Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Baner reklamowy

Dwa sparingi i dwie wygrane!

KPR Ruch Chorzów rozegrał wczoraj dwa sparingi – z AZS AWF Warszawa oraz Eurobudem JKS Jarosław. Tym razem Niebieskie zaprezentowały się z bardzo dobrej strony i wygrały oba spotkania!
Dwa sparingi i dwie wygrane!

KPR Ruch Chorzów bez większych problemów wygrał pierwszy z dwóch zaplanowanych na czwartek sparingów. AZS AWF Warszawa - zespół z I ligi - sprawiał problemy Niebieskim tylko na początku, gdy prowadził 3:1.

Chorzowianki - po golach m.in. Natalii Doktorczyk i Natalii Stokowiec - odskoczyły na 11:7, a pod koniec tej części trafiały seryjnie, podwyższając prowadzenie na 22:13.

W drugiej połowie przewaga konsekwentnie rosła. Na 7 minut przed końcem Doktorczyk rzuciła bramkę nr 40, ostatecznie zaś nasza drużyna zwyciężyła 46:24.

- Chciałem sprawdzić w większym wymiarze czasowym Sandrę Kiel i Klaudię Grabińską. Bardzo mi zależy, żeby te zawodniczki wchodziły do tego grania, bo mają bardzo dobre predyspozycje. Pokazały, że potrafią walczyć. Trochę mnie zawiodły rozgrywające, bo mieliśmy problemy z rzutami z drugiej linii. Jeśli chcemy w Superlidze rzucać z drugiej linii, to w meczu z pierwszoligowcem nie powinniśmy mieć z tym problemów. A jednak były - podsumował mecz Marcin Księżyk, trener KPR Ruch.

KPR Ruch Chorzów - AZS AWF Warszawa 46:24 (22:13)
KPR Ruch: K. Gryczewska, Chojnacka - Stokowiec, Siemianowska, Tyszczak, Sójka, Polańska, Kiel, Grabińska, Kolonko, Doktorczyk, Rodak.

Niebieskie rozpoczęły mecz z Jarosławiem w imponującym stylu. Wychodziło im wszystko. Już po niespełna trzech minutach min prowadziły 4:1, m.in. po dwóch golach Żanety Lipok. Wynik podwyższyła Agnieszka Piotrkowska, a trener przyjezdnych poprosił o czas.

Przez kilkanaście minut Ruch utrzymywał dwu-trzybramkową przewagę (9:6, 11:8, 12:9), ale Eurobud stopniowo się zbliżał, by w końcu doprowadzić do wyrównania (13:13). Piękną wkrętką Natalia Stokowiec odzyskała prowadzenie dla naszej drużyny, ale po 30 minutach o jedną bramkę lepsze były zawodniczki z Jarosławia.

Źle zaczęliśmy drugą część. Rywalki zdobyły dwa gole i zaczęły niebezpiecznie odjeżdżać. Sygnał do odrabiania strat dała Aleksandra Sójka, a Katarzyna Masłowska podejmowała szybkie i właściwe decyzje, gdy Eurobud grał bez bramkarki. Dwa rzuty na pustą bramkę i dwa gole. Za moment to samo zrobiła Stokowiec i w 38. minucie był remis (20:20).

Później do głosu doszła najlepsza na boisku Karolina Jasinowska (aż 10 goli w meczu). Środkowa „Niebieskich” zdobyła trzy bramki z rzędu, wyprowadzając Ruch na 23:21. Zespół z Podkarpacia podniósł się po chwilowym kryzysie i oglądaliśmy od tego momentu wymianę ciosów.

Bramkę zdobyła nawet… Wiktoria Bednarek! Nasza bramkarka rzuciła celnie przez całe boisko na 28:27, jednak Eurobud odpowiedział dwukrotnie. W kluczowym momencie Kasia Masłowska dwukrotnie wykorzystała rzut karny. Prowadziliśmy 31:30 i mieliśmy piłkę. Kropkę nad „i” postawiła Ola Sójka, sprytnym rzutem z biodra ustalając wynik spotkania na 32:30.

To był ważny mecz pod względem mentalnym. Nasza drużyna po raz ostatni w okresie przygotowawczym grała z rywalem PGNiG Superligi Kobiet. Udana próba generalna zawsze dodaje pewności siebie. 2 września Ruch zmierzy się jeszcze na wyjeździe z I-ligowym MTS-em Żory.

