Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 23 września 2026 16:11
Reklama Baner reklamowy

Dwa sparingi i dwie wygrane!

KPR Ruch Chorzów rozegrał wczoraj dwa sparingi – z AZS AWF Warszawa oraz Eurobudem JKS Jarosław. Tym razem Niebieskie zaprezentowały się z bardzo dobrej strony i wygrały oba spotkania!
Dwa sparingi i dwie wygrane!

KPR Ruch Chorzów bez większych problemów wygrał pierwszy z dwóch zaplanowanych na czwartek sparingów. AZS AWF Warszawa - zespół z I ligi - sprawiał problemy Niebieskim tylko na początku, gdy prowadził 3:1.

Chorzowianki - po golach m.in. Natalii Doktorczyk i Natalii Stokowiec - odskoczyły na 11:7, a pod koniec tej części trafiały seryjnie, podwyższając prowadzenie na 22:13.

W drugiej połowie przewaga konsekwentnie rosła. Na 7 minut przed końcem Doktorczyk rzuciła bramkę nr 40, ostatecznie zaś nasza drużyna zwyciężyła 46:24.

- Chciałem sprawdzić w większym wymiarze czasowym Sandrę Kiel i Klaudię Grabińską. Bardzo mi zależy, żeby te zawodniczki wchodziły do tego grania, bo mają bardzo dobre predyspozycje. Pokazały, że potrafią walczyć. Trochę mnie zawiodły rozgrywające, bo mieliśmy problemy z rzutami z drugiej linii. Jeśli chcemy w Superlidze rzucać z drugiej linii, to w meczu z pierwszoligowcem nie powinniśmy mieć z tym problemów. A jednak były - podsumował mecz Marcin Księżyk, trener KPR Ruch.

KPR Ruch Chorzów - AZS AWF Warszawa 46:24 (22:13)
KPR Ruch: K. Gryczewska, Chojnacka - Stokowiec, Siemianowska, Tyszczak, Sójka, Polańska, Kiel, Grabińska, Kolonko, Doktorczyk, Rodak.

Niebieskie rozpoczęły mecz z Jarosławiem w imponującym stylu. Wychodziło im wszystko. Już po niespełna trzech minutach min prowadziły 4:1, m.in. po dwóch golach Żanety Lipok. Wynik podwyższyła Agnieszka Piotrkowska, a trener przyjezdnych poprosił o czas.

Przez kilkanaście minut Ruch utrzymywał dwu-trzybramkową przewagę (9:6, 11:8, 12:9), ale Eurobud stopniowo się zbliżał, by w końcu doprowadzić do wyrównania (13:13). Piękną wkrętką Natalia Stokowiec odzyskała prowadzenie dla naszej drużyny, ale po 30 minutach o jedną bramkę lepsze były zawodniczki z Jarosławia.

Źle zaczęliśmy drugą część. Rywalki zdobyły dwa gole i zaczęły niebezpiecznie odjeżdżać. Sygnał do odrabiania strat dała Aleksandra Sójka, a Katarzyna Masłowska podejmowała szybkie i właściwe decyzje, gdy Eurobud grał bez bramkarki. Dwa rzuty na pustą bramkę i dwa gole. Za moment to samo zrobiła Stokowiec i w 38. minucie był remis (20:20).

Później do głosu doszła najlepsza na boisku Karolina Jasinowska (aż 10 goli w meczu). Środkowa „Niebieskich” zdobyła trzy bramki z rzędu, wyprowadzając Ruch na 23:21. Zespół z Podkarpacia podniósł się po chwilowym kryzysie i oglądaliśmy od tego momentu wymianę ciosów.

Bramkę zdobyła nawet… Wiktoria Bednarek! Nasza bramkarka rzuciła celnie przez całe boisko na 28:27, jednak Eurobud odpowiedział dwukrotnie. W kluczowym momencie Kasia Masłowska dwukrotnie wykorzystała rzut karny. Prowadziliśmy 31:30 i mieliśmy piłkę. Kropkę nad „i” postawiła Ola Sójka, sprytnym rzutem z biodra ustalając wynik spotkania na 32:30.

To był ważny mecz pod względem mentalnym. Nasza drużyna po raz ostatni w okresie przygotowawczym grała z rywalem PGNiG Superligi Kobiet. Udana próba generalna zawsze dodaje pewności siebie. 2 września Ruch zmierzy się jeszcze na wyjeździe z I-ligowym MTS-em Żory.

