dojść. To mniej więcej sytuacja jak z tym dyrektorem. Niedługo może policja nie będzie wysyłać patroli, bo będą mogli powiedzieć, że się boją? Data dodania komentarza: 21.09.2026, 21:02 Źródło komentarza: “Ruch samochodowy na estakadę nie wróci”. Jak będzie przebiegać nowy układ drogowy w Chorzowie? Autor komentarza: Hmmmmmmm Treść komentarza: Aha xD Czyli dyrektor się boi otwarcia mimo ekspertyzy i dlatego za dwa lata MOŻE zaczną coś robić. No fajny ten dyrektor, mam nadzieję, że dostaje bardzo wysokie nagrody za niepodejmowanie logicznych decyzji. A jak tak bardzo się boi, to może trzeba zmienić pracę? Data dodania komentarza: 21.09.2026, 20:55 Źródło komentarza: “Ruch samochodowy na estakadę nie wróci”. Jak będzie przebiegać nowy układ drogowy w Chorzowie?
Reklama
Reklama