Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 19 marca 2026 23:17
Reklama Baner reklamowy

Kolejna stracona szansa. Start przełamał się w Chorzowie

Przez 55 minut albo prowadził Ruch, albo był remis. Gdy szczypiornistki Startu Elbląg po raz pierwszy wyszły na prowadzenie, już go nie oddały. Niebieskie wypuściły trzy punkty ze swoich rąk i nie poprawiły swojej sytuacji w tabeli.
Kolejna stracona szansa. Start przełamał się w Chorzowie

Podbudowany wygraną w Piotrkowie Trybunalskim KPR Ruch Chorzów liczył na kolejny sukces, który mógłby pozwolić na opuszczenie ostatniego miejsca w tabeli PGNiG Superligi Kobiet. Od pierwszych minut meczu ze Startem "Niebieskie" miały minimalną przewagę. Po dwóch udanych akcjach Agnieszki Piotrkowskiej prowadziły 3:1. Z dobrej strony pokazała się także Żaneta Lipok - wykończyła kontratak, a później urwała się na skrzydle i było 11:7 dla naszego zespołu.

Warto również podkreślić świetną postawę rezerwowej bramkarki Ruchu Kai Gryczewskiej, która w pierwszej połowie wchodziła między słupki na trzy rzuty karne i dwa z nich obroniła (wygrywając pojedynki z Aloną Shupyk i Tatjaną Vrbović).

Start konsekwentnie odpowiadał, m.in. po akcjach Hanny Yashchuk i Katarzyny Cygan (13:11, 15:13). Później chorzowianki znów odskoczyły na cztery gole, za sprawą Karoliny Jasinowskiej i Piotrkowskiej (17:13), ale przyjezdne jeszcze przed przerwą zniwelowały połowę straty. Równo z syreną sędziowie podyktowali rzut karny, którego na gola zamieniła Joanna Waga (18:16).

Po przerwie trwała wymiana ciosów. Oba zespoły szybko decydowały się na oddawanie rzutów, a bramkarki co chwilę musiały wyciągać piłkę z siatki. W 40. minucie Start - po raz pierwszy od dłuższego czasu - doprowadził do remisu (25:25), po kontrataku Yashchuk.

W naszej drużynie świetnie spisywała się na kole Jasinowska, z kolei w Starcie brylowała skrzydłowa Aleksandra Dronzikowska. Na kwadrans przed końcem był remis 28:28.

Przy stanie 32:31 dla Ruchu z czystej pozycji spudłowała Natalia Stokowiec i to się zemściło. Ostatnie pięć minut Start rozegrał popisowo. W 56. minucie po raz pierwszy w tym meczu wyszedł na prowadzenie - po bramce Wagi. Jeszcze Kaja Gryczewska obroniła trzeci rzut karny (zatrzymując Yashchuk), ale wkrótce Waga zapewniła elblążankom dwubramkową przewagę (34:32). Nie oddały jej już do końca.

Andrzej Niewrzawa (trener Startu)
- Mieliśmy swoje problemy kadrowe, trochę dziewczyn ostatnio nie grało. Wiadomo, jak się nie poczuje smaku zwycięstwa, to człowiek jest głodny. Było to dla nas ciężkie spotkanie. Ośmiogodzinna podróż autokarowa w nogach, pierwsza połowa nerwowa, dziewczyny się długo rozgrzewały, ale pokazały wolę walki, determinację, koncentrację w ważnym momencie. Pięć minut przed końcem wyszliśmy na prowadzenie, już go nie oddaliśmy i z tego się cieszymy. Teraz chwila radości, potem odnowa i ruszamy dalej z tą karuzelą. W piątek gramy z Piotrcovią.

Michał Boczek (trener Ruchu)
- Zabrakło w końcówce chłodnej głowy, dystansu do tego wszystkiego i skuteczności. Tak na gorąco, szkoda dwóch okazji Natalii Stokowiec, która "odpaliła" nad bramką, a także akcji Agnieszki Piotrkowskiej, gdy minęła dwie rywalki, ale bramki nie zdobyła. Na pewno na spokojnie przeanalizujemy mecz i zauważę jeszcze kilka błędów, ale - tak na gorąco - zabrakło nam tych trzech goli. Drugi raz mieliśmy szansę przeskoczyć Piotrcovię i tego nie wykorzystaliśmy. Liczę, że jak nadarzy się trzecia, to już jej nie zmarnujemy.



 

KPR Ruch Chorzów - Start Elbląg 33:35 (18:16)   
KPR Ruch: Chojnacka, K. Gryczewska, Kuszka - Jasinowska 7, Drażyk 6, Polańska 3, Masłowska 3, Jaroszewska, Piotrkowska 5, Doktorczyk, Klaudia Cygan 1, Nimsz, Lipok 5, Sójka, Stokowiec 3.
Start: Pająk, Orowicz - Waga 7, Pękala 3, Katarzyna Cygan 5, Kaczmarek 1, Trbović 3, Shupyk 2, Dronzikowska 7, Stapurewicz, Yashchuk 7.
Sędziowali: Tomasz Rosik i Przemysław Stężowski (Lubin). Widzów 211.
Kary: Ruch - 10 minut, Start - 4 minuty.

Źródło: KPR Ruch Chorzów


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: BarmabaTreść komentarza: Super, nie do poznania! Pozdrawiam wszystkich Batorowcow!Data dodania komentarza: 18.03.2026, 16:21Źródło komentarza: Batory ma już swoją Zieloną Pracownię. "Dzieciaki wchodzą tu z większym entuzjazmem"Autor komentarza: PSTreść komentarza: Potrzeba jeszcze 6tyś głosów na kartach. Można złożyć podpis w niektórych sklepach np. na rynku w Chorzowie. PowodzeniaData dodania komentarza: 18.03.2026, 11:39Źródło komentarza: Referendum: złożono wniosek, chcą odwołania Szymona Michałka!Autor komentarza: :(Treść komentarza: Zgadzam się, dużo słyszy się o zwolnieniach pracowników! Jeżeli z tym Ruchem to prawda to ja nie chce klubu w mieście!Data dodania komentarza: 17.03.2026, 12:16Źródło komentarza: Czy w Chorzowie i Świętochłowicach potanieje woda? Jest wniosek do centrali, a spółka notuje rekordowe zyskiAutor komentarza: JTOTreść komentarza: No co Wy, że Kasztana chcecie odwołać? Dajcie Prezydentowi pracować tak jak poprzednikom.Data dodania komentarza: 16.03.2026, 18:06Źródło komentarza: Referendum: złożono wniosek, chcą odwołania Szymona Michałka!Autor komentarza: z_wwyTreść komentarza: Wieczny odpoczynek racz mu dać, Panie, a światłość wiekuista niechaj mu świeci. Niech odpoczywa w pokoju wiecznym. AmenData dodania komentarza: 16.03.2026, 17:21Źródło komentarza: Nie żyje Józef Dembiniok, wieloletni starszy kustosz chorzowskiego muzeumAutor komentarza: RussellGunnTreść komentarza: Jeden laureat a do zdjecia troje podłączonych.Data dodania komentarza: 16.03.2026, 16:11Źródło komentarza: Prestiżowe odznaczenie dla chorzowskiego artysty. Nadawane jest przez Ministerstwo Kultury
Reklama
Reklama