Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 23 września 2026 16:59
Reklama Baner reklamowy

Bereta: Nie będziemy już ryzykować

Niebiescy podczas sobotnie meczu z Piastem Żmigród zgubili pierwsze punkty w obecnym sezonie. Spotkanie skomentowali trenerzy oraz zawodnicy.
Bereta: Nie będziemy już ryzykować

Kamil Socha – trener Piasta Żmigród

Jadąc tutaj mówiliśmy wszystkim, że nie jedziemy na pożarcie, tylko pokazać się z jak najlepszej strony. Myślę że wynik, ale nie tylko wynik, a zwłaszcza gra w pierwszej połowie, pokazała, że się staramy, staramy się zagrać dobrze przeciwko takiemu rywalowi, drużynie, która jest bezsprzecznie faworytem do awansu. Osobiście bardzo życzę tego awansu, taki klub nie może grać na takim poziomie rozgrywkowym. Co do samego meczu, oczywiście jesteśmy bardzo zadowoleni z tego remisu, trudno nie być zadowolonym remisując na boisku lidera, ale z drugiej strony gdzieś tam mamy z tyłu głowy sytuację z tym drugim karnym. Naszym zdaniem – przynajmniej z tego, co wypatrzyliśmy – niesłusznie podyktowanym. Narasta w nas frustracja, ponieważ w ostatnich trzech spotkaniach było wiele różnych sytuacji z sędziami, nie podyktowano nam ewidentnie karnych, później na materiale filmowym widać to ewidentnie, tracimy przez to punkty. Ruch nie zasłużył z przebiegu całego meczu na porażkę, ale myślę że my tą swoją ambicją, którą pokazaliśmy w drugiej połowie, bo wiadomo, że Ruch mocno przycisnął, gdzieś tam na ten punkt zasłużyliśmy. Jestem przekonany, że Ruch ten punkt odrobi, spokojnie awansuje, a my pokazaliśmy że trzeba się z nami liczyć.

Łukasz Bereta – trener Ruchu Chorzów

Na pewno dzisiaj zagraliśmy słabsze spotkanie w porównaniu do poprzednich. Kiedyś taki mecz musiał się przydarzyć i to nie tylko pod kątem wyniku, ale i samej gry. Nie graliśmy swojej piłki. Ustawienie 3-5-2, w którym wyszliśmy, zawsze sprawiało, że tworzyliśmy wiele sytuacji, a dzisiaj słabiej utrzymywaliśmy się przy piłce, trochę też daliśmy się w kilku sytuacjach sprowokować, co nie powinno się zdarzyć. Szkoda, straciliśmy dwie bramki, a pod koniec meczu mieliśmy kilka okazji i gdybyśmy je lepiej wykorzystali, to mogliśmy wygrać. Musimy się uczulić na to, że takie słabsze mecze przyjdą, ale pomimo tego musimy zdobywać trzy punkty i zachować chłodną głowę. W meczu z Kluczborkiem zaryzykowaliśmy z Tomkiem Foszmańczykiem, dziś także, ale można powiedzieć, że to się nie udało. Zszedł w przerwie, a już przed meczem mieliśmy problem i z „Ecikiem”, i właśnie z „Fosą”, bo nie trenowali dużo. Wyciągniemy z tego wnioski i będziemy stawiać na tych, którzy cały czas trenują. Nie będziemy już ryzykować.

Tomasz Foszmańczyk – Ruch Chorzów

Myślę, że dolega mi coś poważniejszego i powrót do zdrowia nie potrwa kilka dni. Męczyłem się z tym już jakiś czas i nic nie pomogło. Cały czas mnie bolało i pomimo tego, że chciałem grać, to nie byłem w stanie. Graliśmy nieźle, utrzymywaliśmy się przy piłce, ale stwarzaliśmy za mało sytuacji, mało też było jakości i przede wszystkim brakowało ostatniego podania. Cały czas goniliśmy wynik, naciskaliśmy na Piasta, a rywale marzyli o tym, aby się ten mecz zakończył i robili wszystko, aby opóźniać grę. Ciężko się tak gra, a pokazuje to, jak drużyny się nastawiają na nas, a urwanie punktów Ruchowi jest w tej lidze wyczynem. Gra na czas w sześćdziesiątej minucie, w piątej kolejce średnio wygląda, ale trzeba przyjąć to, że zremisowaliśmy i szacunek dla przeciwnika, że nie dał się pokonać. Grając u siebie nie możemy się cieszyć z takiego wyniku, tym bardziej kiedy na początku prowadzimy 1:0. Mieliśmy mecz pod kontrolą i nie powinniśmy dać przeciwnikowi stworzyć jakiejkolwiek sytuacji. Niestety, to się nie udało i uważam, że straciliśmy dwa punkty, a nie zdobyli jeden

