Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 12 lipca 2026 10:57
Reklama Baner reklamowy

Mieszkańcy Chorzowa pokazali urzędnikom, co należy poprawić

Mieszkańcy pokazali urzędnikom, co należy poprawić. Podali konkretne miejsca i zaproponowali rozwiązania. Podczas warsztatów dzieci, młodzież oraz osoby z niepełnosprawnością, między innymi z Chorzowa, Katowic, Zabrza, Strumienia czy Piekar Śląskich, zdobyli wiedzę na temat angażowania się w sprawy dotyczące swojego miejsca zamieszkania oraz funkcjonowania samorządu lokalnego. Wyszli też w teren, gdzie diagnozowali problemy i sugerowali zmiany.
Mieszkańcy Chorzowa pokazali urzędnikom, co należy poprawić

Wszystko w ramach projektu „TU mieszkam, TU działam. Aktywizacja obywatelska młodzieży oraz osób z niepełnosprawnościami z terenu województwa śląskiego” dofinansowanego ze środków budżetu Samorządu Województwa Śląskiego. Pod okiem doświadczonych ekspertów ze Stowarzyszenia Aktywności Obywatelskiej Bona Fides, najmłodsi mieszkańcy oraz osoby z niepełnosprawnością zdobywali wiedzę teoretyczną jak i praktyczną w zakresie aktywności społecznej i wpływania na swoją okolicę.

- Dla mnie najistotniejsze w tym projekcie jest to, że pokazujemy młodym osobom, że ich głos jest ważny i że mogą wpływać na swoje najbliższe otoczenie - podwórko, osiedle, dzielnicę. Było to niezwykle interesujące móc zobaczyć otaczający świat oczami najmłodszych – mówi Iwona Nowak, wiceprezeska Stowarzyszenia Bona Fides. - Podczas naszych spacerów często zwracali oni uwagę na rzeczy, które nam dorosłym mogłyby zupełnie nie przyjść do głowy. Mam nadzieję, że władze docenią zaangażowanie młodych mieszkańców i zajmą się choć niektórymi zaproponowanymi przez nas miejscami – dodaje.

W działaniach organizowanych przez Bona Fides wzięło udział ponad 100 osób, w tym dzieci i młodzież w wieku od 5 do 21 lat oraz osoby z różnym stopniem niepełnosprawności - nastolatkowie, a także seniorzy po 80 roku życia.

Oprócz warsztatów uczestnicy wzięli udział w spacerach badawczych, podczas których na konkretnych trasach identyfikuje się problemy oraz wskazuje dobre rozwiązania i fotosondażach, w ramach których dokumentuje się w formie zdjęć miejsca atrakcyjne i te wymagające jakieś naprawy czy zmiany.

- Osoby z niepełnosprawnościami rzadko mają możliwość brania udziału w konsultacjach społecznych i wpływania w ten sposób na rozwój swoich miejscowości. Jeśli weźmiemy pod uwagę osoby z niepełnosprawnościami intelektualnymi, to już w ogóle raczej nikomu nie przychodzi do głowy zadawanie im pytań o ich potrzeby czy problemy, jakie dostrzegają w swojej okolicy – mówi Grzegorz Wójkowski, prezes Bona Fides. - A prawda jest taka, że oni są takimi samymi użytkownikami ulic i takimi samymi ekspertami, jak inne osoby, jeśli chodzi np. o dziury w chodnikach, ławki, krawężniki czy przejścia dla pieszych. Stąd w ramach projektu zaangażowaliśmy prawie 50 osób z niepełnosprawnościami ruchowymi, sensorycznymi i intelektualnymi z 6 różnych miast województwa śląskiego, które oprowadzały nas po swoich miejscowościach i wskazywały rozwiązania, które ułatwiają i utrudniają bądź wręcz uniemożliwiają im poruszanie się poza domem. Wnioski z tych spacerów przekazaliśmy władzom, licząc na to, że się nad tym pochylą i będę chciały wprowadzić w życie proponowane zmiany – dodaje prezes Bona Fides.

Chorzów był miastem, w którym mieszkańcy wyznaczyli wiele obszarów do poprawy lub usprawnienia. Jednym z nich był teren przy ulicy Hutniczej, gdzie zrobiono sobie składzik/wysypisko. - Nie podoba się nam, że mieszkańcy pobliskich kamienic składują tu różne przedmioty. Chcielibyśmy, żeby zostało to posprzątane i żeby pojawił się znak informujący lokatorów o zakazie wyrzucania w tym miejscu jakichkolwiek rzeczy – podsumowali ten teren spacerujący po mieście uczestnicy projektu.