- Takie jest nasze zadanie, po to pracujemy, żeby forma na tę ligę była. Myślę, że to spotkanie mogło się podobać. Było trochę i błędów, i fajnych akcji, na pewno trzeba zapamiętać te najlepsze i grać w lidze tak, jak się dziś grało – oceniła Karolina Jasinowska. -To zwycięstwo było ważne dla psychiki, bo z Jarosławiem raczej nigdy nam nie szło. Było już wprawdzie jakieś światełko w tunelu w jednym z przegranych sparingów z tym rywalem na wyjeździe, ale dopiero dziś możemy się cieszyć, bo wynik jest na plus – dodała. - Grania było dużo. Dobrze, ze walczyliśmy z zespołami, z którymi będziemy się mierzyć w Superlidze. Wiemy mniej więcej, czego można się po nich spodziewać, one tak samo. Teraz trzeba wyciągnąć wnioski i być mądrzejszym od rywalek. No i kończyć mecze na plus, jak dziś – podsumowała całość okresu przygotowawczego Jasinowska.

KPR Ruch Chorzów - Eurobud JKS Jarosław 32:30 (16:17)
KPR Ruch: Bednarek 1, K. Gryczewska, Chojnacka - Stokowiec 5, Lipok 3, Jaroszewska 2, Kolonko, Jasinowska 10, Piotrkowska 3, Masłowska 4, Tyszczak

Źródło: KPR Ruch Chorzów


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: Ba Treść komentarza: Które 3/4? Data dodania komentarza: 22.09.2026, 15:40 Źródło komentarza: “Ruch samochodowy na estakadę nie wróci”. Jak będzie przebiegać nowy układ drogowy w Chorzowie? Autor komentarza: Piotr Treść komentarza: Doczeka wyjazdu taczką z ratusza do zagrody w Bobrownikach ale co napsuł i zniszczył to jego. Człek renesansu czego się dotknie to spierdoli. Data dodania komentarza: 22.09.2026, 13:45 Źródło komentarza: “Ruch samochodowy na estakadę nie wróci”. Jak będzie przebiegać nowy układ drogowy w Chorzowie? Autor komentarza: SH Treść komentarza: Rozumiem, że jak 3/4 miasta jest pernamentnie zakorkowane, bo nie możesz sobie okna w lato otworzyć, to jest ok? Miasto zleciło ekspertyzy za worki pieniędzy i co? Wystarczyło że dyrektor MZUiM by napisał "Obiekt znam, zamykam". Po co to wszystko? Data dodania komentarza: 22.09.2026, 11:53 Źródło komentarza: “Ruch samochodowy na estakadę nie wróci”. Jak będzie przebiegać nowy układ drogowy w Chorzowie? Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Jak tak ci brakuje estakady to kup sobie mieszkanie zaraz obok.Zobaczymy czy będziesz taki zadowolony.nawet w Lato okien nie otworzysz bo szum od samochodów cię wykończy nie mówiąc o motorach które w nocy dają gazu do pełnego odcięcia tak jak by startował odrzutowiec Data dodania komentarza: 22.09.2026, 06:07 Źródło komentarza: “Ruch samochodowy na estakadę nie wróci”. Jak będzie przebiegać nowy układ drogowy w Chorzowie? Autor komentarza: Taki tam Treść komentarza: Wyobraźmy sobie sytuację: idziesz do chirurga, a on mimo opinii innych lekarzy postanowia nie wykonać zabiegu, bo się boi. Przy tym stwierdza, że jest możliwe leczenie, ale za dwa lata, ale w sumie może do tego nie dojść. To mniej więcej sytuacja jak z tym dyrektorem. Niedługo może policja nie będzie wysyłać patroli, bo będą mogli powiedzieć, że się boją? Data dodania komentarza: 21.09.2026, 21:02 Źródło komentarza: “Ruch samochodowy na estakadę nie wróci”. Jak będzie przebiegać nowy układ drogowy w Chorzowie? Autor komentarza: Hmmmmmmm Treść komentarza: Aha xD Czyli dyrektor się boi otwarcia mimo ekspertyzy i dlatego za dwa lata MOŻE zaczną coś robić. No fajny ten dyrektor, mam nadzieję, że dostaje bardzo wysokie nagrody za niepodejmowanie logicznych decyzji. A jak tak bardzo się boi, to może trzeba zmienić pracę? Data dodania komentarza: 21.09.2026, 20:55 Źródło komentarza: “Ruch samochodowy na estakadę nie wróci”. Jak będzie przebiegać nowy układ drogowy w Chorzowie?
Reklama
Reklama