Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 25 września 2026 12:58
Reklama Baner reklamowy

Akcja aktywizacja

Czy nowo powstały rynek w Chorzowie pozytywnie wpłynie na całe śródmieście? M.in. o tym dyskutowano podczas debaty z cyklu Miasta Idei, która odbyła się w Galerii Sztuki Muzycznej i Obrazu „Pavilon A”, w miejscu niedawno zakończonej inwestycji.
Akcja aktywizacja

Jeszcze kilka miesięcy temu rynek – delikatnie rzecz ujmując – nie był chlubą naszego miasta. Wszystko przez powstałą pod koniec lat 70. estakadę, której budowa wymusiła wyburzenie wielu kamienic, a także zupełnie zmieniła charakter centralnej części Chorzowa. Tego epizodu oczywiście nie da się wymazać z kart historii, nie sposób przywrócić miastu budynki, które jeszcze blisko 50 lat temu, stały w tym miejscu. Ku rozczarowaniu większości chorzowian niemożliwe okazało się również zburzenie tak nielubianej przez nich estakady, ponieważ pomimo podjętych starań, nie uzyskano dofinansowania na budowę obwodnicy, co było warunkiem, by zacząć na poważnie myśleć o rozbiórce. Mimo to, w tej bardzo trudnej przestrzeni miejskiej, udało się stworzyć miejsce przyjazne mieszkańcom, co należy upatrywać w kategoriach sporego sukcesu.

Koncerty, pokazy filmowe, interesujące warsztaty... Od momentu otwarcia nowego rynku, które miało miejsce 28 czerwca, dzieje się tu naprawdę sporo. I to niemal codziennie. Dzięki temu udało się przyciągnąć pod chorzowski magistrat tłumy chorzowian, którzy w cieniu palm, bawili się tu przez całe lato. Oczywiście nie każdemu inwestycja przypadła do gustu, ale przecież nie można zadowolić wszystkich. Jedno jest pewne – nowy rynek przyciąga jak magnes, a mieszkańcy coraz chętniej spędzają swój wolny czas w śródmieściu. - Z naszych obserwacji wynika, że nowy rynek już wpływa pozytywnie na ul. Wolności. Wieczorami w pogodne dni na głównym deptaku w Chorzowie pojawia się więcej ludzi. Rosnącą frekwencję widzimy także w lokalu #Wolka. Mamy nadzieję, że ta tendencja się utrzyma i zarówno na rynku, jak i na ulicy Wolności będzie coraz więcej osób – przekonuje Kamil Nowak z biura prasowego chorzowskiego urzędu miasta.

W podobnym tonie wypowiadali się uczestnicy debaty Miasta Idei, która odbyła się 16 września w Galerii Sztuki Muzycznej i Obrazu „Pavilon A”, w miejscu niedawno zakończonej inwestycji. - Od kilku lat prowadzimy w Chorzowie programy, które mają aktywizować ludzi w różnym wieku. Od dawna uczymy się, jak należy to zrobić. Przygotowując się do otwarcia nowego rynku wiedzieliśmy jedno: w tym miejscu musi się coś dziać każdego dnia. Tylko wtedy ludzie będą chcieli tu przychodzić i zaprzyjaźniać z tą przestrzenią – mówiła Magdalena Sekuła. - Oczywiście spotykają nas pewne problemy, ale staramy się na nie reagować i je rozwiązywać. Myślę, że zgromadziliśmy zespół ludzi, który byłby w stanie zaktywizować niemal każdą przestrzeń. Mam na myśli także współpracujących z nami lokalnych przedsiębiorców – dodawała pełnomocniczka prezydenta miasta.

O trudnościach, tym razem tych, z jakimi należało się zmierzyć, by inwestycja w ogóle mogła zostać zrealizowana, mówił natomiast Andrzej Kotala. - Zanim zostałem prezydentem, nie przypuszczałem, że od momentu powstania pomysłu, do jego realizacji, może upłynąć tak wiele czasu. Odkąd objąłem tę zaszczytną funkcję, nauczyłem się wiele cierpliwości i zrozumienia dla machiny urzędowej, która jest obarczona wieloma przepisami, ustawami oraz regulacjami. Nie jesteśmy w stanie działać w taki sposób, jak w prywatnych firmach, w których niejednokrotnie wystarczy jedna decyzja, by projekt mógł ruszyć pełną parą – zaznaczał prezydent Chorzowa. - Sama procedura konkursowa trwała prawie rok, a wyłonienie zwycięskiej pracy zajęło kolejne miesiące. Potem trzeba było zabezpieczyć środki w budżecie miasta, a na końcu ogłosić i rozstrzygnąć przetarg. To nie jest prosta sprawa, zwłaszcza jeśli korzysta się ze środków zewnętrznych. Czekaliśmy kolejny rok, a może nawet więcej, by ogłosić wykonawcę – dodawał Andrzej Kotala.

Oprócz wspomnianej już Galerii Sztuki Muzycznej i Obrazu „Pavilon A”, na nowo powstałym rynku funkcjonuje także księgarnia Dopełniacz, restauracja Cho cho oraz filia sklepu Gryfnie. Osoby prowadzące te lokale, które zostały uruchomione wraz z otwarciem nowego rynku, z pewnością nie narzekają na brak klientów. Czy można się więc spodziewać, że zainspirują innych przedsiębiorców, do otwierania podobnych punktów, w centralnej części miasta? Na to pytanie próbował odpowiedzieć Aleksander Krajewski. - Czy cały rejon miasta się ożywi, czy stale będą tu przychodzić ludzie, czy pojawią się nowe obiekty usługowe, handlowe i restauracje? Odpowiedzi na te pytania musimy poznamy dopiero za parę lat. To jest proces, który wymaga czasu, nie zostanie przeprowadzony w kilka tygodni od remontu nawierzchni. Moim zdaniem wszystko jednak zmierza w dobrym kierunku – przekonywał architekt dodając, że był pozytywnie zaskoczony tym, w jaki sposób zmodernizowano chorzowski rynek.