Wręcz odwrotnie mieszkańcy określili okolice Miejskiego Domu Kultury im. Stefana Batorego. Tam znajduje się ogólnodostępny plac zabaw, chwalili też ten znajdujący się w Parku Róż. Natomiast plac między ulicami Farna i Odrowążów powinien zostać doposażony.

Przy ulicy Żółkiewskiego mieszkańcy widzą potrzebę częstszego odbierania odpadów oraz zamalowania wulgarnych napisów. Tył ulicy Kaliny 49a natomiast wymaga zagospodarowania i remontu. - To miejsce ma potencjał, jednak teraz nic tutaj nie ma. Chcielibyśmy, żeby zostało zagospodarowane w taki sposób, aby mogły korzystać z niego zarówno dzieci, jak i dorośli – zaznaczali mieszkańcy. Narzekali jednocześnie na dużą ilość opuszczonych budynków w okolicy. Przykładem jest skrzyżowanie ulic Hutniczej i Wrocławskiej – tam znajduje się pusty i niszczejący lokal. - Nie podoba się nam ten opuszczony budynek. W naszej okolicy jest takich mnóstwo. Chcielibyśmy, żeby powstał tutaj sklep lub żeby przeznaczono go na jakiś inny cel – mówią mieszkańcy.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: Misia Treść komentarza: Zawalidrogi Data dodania komentarza: 10.07.2026, 15:40 Źródło komentarza: Ulica Wolności wzbogaciła się o nowe ławki Autor komentarza: K. Treść komentarza: Pan z dojtoratem od ławek i donic w końcu się wziął do roboty. Mam tutaj w tym jednym momencie pytanie. W jaki sposob pan dr planuje przeprowadzic te prototypowanie. Bo przeciez o tym mowa. Tak? Te ławki to czasowe rozwiazanie, ktore ma sprawdzic, czy sie sorawdza, czy uklad dobry, tak? A potem co? Ankieta i zmiana aranzacji? Was w tym urzedzie powalilo? Ławkie se układacie? Przypominam panu doktorowi, ze juz raz sie w parametrowanie bawil. Na placu Miarki. Do dzisiaj nie ma raportu z tej "zabawy" czy sie to sorawdzilo, czy nie, uwagi, ankiety. Pan doktor chuba niewiele wie o tym parametrowaniu. Data dodania komentarza: 10.07.2026, 15:18 Źródło komentarza: Ulica Wolności wzbogaciła się o nowe ławki Autor komentarza: slazak Treść komentarza: Kogo myśmy wybrali na prezydenta!!! Data dodania komentarza: 9.07.2026, 17:03 Źródło komentarza: Umowa z Kaskadą wypowiedziana przez post na Facebooku? “Wpis wskazywał na zakończenie działalności” Autor komentarza: Tak to jest Treść komentarza: Na wizualizacjach był tam ładny, zielony skwer :( Szkoda. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 20:18 Źródło komentarza: Centrum handlowe przy Muzeum Hutnictwa coraz bliżej Autor komentarza: Sztrucel Treść komentarza: Z okien UM korków nie widać, a jak nie widać, to nie ma. Po drodze do Bobrownik też nie ma korków. Po co to zmieniać? Na Starym drogi się już rozłażą, koleiny, dziury, światła działają jak chcą, tego też pewnie nie widać. Jest super, jest super więc o co Ci chodzi...? Data dodania komentarza: 8.07.2026, 13:57 Źródło komentarza: Kaskada nie wróci pod estakadę. “Miasto nie dało nam szansy na powrót” Autor komentarza: taki tam Treść komentarza: Świętochłowice zamknęły ul. Bytomską od skrzyżowania z ul. Chorzowską dla ciężarówek, które teraz jadą przez Chorzów do DTŚ. Michałek nie otwiera też estakady, "bo się korki porobią". Dlatego mamy rozjeżdżane i zakorkowane mniejsze ulice, które prowadzą do DTŚ. Gdzie tu logika? Na estakadzie korki złe, ale korki do "ronda św. Floriana" już dobre? Jest to w ogóle prawnie dopuszczone, żeby JST nie otwierało jakiejś drogi, bo im się wydaje, że tam będą korki? Data dodania komentarza: 8.07.2026, 10:16 Źródło komentarza: Kaskada nie wróci pod estakadę. “Miasto nie dało nam szansy na powrót”
Reklama
Reklama