- Takie jest nasze zadanie, po to pracujemy, żeby forma na tę ligę była. Myślę, że to spotkanie mogło się podobać. Było trochę i błędów, i fajnych akcji, na pewno trzeba zapamiętać te najlepsze i grać w lidze tak, jak się dziś grało – oceniła Karolina Jasinowska. -To zwycięstwo było ważne dla psychiki, bo z Jarosławiem raczej nigdy nam nie szło. Było już wprawdzie jakieś światełko w tunelu w jednym z przegranych sparingów z tym rywalem na wyjeździe, ale dopiero dziś możemy się cieszyć, bo wynik jest na plus – dodała. - Grania było dużo. Dobrze, ze walczyliśmy z zespołami, z którymi będziemy się mierzyć w Superlidze. Wiemy mniej więcej, czego można się po nich spodziewać, one tak samo. Teraz trzeba wyciągnąć wnioski i być mądrzejszym od rywalek. No i kończyć mecze na plus, jak dziś – podsumowała całość okresu przygotowawczego Jasinowska.

KPR Ruch Chorzów - Eurobud JKS Jarosław 32:30 (16:17)
KPR Ruch: Bednarek 1, K. Gryczewska, Chojnacka - Stokowiec 5, Lipok 3, Jaroszewska 2, Kolonko, Jasinowska 10, Piotrkowska 3, Masłowska 4, Tyszczak

Źródło: KPR Ruch Chorzów


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: slazak Treść komentarza: Kogo myśmy wybrali na prezydenta!!! Data dodania komentarza: 9.07.2026, 17:03 Źródło komentarza: Umowa z Kaskadą wypowiedziana przez post na Facebooku? “Wpis wskazywał na zakończenie działalności” Autor komentarza: Tak to jest Treść komentarza: Na wizualizacjach był tam ładny, zielony skwer :( Szkoda. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 20:18 Źródło komentarza: Centrum handlowe przy Muzeum Hutnictwa coraz bliżej Autor komentarza: Sztrucel Treść komentarza: Z okien UM korków nie widać, a jak nie widać, to nie ma. Po drodze do Bobrownik też nie ma korków. Po co to zmieniać? Na Starym drogi się już rozłażą, koleiny, dziury, światła działają jak chcą, tego też pewnie nie widać. Jest super, jest super więc o co Ci chodzi...? Data dodania komentarza: 8.07.2026, 13:57 Źródło komentarza: Kaskada nie wróci pod estakadę. “Miasto nie dało nam szansy na powrót” Autor komentarza: taki tam Treść komentarza: Świętochłowice zamknęły ul. Bytomską od skrzyżowania z ul. Chorzowską dla ciężarówek, które teraz jadą przez Chorzów do DTŚ. Michałek nie otwiera też estakady, "bo się korki porobią". Dlatego mamy rozjeżdżane i zakorkowane mniejsze ulice, które prowadzą do DTŚ. Gdzie tu logika? Na estakadzie korki złe, ale korki do "ronda św. Floriana" już dobre? Jest to w ogóle prawnie dopuszczone, żeby JST nie otwierało jakiejś drogi, bo im się wydaje, że tam będą korki? Data dodania komentarza: 8.07.2026, 10:16 Źródło komentarza: Kaskada nie wróci pod estakadę. “Miasto nie dało nam szansy na powrót” Autor komentarza: skazak Treść komentarza: Nieudolnie zarzadzane miasto jak zawsze idzie k....a po najmniejszej linii oporu! Nawet dziura ich przerasta w tym miejsce. Ja pie.....le co za nieudacznicy! Data dodania komentarza: 8.07.2026, 07:59 Źródło komentarza: Dziura z ul. Bocznej pod lupą. Miasto zgłasza sprawę policji, trwają ustalenia Autor komentarza: locolobo Treść komentarza: Świetnie, ja się cieszę bo wszystko lepsze niż te ruiny dookoła, których pełno w Chorzowie (aż oczy szczypią). Prośba do Redaktorów TUBY - czy moglibyście dowiedzieć się co z halami produkcyjnymi po Arcelormittal? Co z ruinami po starej zabytkowej hali targowej, czy rzeźnią? Jaki mają status obecnie, co dalej, czy ktoś coś robi w tym kierunku? Bo na razie to popada w totalną ruinę.... Aż się prosi o jakiś osobny artykuł w tym temacie - może jak przeczyta ten artykuł nasz kibicoprezydent Chorzowa, to się zainteresuje tym tematem ... Data dodania komentarza: 8.07.2026, 07:43 Źródło komentarza: Centrum handlowe przy Muzeum Hutnictwa coraz bliżej
Reklama
Reklama