Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Baner reklamowy

Hojnisz-Staręga: "Mogę uznać te mistrzostwa za najlepsze"

4. miejsce w biegu ze startu wspólnego, 6. miejsce w biegu indywidualnym i 7. miejsce w biegu sztafetowym to osiągnięcia Moniki Hojnisz-Staręga podczas mistrzostw świata w biathlonie, które w niedzielę zakończyły się we włoskiej Anterselwie. - Mogę uznać te mistrzostwa za najlepsze, choć szkoda, że w trzech startach do medalu zabrakło tak niewiele. Wracam stad jednak szczęśliwa i spełniona - komentowała po starcie chorzowianka.
Hojnisz-Staręga: "Mogę uznać te mistrzostwa za najlepsze"

- Mogę uznać te mistrzostwa za najlepsze. Nie tylko pod kątem wyników ale i atmosfery i emocji. Dzisiaj siedząc w domu, gdy już trochę ochłonęłam czuje się spełniona. Zawsze jeden strzał, zawsze trochę szczescia, trzy piękne szanse na medal to wszystko buduje we mnie wiarę, motywacje i chęć do działania a to jest podstawa do zdobywania wyników. Teraz chwila przerwy od startów w domu i w marcu ruszamy z kolejnym trymestrem Pucharu Świata. Rozpoczniemy w pamiętnym dla mnie Nowym Mescie - mówiła dziś Hojnisz-Staręga.

Dla biathlon.pl Hojnisz-Staręga odniosła się również do samego startu w biegu masowym. - Próbowałam rozegrać ten bieg taktycznie. Tam, gdzie była taka możliwość starałam się wozić za rywalkami. Jest to okazja do tego, żeby zaoszczędzić trochę sił. Chwilami miałam wrażenie, że nie biegnę w mass starcie tylko jestem na przebieżce, ale widocznie była to dobra taktyka. Zwłaszcza ostatnie strzelanie było nerwowe. Myślami wróciłam do biegu indywidualnego. Skoro już raz spudłowałam i przytrzymuję ostatni strzał to muszę go już trafić. Było ewidentnie widać, że to gra taktycznie. Tam, gdzie zwalniałam, nie chciała mnie minąć i zmienić na prowadzeniu. Oglądałam się za siebie, bo nie wiedziałam czy biegnąc tym tempem zaraz nie dogonią nas inne rywalki. Francuzka Simon słabła, więc sytuacja wyglądała na bezpieczną. To też nie było tak, że szłam w trupa. Oszczędzałam siły na finisz, bo wiedziałam, że Oeberg mnie zaatakuje. Była to dla mnie trochę nowa sytuacja. Całe okrążenie zastanawiałam się, jak powinnam się zachować. Gdybym ja wcześniej zaatakowała, to jestem pewna, że Szwedka by się za mną powiozła. Na poprzednim okrążeniu wyglądała, jakby miała zaraz zemdleć, a chwilę potem dostała nowe życie. Nie jestem typem sprintera i wiedziałam, że jeśli dojdzie do finałowej rozgrywki to zginę jak mucha.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: Misia Treść komentarza: Zawalidrogi Data dodania komentarza: 10.07.2026, 15:40 Źródło komentarza: Ulica Wolności wzbogaciła się o nowe ławki Autor komentarza: K. Treść komentarza: Pan z dojtoratem od ławek i donic w końcu się wziął do roboty. Mam tutaj w tym jednym momencie pytanie. W jaki sposob pan dr planuje przeprowadzic te prototypowanie. Bo przeciez o tym mowa. Tak? Te ławki to czasowe rozwiazanie, ktore ma sprawdzic, czy sie sorawdza, czy uklad dobry, tak? A potem co? Ankieta i zmiana aranzacji? Was w tym urzedzie powalilo? Ławkie se układacie? Przypominam panu doktorowi, ze juz raz sie w parametrowanie bawil. Na placu Miarki. Do dzisiaj nie ma raportu z tej "zabawy" czy sie to sorawdzilo, czy nie, uwagi, ankiety. Pan doktor chuba niewiele wie o tym parametrowaniu. Data dodania komentarza: 10.07.2026, 15:18 Źródło komentarza: Ulica Wolności wzbogaciła się o nowe ławki Autor komentarza: slazak Treść komentarza: Kogo myśmy wybrali na prezydenta!!! Data dodania komentarza: 9.07.2026, 17:03 Źródło komentarza: Umowa z Kaskadą wypowiedziana przez post na Facebooku? “Wpis wskazywał na zakończenie działalności” Autor komentarza: Tak to jest Treść komentarza: Na wizualizacjach był tam ładny, zielony skwer :( Szkoda. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 20:18 Źródło komentarza: Centrum handlowe przy Muzeum Hutnictwa coraz bliżej Autor komentarza: Sztrucel Treść komentarza: Z okien UM korków nie widać, a jak nie widać, to nie ma. Po drodze do Bobrownik też nie ma korków. Po co to zmieniać? Na Starym drogi się już rozłażą, koleiny, dziury, światła działają jak chcą, tego też pewnie nie widać. Jest super, jest super więc o co Ci chodzi...? Data dodania komentarza: 8.07.2026, 13:57 Źródło komentarza: Kaskada nie wróci pod estakadę. “Miasto nie dało nam szansy na powrót” Autor komentarza: taki tam Treść komentarza: Świętochłowice zamknęły ul. Bytomską od skrzyżowania z ul. Chorzowską dla ciężarówek, które teraz jadą przez Chorzów do DTŚ. Michałek nie otwiera też estakady, "bo się korki porobią". Dlatego mamy rozjeżdżane i zakorkowane mniejsze ulice, które prowadzą do DTŚ. Gdzie tu logika? Na estakadzie korki złe, ale korki do "ronda św. Floriana" już dobre? Jest to w ogóle prawnie dopuszczone, żeby JST nie otwierało jakiejś drogi, bo im się wydaje, że tam będą korki? Data dodania komentarza: 8.07.2026, 10:16 Źródło komentarza: Kaskada nie wróci pod estakadę. “Miasto nie dało nam szansy na powrót”
Reklama
Reklama