Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Baner reklamowy

KPR Ruch Chorzów za burtą Pucharu Polski

KPR Ruch II Chorzów uległ Metraco Zagłębiu Lubin 23:34 w półfinale Pucharu Polski.
KPR Ruch Chorzów za burtą Pucharu Polski

Po decyzji premiera o odwołaniu imprez masowych środowy półfinał w hali MORiS w Chorzowie został rozegrany bez udziału publiczności.

- Ważny będzie początek. Nie możemy dopuścić do tego, by go przegrać, bo później może być ciężko - przestrzegał przed środowym meczem trener naszego zespołu Marcin Księżyk. Niestety to właśnie na początku lubinianki zapewniły sobie pokaźną przewagę i mogły ze spokojem kontrolować spotkanie.

Żaneta Lipok w 2. minucie odpowiedziała na bramkę Patricii Machado Matieli, ale później Ruch nie potrafił się przedrzeć przez obronę Zagłębia. Lubinianki trafiały zaś regularnie. Kontry kończyły Kinga Grzyb i Adrianna Górna, a przewaga ich zespołu rosła. W 10. minucie było 9:2, zaś w 20. minucie aż 15:3 dla "Miedziowych".

Nasz zespół w końcu zaczął trafiać. Cztery bramki z rzędu rzuciła Agnieszka Piotrkowska, a po golu Katarzyny Masłowskiej "Niebieskie" schodziły na przerwę przy stanie 8:18.

Na początku II połowy po kolejnych bramkach Piotrkowskiej i golu Natalii Doktorczyk Ruch przegrywał 11:19 i miał piłkę. Był jeszcze cień szansy na dogonienie faworyta, ale wkrótce podopieczne Bożeny Karkut znów osiągnęły 10-11 goli przewagi.

W finale Pucharu Polski Metraco Zagłębie zagra z Młynami Stoisław Koszalin (16 maja w Gnieźnie).

"Niebieskie" w niedzielę powinny zmierzyć się w meczu 21. serii PGNiG Superligi Kobiet z Piotrcovią, ale nie wiadomo, czy mecz dojdzie do skutku. W środę prezydent Chorzowa Andrzej Kotala wydał zarządzenie o zamknięciu wszystkich obiektów Miejskiego Ośrodka Rekreacji i Sportu w Chorzowie do 26 marca włącznie (w trosce o bezpieczeństwo i zdrowie mieszkańców w związku z rozprzestrzenianiem się koronawirusa).

Bożena Karkut (trener Metraco Zagłębia Lubin):

Początek był bardzo dobry. Dziewczyny wyszły skupione, z jednym celem - wygrać i awansować do finału Pucharu Polski. To się udało. Wszystkie mogły dzisiaj pograć. W perspektywie tego, że za dwa dni prawdopodobnie będziemy mieć mecz w Superlidze w Lublinie, to dobrze, że to się odbyło takim małym kosztem. Obecna sytuacja jest trudna dla wszystkich. Są puste trybuny, a sport ma swój urok z kibicami, natomiast trzeba gdzieś rozsądnie podejść do sprawy. Ważniejsze jest zdrowie i życie i musimy to wszyscy zrozumieć. Nie tylko my w sporcie, ale wszyscy. Na tyle, na ile można zachować ostrożność i higienę, a także odseparować ludzi, to się trzeba do tego zastosować.

Marcin Księżyk (trener Ruchu Chorzów):

Założenia były inne, to my mieliśmy od początku nadać rytm grze. Okazało, że w obronie nie spełniliśmy założeń. Tej obrony na początku w ogóle nie było. Każdy rzut to była bramka, nie było wyjścia, nie było kontaktu, nie było też powrotu. To, przed czym się przestrzegaliśmy, nas zawiodło. W pewnych momentach trzeba zachować zimną głowę. Za mało jest u dziewczyn wiary w siebie. Dziewczyny potrafią rzucić z drugiej linii, co pokazały, ale nie wykorzystujemy tego w pełnym zakresie. Nad tym musimy pracować. Zamieszanie przed meczem miało na pewno jakiś wpływ na naszą postawę. Kibice w Chorzowie bardzo dobrze kibicują, to zawsze napędza drużynę gospodarzy. Dziś zabrakło nam ich dopingu.

