Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Baner reklamowy

Pingwiny zamieszkały w chorzowskim zoo

Po 42 latach nieobecności do Śląskiego Ogrodu Zoologicznego powróciły pingwiny. Zamieszkały w nowym pawilonie, zbudowanym specjalnie dla nich. Dziś odbyła się prezentacja tych sympatycznych zwierzaków.
Pingwiny zamieszkały w chorzowskim zoo

By sprowadzić pingwiny do Śląskiego Ogrodu Zoologicznego, konieczne było wybudowanie dla nich nowego budynku i basenów ze stacją uzdatniania wody. Taki obiekt powstał na dotychczasowym wybiegu dla nosorożców, w sąsiedztwie budynku małpiarni. W jego skład wszedł budynek z zapleczem gospodarczym oraz basenem zewnętrznym o pojemności 220 m3, przy którym będzie można obserwować pingwiny. Zwiedzający będą mogli się im przyglądać na wybiegu zewnętrznym, pośród skał i zakamarków. Dzięki odpowiedniej konstrukcji basenu możliwa będzie również obserwacja ptaków pod wodą.

- Nowy pawilon jest funkcjonalny i nowoczesny. Jego budowa kosztowała 5 mln zł - mówiła podczas spotkania z dziennikarzami Jolanta Kopiec. - Pingwiny przyjechały do nas z Koszyc. W tej chwili są z nami cztery samice i siedmiu samców, ale ta grupa zostanie uzupełniona o większą ilość samic - dodawała dyrektorka Śląskiego Ogrodu Zoologicznego.

- Inwestycja została przeprowadzona w ekspresowym tempie, co bardzo nas cieszy. Mamy nadzieję, że powrót tych sympatycznych nielotów spowoduje wzrost osób zwiedzających zoo, a nadchodzący sezon przyniesie dziesiątki tysięcy odwiedzin, co potwierdzi tylko słuszność prowadzenia obecnej polityki - przekonywał marszałek Jakub Chełstowski.

- Stawiamy na rozwój Parku Śląskiego. Zoo z pewnością wymaga wielkich nakładów finansowych. W najbliższych latach zamierzamy zwiększyć atrakcyjność Śląskiego Ogrodu Zoologicznego. Tego rodzaju inwestycji z pewnością będzie więcej - dodawał marszałek województwa śląskiego. - Kolejną naszą propozycją będzie powrót białych niedźwiedzi, a także innych zwierząt z Antarktydy i Arktyki, czyli obszarów zagrożonych klimatycznie - dodawała Jolanta Kopiec.

W nowym obiekcie zamieszkały pingwiny Humboldta, nazywane też pingwinami peruwiańskimi. Gatunek ten występuje na wybrzeżach Peru i Chile. Ich naturalnym środowiskiem są morskie wybrzeża w rejonie oddziaływania zimnego prądu morskiego, zwanego Prądem Humboldta, któremu zawdzięczają swoją nazwę. Ptaki te są zwierzętami ciepłolubnymi. Nawet panujące obecnie wysokie, jak na polską zimę temperatury, są dla nich zbyt niskie. Do czasu, aż nie zawita do nas prawdziwa wiosna, pingwiny będą musiały pozostać wewnątrz budynku i początkowo nie będą widoczne dla zwiedzających. Wszyscy musimy się uzbroić w cierpliwość i dać zwierzętom czas na aklimatyzację w nowym miejscu.

Warto przypomnieć, że pierwsze pingwiny trafiły do Śląskiego Ogrodu Zoologicznego w 1963 roku. Co ciekawe, także były to trzy pingwiny Humboldta, które przypłynęły do Polski z Holandii, na pokładzie PZM "Świetlik". Nieloty szybko zyskały sympatię zwiedzających i stały się ich ulubieńcami - w każdym roku odwiedzało je blisko milion osób. W archiwach przetrwało niewiele informacji dotyczących obecności tego gatunku w kolekcji ogrodu. Z zachowanych danych wynika, że pingwiny oglądać można było w śląskim zoo do października 1977 roku.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: Misia Treść komentarza: Zawalidrogi Data dodania komentarza: 10.07.2026, 15:40 Źródło komentarza: Ulica Wolności wzbogaciła się o nowe ławki Autor komentarza: K. Treść komentarza: Pan z dojtoratem od ławek i donic w końcu się wziął do roboty. Mam tutaj w tym jednym momencie pytanie. W jaki sposob pan dr planuje przeprowadzic te prototypowanie. Bo przeciez o tym mowa. Tak? Te ławki to czasowe rozwiazanie, ktore ma sprawdzic, czy sie sorawdza, czy uklad dobry, tak? A potem co? Ankieta i zmiana aranzacji? Was w tym urzedzie powalilo? Ławkie se układacie? Przypominam panu doktorowi, ze juz raz sie w parametrowanie bawil. Na placu Miarki. Do dzisiaj nie ma raportu z tej "zabawy" czy sie to sorawdzilo, czy nie, uwagi, ankiety. Pan doktor chuba niewiele wie o tym parametrowaniu. Data dodania komentarza: 10.07.2026, 15:18 Źródło komentarza: Ulica Wolności wzbogaciła się o nowe ławki Autor komentarza: slazak Treść komentarza: Kogo myśmy wybrali na prezydenta!!! Data dodania komentarza: 9.07.2026, 17:03 Źródło komentarza: Umowa z Kaskadą wypowiedziana przez post na Facebooku? “Wpis wskazywał na zakończenie działalności” Autor komentarza: Tak to jest Treść komentarza: Na wizualizacjach był tam ładny, zielony skwer :( Szkoda. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 20:18 Źródło komentarza: Centrum handlowe przy Muzeum Hutnictwa coraz bliżej Autor komentarza: Sztrucel Treść komentarza: Z okien UM korków nie widać, a jak nie widać, to nie ma. Po drodze do Bobrownik też nie ma korków. Po co to zmieniać? Na Starym drogi się już rozłażą, koleiny, dziury, światła działają jak chcą, tego też pewnie nie widać. Jest super, jest super więc o co Ci chodzi...? Data dodania komentarza: 8.07.2026, 13:57 Źródło komentarza: Kaskada nie wróci pod estakadę. “Miasto nie dało nam szansy na powrót” Autor komentarza: taki tam Treść komentarza: Świętochłowice zamknęły ul. Bytomską od skrzyżowania z ul. Chorzowską dla ciężarówek, które teraz jadą przez Chorzów do DTŚ. Michałek nie otwiera też estakady, "bo się korki porobią". Dlatego mamy rozjeżdżane i zakorkowane mniejsze ulice, które prowadzą do DTŚ. Gdzie tu logika? Na estakadzie korki złe, ale korki do "ronda św. Floriana" już dobre? Jest to w ogóle prawnie dopuszczone, żeby JST nie otwierało jakiejś drogi, bo im się wydaje, że tam będą korki? Data dodania komentarza: 8.07.2026, 10:16 Źródło komentarza: Kaskada nie wróci pod estakadę. “Miasto nie dało nam szansy na powrót”
Reklama
Reklama