Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 24 września 2026 21:59
Reklama Baner reklamowy

Konflikt rodziców z Parkiem Śląskim. Czy powinni płacić za dojazd do szkółki?

Rodzice, których dzieci uczęszczają do szkółki KS Stadion Śląski, przez lata nie musieli płacić za wjazd do Parku Śląskiego, kiedy jechali z nimi na trening. Niedawno stracili jednak ten przywilej. Rzeczniczka chorzowskiego ogrodu zapewnia, że zarząd jest skłonny do zawarcia kompromisu, ale czy rzeczywiście do niego dojdzie?
Konflikt rodziców z Parkiem Śląskim. Czy powinni płacić za dojazd do szkółki?

Niespełna trzy tygodnie temu Tomasz Krawczyk odwiózł swojego syna na trening do szkółki piłkarskiej działającej przy Stadionie Śląskim. Tym razem, ku jego zdziwieniu, przed wyjazdem do domu odmówiono mu walidacji biletu parkingowego. - Nigdy dotąd nie było z tym problemu. Dopytywałem w recepcji dlaczego nie chcą podbić mi biletu, ale nie usłyszałem żadnego rozsądnego wytłumaczenia. Wskazywali tylko na tabliczkę, na której można było przeczytać "Brak walidacji". Decyzja miała zostać podjęta przez dyrektora działu marketingu - mówi przewodniczący rady rodziców chorzowskiego Zespołu Szkół Mistrzostwa Sportowego.

Takie decyzje, abstrahując od tego czy należy je uznać za słusznie, powinny zapadać raczej w siedzibie Stadionu Śląskiego, ale według naszych informatorów, na jej podjęcie naciskał zarząd Parku Śląskiego. Czy jest to element działań mających załatać dziurę w budżecie, jaka powstała w wyniku panującej epidemii koronawirusa? Niewykluczone, chociaż nakładanie na rodziców dodatkowych kosztów, zwłaszcza w dobie kryzysu, nie wydaje się dobrym rozwiązaniem. Jak wyliczyli sami zainteresowani, płacenie za wjazd do Parku Śląskiego, kosztuje ich około 50 zł tygodniowo. Pod warunkiem, że na treningi zawożone jest tylko jedno dziecko.

Podczas rozmów z rodzicami usłyszeliśmy, że niektórzy z nich zapisali do stadionowej szkółki kilkoro dzieci. Każde ma trening o innej godzinie, więc w tym przypadku dodatkowe, nieprzewidziane koszty, są jeszcze większe. Z tego powodu często decydują się zostawić samochód na parkingu pobliskiego centrum handlowego i odprowadzić dziecko pieszo. Za wjazd na teren Parku Śląskiego muszą płacić od połowy maja, ale pierwszy sygnał ostrzegawczy otrzymali jeszcze w grudniu, zanim swoją funkcję objęła obecna prezes, Agnieszka Bożek. Wówczas odebrano im karty wjazdowe dzięki którym mogli dotrzeć do szkółki bez konieczności pobierania biletu.

Dlaczego do tego doszło? Jak tłumaczyła nam rzeczniczka śląskiego ogrodu Dagmara Piskorz, rodzice mieli nadużywać uprawnień, jakie dawała im karta wjazdowa. Według ustaleń pracowników Parku, dzięki niej nie tylko odwozili swoje dzieci do szkółki, bez konieczności uiszczania wspomnianej opłaty, ale też przemieszczali się w inne rejony chorzowskiego ogrodu. Jeżeli to prawda, rozważenie odebrania im karty wjazdowej wydaje się uzasadnione, ale w jakim celu odebrano im także możliwość zwolnienia z opłaty za wjazd, poprzez walidację? Po "odbiciu" biletu przy recepcji, rodzice mieli zaledwie 15 minut na opuszczenie Parku. To uniemożliwiało wybieranie się w dalsze, samochodowe wycieczki, a przecież to właśnie one były im wypominane przez zarząd parkowej spółki.

Jak przekonuje Tomasz Krawczyk, w całej sprawie nie chodzi jednak tylko o to, że budzi ona wątpliwości natury moralnej. - Pobieranie opłat przez Park Śląski za dojazd do Stadionu Śląskiego, który jest odrębnym podmiotem i mu nie podlega, jest niezgodne z prawem. To są dwie, oddzielne instytucje, mimo że Stadion i jego obiekty, są położone na terenie Parku. Osobom, które zamierzają się dostać do szkółki, musi zostać zapewniona droga dojazdowa. Inny podmiot nie może żądać za to opłaty - podkreśla. - Jesteśmy oburzeni całą sytuacją. Pierwsze rozmowy w tej sprawie już się odbyły, ale póki co nie odniosły skutku - dodaje przewodniczący rady rodziców.