Półfinał PGNiG Pucharu Polski
KPR Ruch II Chorzów - Metraco Zagłębie Lubin 23:34 (8:18)
KPR Ruch II: Chojnacka, Kuszka, K. Gryczewska - Jasinowska 1, Drażyk 1, Polańska, Masłowska 4, Piotrkowska 8, Doktorczyk 1, Cygan 3, Rodak, Lipok 2, Sójka 1, Grabińska, Stokowiec 2.
Metraco Zagłębie: Maliczkiewicz, Wąż - Stanisławczyk, Grzyb 4, Mączka 5, Hartman 2, Trawczyńska 1, Buklarewicz 1, Górna 6, Ważna 4, Galińska, Zawistowska 7, Machado Matieli 1, Noga, Belmas 2, Milojević 1.
Sędziowali: Andrzej Kierczak (Pielgrzymowice) i Tomasz Wrona (Kraków). Mecz bez udziału publiczności.
Kary: KPR Ruch II - 8 minut, Metraco Zagłębie - 10 minut.

fot.: Marcin Bulanda


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: Wkurzony mieszkaniecTreść komentarza: Artykuł sponsorowany. Koszty ciepła sytemowego są zabójcze. Ogrzanie mieszkanua 80 m plus podgrzanie wody dla 4 osób 650 zł miesiecznie razy 12 to daje prawie 8 tys rocznie. Koszmar.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 20:36Źródło komentarza: Ciepło systemowe - z korzyścią dla mieszkańców i środowiskaAutor komentarza: ...Treść komentarza: Zgadza się, a to tylko wierzchołek góry lodowej rzeczy, które dzieją się w tej spółce. Dziwne jest to że, ani media przychylne nowej władzy ani nieprzychyle nie piszą o tym - mieszkańcy mają prawo wiedzieć co naprawdę kryje się za tymi "14 milionami" a to materiał na dobrą książkę. Nie wszystkie decyzję oczywiście były złe, które się na to składają bo były też decyzję mało popularne lecz konieczne.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 15:22Źródło komentarza: Czy w Chorzowie i Świętochłowicach potanieje woda? Jest wniosek do centrali, a spółka notuje rekordowe zyskiAutor komentarza: BarmabaTreść komentarza: Super, nie do poznania! Pozdrawiam wszystkich Batorowcow!Data dodania komentarza: 18.03.2026, 16:21Źródło komentarza: Batory ma już swoją Zieloną Pracownię. "Dzieciaki wchodzą tu z większym entuzjazmem"Autor komentarza: PSTreść komentarza: Potrzeba jeszcze 6tyś głosów na kartach. Można złożyć podpis w niektórych sklepach np. na rynku w Chorzowie. PowodzeniaData dodania komentarza: 18.03.2026, 11:39Źródło komentarza: Referendum: złożono wniosek, chcą odwołania Szymona Michałka!Autor komentarza: :(Treść komentarza: Zgadzam się, dużo słyszy się o zwolnieniach pracowników! Jeżeli z tym Ruchem to prawda to ja nie chce klubu w mieście!Data dodania komentarza: 17.03.2026, 12:16Źródło komentarza: Czy w Chorzowie i Świętochłowicach potanieje woda? Jest wniosek do centrali, a spółka notuje rekordowe zyskiAutor komentarza: JTOTreść komentarza: No co Wy, że Kasztana chcecie odwołać? Dajcie Prezydentowi pracować tak jak poprzednikom.Data dodania komentarza: 16.03.2026, 18:06Źródło komentarza: Referendum: złożono wniosek, chcą odwołania Szymona Michałka!
Reklama
Reklama