Mariusz Idzik – Ruch Chorzów

Niedosyt jest, ale trzeba patrzeć na kolejny mecz, skupić się na przygotowaniach i go po prostu wygrać. Stwarzamy sobie dużo sytuacji, kreujemy je zwłaszcza przez skrzydła, wrzucając piłkę w pole karne, ale dzisiaj zbyt często do nich nie dochodziliśmy. I co mogę powiedzieć? Musimy popracować nad skutecznością. Ciężko powiedzieć, czy Piast nas czymś zaskoczył. Nie chciał nawet grać w piłkę, wybijał ją tylko, a nam pozostawało jej zbieranie i kreowanie sytuacji. Po drugiej bramce chciałem szybko zabrać piłkę, walczyliśmy o wygraną, remis nas nie satysfakcjonował, a przeciwnik to utrudniał i doszło do niepotrzebnego zamieszania.

Piotr Kwaśniewski – Ruch Chorzów

Nie możemy myśleć, że każdej drużynie, która do nas przyjedzie będziemy strzelać po kilka bramek. Do każdego rywala należy podchodzić z szacunkiem, a my wiedzieliśmy, że to nie będzie łatwe spotkanie. Nie będziemy każdego meczu wygrywać, ale na pewno będziemy zostawiać na boisku serce. Mamy dobry początek, to dopiero piąta kolejka, a dziś przecież nie przegraliśmy, więc nie ma co robić wielkiej afery. Na rozgrzewce dość namokliśmy, ale potem murawa była dość grząska i piłka dobrze chodziła.

Źródło: Ruch Chorzów


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: Ba Treść komentarza: Które 3/4? Data dodania komentarza: 22.09.2026, 15:40 Źródło komentarza: “Ruch samochodowy na estakadę nie wróci”. Jak będzie przebiegać nowy układ drogowy w Chorzowie? Autor komentarza: Piotr Treść komentarza: Doczeka wyjazdu taczką z ratusza do zagrody w Bobrownikach ale co napsuł i zniszczył to jego. Człek renesansu czego się dotknie to spierdoli. Data dodania komentarza: 22.09.2026, 13:45 Źródło komentarza: “Ruch samochodowy na estakadę nie wróci”. Jak będzie przebiegać nowy układ drogowy w Chorzowie? Autor komentarza: SH Treść komentarza: Rozumiem, że jak 3/4 miasta jest pernamentnie zakorkowane, bo nie możesz sobie okna w lato otworzyć, to jest ok? Miasto zleciło ekspertyzy za worki pieniędzy i co? Wystarczyło że dyrektor MZUiM by napisał "Obiekt znam, zamykam". Po co to wszystko? Data dodania komentarza: 22.09.2026, 11:53 Źródło komentarza: “Ruch samochodowy na estakadę nie wróci”. Jak będzie przebiegać nowy układ drogowy w Chorzowie? Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Jak tak ci brakuje estakady to kup sobie mieszkanie zaraz obok.Zobaczymy czy będziesz taki zadowolony.nawet w Lato okien nie otworzysz bo szum od samochodów cię wykończy nie mówiąc o motorach które w nocy dają gazu do pełnego odcięcia tak jak by startował odrzutowiec Data dodania komentarza: 22.09.2026, 06:07 Źródło komentarza: “Ruch samochodowy na estakadę nie wróci”. Jak będzie przebiegać nowy układ drogowy w Chorzowie? Autor komentarza: Taki tam Treść komentarza: Wyobraźmy sobie sytuację: idziesz do chirurga, a on mimo opinii innych lekarzy postanowia nie wykonać zabiegu, bo się boi. Przy tym stwierdza, że jest możliwe leczenie, ale za dwa lata, ale w sumie może do tego nie dojść. To mniej więcej sytuacja jak z tym dyrektorem. Niedługo może policja nie będzie wysyłać patroli, bo będą mogli powiedzieć, że się boją? Data dodania komentarza: 21.09.2026, 21:02 Źródło komentarza: “Ruch samochodowy na estakadę nie wróci”. Jak będzie przebiegać nowy układ drogowy w Chorzowie? Autor komentarza: Hmmmmmmm Treść komentarza: Aha xD Czyli dyrektor się boi otwarcia mimo ekspertyzy i dlatego za dwa lata MOŻE zaczną coś robić. No fajny ten dyrektor, mam nadzieję, że dostaje bardzo wysokie nagrody za niepodejmowanie logicznych decyzji. A jak tak bardzo się boi, to może trzeba zmienić pracę? Data dodania komentarza: 21.09.2026, 20:55 Źródło komentarza: “Ruch samochodowy na estakadę nie wróci”. Jak będzie przebiegać nowy układ drogowy w Chorzowie?
Reklama
Reklama