- Katowice także mają swój nowy rynek, ale ten chorzowski wypada korzystniej. Wydaje mi się, że jest bardziej spójny. Dobrze poradzono sobie z ograniczeniami, jakie wynikały z obecności estakady. Zauważono przestrzenie, które wykorzystano, wprowadzono nowe funkcje, jakich wcześniej tu brakowało. Udało się z bardzo trudnej przestrzeni stworzyć coś, co dobrze funkcjonuje. Byłem tu parę razy w okresie letnim i była ona animowana różnymi wydarzeniami. Za każdym razem widziałem tłum ludzi, na który składały się dzieci, dorośli i seniorzy, a każdy z nich mógł znaleźć tu swoje miejsce – dodawał Aleksander Krajewski.

Dobrej myśli jest także prezydent miasta, chociaż jak sam przyznawał, jego przewidywania nie zawsze się sprawdzały, nawet jeśli miał dobre przeczucia. - Kiedy przystępowaliśmy do modernizacji ul. Jagiellońskiej, byłem niemal pewien, że jeśli tylko stworzymy w tym miejscu dobrą przestrzeń dla funkcjonowania lokali gastronomicznych, to takie lokale tam powstaną. Tak stało się na ul. Wawelskiej w Katowicach, ale też na deptakach wielu mniejszych lub większych miast Polski, ale też w całej Europie. Nie ukrywam, że przeżyłem zawód. Dzisiaj, przechodząc ul. Jagiellońską, nadal widzimy na niej lombard czy sklep ze sprzętem AGD. Miałem nadzieję, że biznes lokalny wyprze tamte sklepiki – mówił prezydent. - Wtedy się to nie udało, ale jeszcze nic straconego. Przestrzeń nowego rynku ma szanse na to, żeby odnieść sukces, a przy tym wpłynąć na całe śródmieście – dodawał Andrzej Kotala.

A co Wy sądzicie o nowym rynku w Chorzowie? Podzielcie się swoją opinią w komentarzach!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: Ktoś Treść komentarza: Co oznacza, ze nie udalo sie przekonac dyrektora MZUiM? Przeciez prezydent nie potrzebuje podpisu dyrektora. Chyba ze panprezydent chce, zeby podpisal zarzadzenie ktos inny? Sam przeciez wszystko moze podpisac a nie zwalac na innych. Caly wywiad tylko "dyrektor mzum dyrektor mzum i dyrektor mzum". Data dodania komentarza: 25.09.2026, 11:55 Źródło komentarza: Krótsza DK79, dłuższa DTŚ-ka. Plany zmian w związku z budową nowej estakady w Chorzowie Autor komentarza: taki tam Treść komentarza: Niech zmieniają układ, ale przez ten rok niech otworzą estakadę. Przy założeniu, że ruch do 3,5t może być uruchomiony po jednym pasie w każdą stronę to przez rok nic się nie stanie. Michałek mówi, żeby nie politykować przy drodze, a sam politykuje, bo jego decyzja NIE MA NIC WSPÓLNEGO Z LOGIKĄ. Data dodania komentarza: 24.09.2026, 21:01 Źródło komentarza: Krótsza DK79, dłuższa DTŚ-ka. Plany zmian w związku z budową nowej estakady w Chorzowie Autor komentarza: Abx Treść komentarza: Ruch Katowice-Bytom powinien być skierowany po pierwsze od Bytomia przez Świętochłowice, Bytomską do DTS a dwa, łącznik Siemianowickiej i Metalowców. DK powinna być skierowana na DTS Data dodania komentarza: 24.09.2026, 14:28 Źródło komentarza: Krótsza DK79, dłuższa DTŚ-ka. Plany zmian w związku z budową nowej estakady w Chorzowie Autor komentarza: Ba Treść komentarza: Które 3/4? Data dodania komentarza: 22.09.2026, 15:40 Źródło komentarza: “Ruch samochodowy na estakadę nie wróci”. Jak będzie przebiegać nowy układ drogowy w Chorzowie? Autor komentarza: Piotr Treść komentarza: Doczeka wyjazdu taczką z ratusza do zagrody w Bobrownikach ale co napsuł i zniszczył to jego. Człek renesansu czego się dotknie to spierdoli. Data dodania komentarza: 22.09.2026, 13:45 Źródło komentarza: “Ruch samochodowy na estakadę nie wróci”. Jak będzie przebiegać nowy układ drogowy w Chorzowie? Autor komentarza: SH Treść komentarza: Rozumiem, że jak 3/4 miasta jest pernamentnie zakorkowane, bo nie możesz sobie okna w lato otworzyć, to jest ok? Miasto zleciło ekspertyzy za worki pieniędzy i co? Wystarczyło że dyrektor MZUiM by napisał "Obiekt znam, zamykam". Po co to wszystko? Data dodania komentarza: 22.09.2026, 11:53 Źródło komentarza: “Ruch samochodowy na estakadę nie wróci”. Jak będzie przebiegać nowy układ drogowy w Chorzowie?
Reklama
Reklama