Poprosiliśmy Park Śląski o oficjalne stanowisko w tej sprawie. Odpowiedź rzeczniczki była jednak dość lakoniczna. - Stroną jest Stadion Śląski oraz Szkółka Piłkarska, komercyjny podmiot. Zarząd Parku Ślaskiego spotkał się z przedstawicielami Stadionu, również do rozmów będą zaproszeni przedstawiciele Szkółki. Zarówno Park Śląski, jak i Stadion Ślaski są otwarci na rozmowy i wypracowanie wspólnego konsensusu - czytamy w nadesłanej wiadomości.

Czy rzeczywiście dojdzie do rozmów z rodzicami i czy tym razem przyniosą one skutek? O tym powinniśmy dowiedzieć się już niebawem. Sprawa została przedstawiona radnym sejmiku śląskiego, ponieważ zarówno Park Śląski, jak i Stadion Śląski, podlegają władzom wojewódzkim. Wkrótce należy się więc spodziewać reakcji także z ich strony. Będziemy monitorować dalszy przebieg sprawy i informować o niej na bieżąco.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ania 09.06.2020 17:13
A to już dzieciak nie może zejść od wjazdu kilka metrów na swoich nóżkach? A no tak, zapomniałem, dzieciaka trzeba pod same drzwi podwieźć, bo się zmęczy... przed treningiem...

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: Abx Treść komentarza: Ruch Katowice-Bytom powinien być skierowany po pierwsze od Bytomia przez Świętochłowice, Bytomską do DTS a dwa, łącznik Siemianowickiej i Metalowców. DK powinna być skierowana na DTS Data dodania komentarza: 24.09.2026, 14:28 Źródło komentarza: Krótsza DK79, dłuższa DTŚ-ka. Plany zmian w związku z budową nowej estakady w Chorzowie Autor komentarza: Ba Treść komentarza: Które 3/4? Data dodania komentarza: 22.09.2026, 15:40 Źródło komentarza: “Ruch samochodowy na estakadę nie wróci”. Jak będzie przebiegać nowy układ drogowy w Chorzowie? Autor komentarza: Piotr Treść komentarza: Doczeka wyjazdu taczką z ratusza do zagrody w Bobrownikach ale co napsuł i zniszczył to jego. Człek renesansu czego się dotknie to spierdoli. Data dodania komentarza: 22.09.2026, 13:45 Źródło komentarza: “Ruch samochodowy na estakadę nie wróci”. Jak będzie przebiegać nowy układ drogowy w Chorzowie? Autor komentarza: SH Treść komentarza: Rozumiem, że jak 3/4 miasta jest pernamentnie zakorkowane, bo nie możesz sobie okna w lato otworzyć, to jest ok? Miasto zleciło ekspertyzy za worki pieniędzy i co? Wystarczyło że dyrektor MZUiM by napisał "Obiekt znam, zamykam". Po co to wszystko? Data dodania komentarza: 22.09.2026, 11:53 Źródło komentarza: “Ruch samochodowy na estakadę nie wróci”. Jak będzie przebiegać nowy układ drogowy w Chorzowie? Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Jak tak ci brakuje estakady to kup sobie mieszkanie zaraz obok.Zobaczymy czy będziesz taki zadowolony.nawet w Lato okien nie otworzysz bo szum od samochodów cię wykończy nie mówiąc o motorach które w nocy dają gazu do pełnego odcięcia tak jak by startował odrzutowiec Data dodania komentarza: 22.09.2026, 06:07 Źródło komentarza: “Ruch samochodowy na estakadę nie wróci”. Jak będzie przebiegać nowy układ drogowy w Chorzowie? Autor komentarza: Taki tam Treść komentarza: Wyobraźmy sobie sytuację: idziesz do chirurga, a on mimo opinii innych lekarzy postanowia nie wykonać zabiegu, bo się boi. Przy tym stwierdza, że jest możliwe leczenie, ale za dwa lata, ale w sumie może do tego nie dojść. To mniej więcej sytuacja jak z tym dyrektorem. Niedługo może policja nie będzie wysyłać patroli, bo będą mogli powiedzieć, że się boją? Data dodania komentarza: 21.09.2026, 21:02 Źródło komentarza: “Ruch samochodowy na estakadę nie wróci”. Jak będzie przebiegać nowy układ drogowy w Chorzowie?
Reklama
Reklama